czwartek, 16 lutego 2012

Lekcja makijażu - tęcza oraz bransoletka pleciona koronką turkusową

Hej :) Chciałam wszystkim przypomnieć o konkursie, zostało już bardzo mało czasu na zgłoszenia, więc kto jeszcze nie zgłosił się do konkursu to zapraszam tutaj. Jeszcze przypomnę co jest do wygrania:

 

***
 
 Dziś przygotowałam kolejny makijaż krok po kroku, który niedawno prezentowałam na blogu przy okazji recenzji paletki Sleek. Tęczowe oko bardzo przypadło Wam do gustu :) Makijaż ten od razu wywołuje uśmiech na twarzy i przy naszych obecnych warunkach pogodowych przypomina okres wakacyjny. Mi bardzo przypadł on do gustu i na pewno będzie często gościł na moich powiekach nie tylko latem :)  



 
Do przygotowania tego makijażu użyłam:
*baza pod cienie Joko Virtual
*cienie z paletki Sleek (Singapore Sling, Bloody Mary, Tequila Sunrise, Screwdriver, Espresso Martini),
*czarny eyeliner Wibo,
*tusz do rzęs Avon SuperEnchant


1. Na powiekę nakładamy bazę pod cienie.
2. Zewnętrzny kącik oka malujemy różowym perłowym cieniem (Singapore Sling).
3. Na środek powieki nakładamy czerwony matowy cień (Bloody Mary) i delikatnie cieniujemy go z różem.
4. Następnie nanosimy pomarańczowy iskrzący cień (Tequila Sunrise) omijając wewnętrzny kącik oka i cieniujemy go z czerwienią.
5. Wewnętrzny kącik oka wypełniamy matowym żółtym cieniem (Screwdriver).
6. Dolną powiekę podkreślamy czarnym matowym cieniem (Espresso Martini), a linię wodną oka wypełniamy białą kredką, co sprawi, że oko będzie wydawać się większe.
7. Rozcieramy granicę cieni na górnej powiece, możemy pomóc sobie jasnym cieniem (różowym/beżowym).
8. Eyelinerem malujemy cieniutką kreskę na górnej powiece.
9. Tuszujemy rzęsy.


Wykorzystacie ten pomysł na makijaż oka? Czy wolicie bardziej stonowane kolory?

***
Na tę bransoletkę pomysł przyszedł mi do głowy już dosyć dawno, jednak nie miałam zbytnio czasu na jego zrealizowanie, zawsze coś innego okazywało się ważniejsze. Na szczęście niedawno mogłam zrealizować mój pomysł i powiem szczerze, że nie wiedziałam, że tak fajnie to wyjdzie (efekt końcowy baaardzo mi się podoba). Bałam się, że kokardka nie będzie się dobrze układać, a tu taka niespodzianka :)

Istnieje możliwość wykonania w innym kolorze na zamówienie
 cena:
bransoleta - 10zł 

 Czy Wam podoba się równie mocno jak mi? Czy to jednak nie Wasz styl? :)

11 komentarzy:

  1. piękny makijaż, aż lato poczułam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana ja wczoraj też próbowałam eyelinera ale ja mam zawsze problem żeby zrobić na prawdę dobra kreskę w jednym oku mi zawsze wyjdzie w drugim gorzej:-) ale wierzę ze trening czyni mistrza ;)))))) spódniczka z h&m kosztowała 79.90
    Śliczna bransoletka, makijaż również.. Tęsknię już za latem ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. masz wielki talent do rozcierania cieni, też bym chciała tak umieć :< bardzo mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam cierpliwości do cieni. Ja nienawidzę ich, one nienawidzą mnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. makijaż cudowny :) mimo tego, że sama bym w takim nie chodziła to na kimś mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się okropnie! tylko ja bym pewnie zrobiła różową bądź białą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podoba :) I makijaż i bransoletka. Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bransoletka jest boska, makijaż niemniej ciekawy:) zapraszam do mnie: http://life-is-too-important.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolorki w tym makijazu :) super! podoba się mi ;) i zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)