wtorek, 24 grudnia 2013

Świąteczny czas...

Witajcie Kochani!

Święta już są bardzo blisko, ja teraz kręcę się z mamą po kuchni i robimy grzybową zupkę i rybkę na wigilijny stół. Za chwilkę przerzucę się na odkurzacz i mopa, aby wszystko piękni lśniło podczas tych wyjątkowych kilku dni w roku ;) W dzisiejszym, świątecznym wpisie chciałabym pokazać Wam mój własnoręcznie wykonany świąteczny stroik oraz mój sposób na pakowanie prezentów - może jeszcze kogoś zainspiruję :)

Jednak na samym początku chciałabym życzyć Wam zdrowych, wesołych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, a także samych trafionych prezentów! :*


Tak właśnie prezentuje się mój osobisty stroik świąteczny. Składa się on z żywych gałązek, szyszek, bąbek, łańcucha, kokardki, świeczki i...ziemniaka, w którego wbijałam gałązki! Całość znajduje się na dużym talerzu, aby zabezpieczyć obrus przed woskiem ze świeczki :P A teraz już czas na gwiazdkowe prezenty...

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Decoupage: zakładka do książki "róże"

Hej :*

Dziś chciałabym przedstawić Wam kolejną zakładkę wykonaną metodą decoupage. Niedawno pokazywałam Wam wersję świąteczną z choinką, a tym razem będzie coś bardziej romantycznego :) Poniższa zakładka trafiła w ręce mojej koleżanki, z którą przygotowywałyśmy sobie paczki mikołajkowe :D

piątek, 20 grudnia 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.8

Witajcie :*

Dziś przedstawiam Wam wiosenne nowości od Yankee Candle, które już dziś możecie zakupić w sklepiku Homedelight. Kolekcja ta zawiera 5 kompozycji zapachowych, które mają za zadanie rozbudzić nas na wiosnę. 


W kolekcji wiosennej na rok 2014 znajdziemy woski, samplery i świece. A wszystkie te dobroci występują w pięciu wersjach zapachowych: Midnight Oasis, Champaca Blossom, Lovely Kiku, Under The Palms oraz Pink Hibiscus. Trzy z nich to typowe kwiatowe zapachy, natomiast dwa pozostałe trudno jest określić i zaliczyć do danej grupy zapachów :)

czwartek, 19 grudnia 2013

Lekcja makijażu: Elegancki z kreseczką

Witam! :)

Za chwilę będziecie miały mnie dosyć :P Na blogu nie pojawia się nic innego tylko makijaże. Ale staram się dla Was i za każdym razem gdy mam troszkę więcej czasu to staram się zmalować coś "krok po kroku". Być może którejś z Was przyda się taka instrukcja przed świątecznym spotkaniem, albo sylwestrową imprezą :)

Dziś makijaż elegancki, klasyczny, ale z odrobiną błysku. Makijaż w odcieniach brązu i beżu będą pasować każdej z Was. Wyrazista, czarna kreska doda Wam zadziornego charakteru, a złoto-beżowy pyłek sprawi, że makijaż nie będzie taki "zwykły" ;) Usta w mojej wersji dziennej są w kolorze nude, ale pięknie prezentowałaby się tutaj krwistoczerwona pomadka :)

Do wykonania tego makijażu wykorzystałam paletkę Sleek Au Naturel i pyłek Mariza w odcieniu #świetlisty beż. :)

1. Na całą powiekę ruchomą nakładamy miodowy cień.
2. Nieco ponad załamanie nakładamy brąz o ciepłym odcieniu.
3. Rozcieramy brąz dużym, puchatym pędzlem.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Makijaż: Fioleciak z połyskiem



Witajcie :)

Dziś kolejny makijaż, który bez problemu możecie wykorzystać podczas świąt. Fioletowy cień pięknie zgra się z niebieską tęczówką oka i podbije jej kolor ;)

Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć krok po kroku, bo miałam słabe światło, ale stepik podobny do tego opublikowanego kilka dni temu ;)

Do tego makijażu wykorzystałam paletkę cieni Sleek Vintage oraz pigment Mariza w kolorze porcelanowego różu, a także beżowego cienia z mySecret. Niestety na zdjęciach nie widać pięknego błysku pigmentu ;(

Jeśli chcecie instrukcję krok po kroku to napiszcie w komentarzach - postaram się zrobić ją dla Was jak najszybciej ;)

sobota, 14 grudnia 2013

Lekcja makijażu: Dzienniak z kolorową kreską

Witajcie ;)

W końcu powracam na bloga... Już prawie zakończyłam pisanie przedostatniego rozdziału pracy mgr, więc jak to mówią "już bliżej, jak dalej" :) Projekty na uczelnię też już są na ukończeniu, więc mam w końcu troszkę czasu na blogosferę ;)

Dziś przychodzę do Was z propozycją makijażu dziennego z kolorowym akcentem na dolnej powiece. W ostatnim czasie bardzo często sięgam po kolorowe cienie i podkreślam nimi jedynie dolną część oka. Często wybieram fiolety, niebieskości i zielenie. Dziś jednak pokażę Wam wersję z żółcią i zielenią ;)

Myślę, że taki makijaż może super sprawdzić się w te święta - niby zwykły dzienniaczek, ale akcent kolorystyczny na dolnej powiece dodaje temu makijażowi tego "czegoś" :) Wszystkie użyte cienie do oczu pochodzą z szaf Pierre Rene oraz Miyo :)

To lecimy ze stepikiem!

