wtorek, 4 grudnia 2012

Listopad - denka i nowości kosmetyczne

Hej! ;)

Zrobiłam sobie przerwę w blogowaniu, oczywiście z przymusu :P Uczelnia zaczyna zabierać mi coraz więcej czasu, mam do oddania kilkanaście zadań, ale już jest z górki, zaległości nadrobione ;) Teraz już mam zamiar regularnie pisać :]

Dzisiaj post podsumowujący listopad - co sobie kupiłam nowego (kosmetycznego) i co zużyłam. Nie ma tego wiele, bo moją uwagę poświęcam kilku kosmetykom (np. balsamom), ale już widzę, że zauważalnie zmniejsza się ich ilość i niedługo pozbędę się tych zapasów :)

Na pierwszy ogień idą moje jakże liczebne zużycia :) Niestety tylko 3 kosmetyki,ale obiecuję, że w następnym miesiącu postaram się bardziej.

W tym miesiącu zużyłam masło do ciała z Avonu z linii SSS (1). Niestety, ale robiłam to z przymusem przez jego konsystencję - dość ciężko się go rozprowadza po skórze, ale zapach ma super ;) Kolejny jest płyn do demakijażu oczu - dwufazowy z Ziaji (2). Bardzo go lubię, ale szukam czegoś, co nie będzie pozostawiało tłustego filmu na skórze - możecie mi coś polecić? :) Ostatni jest krem matujący na dzień Garinier (3). Było to moje drugie opakowanie i chyba ostatnie. Otóż po pierwszym pudełeczku byłam nim zachwycona, ale pod koniec tego pudełeczka zaczęła mi coraz bardziej przeszkadzać jego konsystencja i fakt, że dość długo się wchłaniał. 

Wszystkie denka opisane, więc czas na nowości, które zagościły w mojej kosmetyczce:



W ostatnim katalogu z Avonu zamówiłam sobie dwa kremy do cery mieszanej na dzień (1) i na noc (2) (za bodajże 25 zł komplet). Już kiedyś ich używałam i byłam zadowolona, mam nadzieję, że mnie nie zawiodą tak jak ten z Garinier ;)

W moje łapki wpadł również podkład z Revlonu - Colorstay (3). Na chwilę obecną jest niestety za ciemny i poczeka na cieplejsze czasy. 

I jako ostatnie trafiły do mnie maseczki i peeling z Eveline (4-7). Kupiłam je na promocji w Super-Pharm, mieli -30% na wszystkie maseczki i wybrałam te z Eveline, bo nigdy ich nie próbowałam.


Mam nadzieję, że szybko uda mi się nadrobić zaległości i dodać recenzje, które sobie zaplanowałam ;) A oto jeden z powodów moich zaległości - przez niego nie mogę się uczyć :] No bo przecież najwygodniej śpi się na notatkach i zeszytach....

12 komentarzy:

  1. no jak sie uczyc jak masz cieplego futrzaka, ktory Ci mruczy za uchem?
    nie przepadam za kosmetykami z Avonu a zauważyłam, że Ty masz ich dość duzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakii kociak;) mam podobnego;d

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki kociak :) jestem ciekawa maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  4. sama muszę kupić podkład Revlon bo mój się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe jak działają te maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kuszą, kuszą ;)
    słodki kotek <3

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam ten krem z Avonu i strasznie mi się podobał :D

    Zapraszam do mnie na konkurs :D
    http://musicfashionme.blogspot.com/2012/12/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten płyn dwufazowy z Ziaji i też mi za bardzo nie służył ze względu na tłusty film jaki pozostawiał. I dlatego staram się dwufazówek nie kupować. Skusiłam się ostatnio na dwufazówkę z Bielendy i też nie jestem zadowolona. Ja bym Ci poleciła płyn micelarny z Eveline albo Bourjois.

    Jutro postaram się wysłać paczkę do Ciebie!:*

    OdpowiedzUsuń
  9. super!

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś lubiłam ta dwufazówke z Ziaji ale teraz wole chusteczki do demakijazu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)