1. Przygotowujemy powiekę nakładając bazę pod cienie.
2. Na całą ruchomą część powieki nakładamy matowy, jasny, waniliowo-beżowy cień,
3. Załamanie powieki podkreślamy bordowym, matowym cieniem.


poniedziałek, 9 grudnia 2013

Decoupage: zakładka do książki "choinka"

Witam cieplutko!

Dziś szybciutki wpis - z moją małą decoupage'ową robótką :) Jakieś dwa tygodnie temu zrobiłam to oto maleństwo - świąteczną zakładkę do książki, którą przekazałam Angie w mikołajkowej wymiance ;) Moja obdarowana para napisała, że lubi książki, więc zakładka to była moja pierwsza myśl. Mam nadzieję, że się przyda nie raz :P

niedziela, 8 grudnia 2013

Wyniki Mikołajkowego rozdania

Witajcie :)

W piątek o północy zakończyło się Mikołajkowe rozdanie organizowane przeze mnie wraz ze sklepem HomeDelight.pl. Udało mi się już sprawdzić wszystkie zgłoszenia - a było ich naprawdę sporo! Chciałabym na początku podziękować Wam za tak liczny udział ;) Mam nadzieję, że dobrze się bawiliście i jeszcze do mnie wrócicie :)

Ale nie przedłużając, zestaw 6 wosków Yankee Candle wygrywa:

sobota, 7 grudnia 2013

Trochę nowości

Dziś obiecany post z nowościami z tego tygodnia ;) W ostatnich dniach Mikołaj i pan listonosz byli dla mnie bardzo hojni - otrzymałam wiele paczek, których zawartość przedstawię Wam w dalszej części postu ;)  Tak prezentują się wszystkie moje nowości - kosmetyczne jak i te gadżeciarskie ;) 



piątek, 6 grudnia 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.7

Witajcie :*

Zima już u nas zawitała - wszędzie zrobiło się biało i chyba tak już pozostanie. Ja strasznie nie lubię mrozu, śnieżyc i wiatru wiejącego prosto w twarz :( W takie dni okupuję ciepłe pomieszczenia i staram się jak najrzadziej wychodzić na zewnątrz. Niestety, nadchodzi dla mnie ciężki okres ;)


Pozostając w chłodnym, zimowym klimacie przygotowałam recenzje dwóch wosków Yankee Candle: Apple & Pine Needle oraz Snow In Love. Zarówno pierwszy, jak i drugi kojarzą mi się z zimowym okresem, więc wpisują się w aktualną aurę idealnie ;) Pierwszy wosk zawitał u mnie rok temu, w mikołajkowej paczuszce od mojej koleżanki, natomiast biały, śnieżny Snow In Love przywędrował do mnie w ostatnio zamówionej paczuszce. 

środa, 4 grudnia 2013

Mikołajkowa wymianka - moja paczuszka

Witajcie

Podobnie jak w poprzednim roku, Égotiste zorganizowała Mikołajkową wymiankę blogerek. Naszym zadaniem było skompletowanie paczki swojej drugiej połówki wymiankowej i wysłanie jej do obdarowanej osoby. Moją wybranką była Angie, której bardzo dziękuję za otrzymaną paczuszkę :)

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Tag: "Tylko jedno słowo"


Dzień dobry ;)

Dziś przychodzę do Was z tagiem, do którego zaprosiła mnie RedHead-Girl :* Tag polega na tym, że na każde pytanie odpowiadamy jednym słowem, które nam przychodzi do głowy, albo przynajmniej staramy się użyć jednego ;)


1. Gdzie jest Twój telefon?
Nieopodal ;D
2. Twój partner?
Czuły
3. Twoje włosy?
Długie
4. Twoja mama?
Kochająca
5. Twój tato?
Wesoły
6. Twój ulubiony przedmiot materialny?
Komputer
7. Twój sen z zeszłej nocy?
Brak
8. Twój ulubiony napój?
Hmm.... soki
9. Twój wymarzony samochód?
Leon
10. Pokój, w którym teraz jesteś?
Mój
11. Twój ex?
Idiota ;)
12. Twój strach?
Samotność
13. Kim chciałabyś być za 10 lat?
Mamą
14. Z kim spędziłaś ostatnią noc?
Sama
15. Jaka nie jesteś?
Szczupła
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz?
Jadłam
17. Co masz na sobie?
Piżamę ;)
18. Ulubiona książka?
"Ostatnia spowiedź"
19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś?
Parówki :)
20. Twoje życie?
Szczęśliwe
21. Twój nastrój?
Pozytywny
22. Twój przyjaciel?
Marlena i Magda
23. O czym teraz myślisz?
O wyjściu z domu
24. Co teraz robisz?
Surfuję po necie
25. Twoje lato?
W domu ;(
26. Co jest w Twoim telewizorze?
Ddtvn ;)
27. Kiedy ostatni raz się śmiałaś?
Dziś
28. Kiedy ostatni raz płakałaś?
W sobotę
29. Szkoła?
Praca mgr
30. Czego teraz słuchasz?
Rmf fm
31. Twoje ulubione zajęcie weekendowe?
Relaks
32. Wymarzona praca?
Wizażystka
33. Twój komputer?
Laptop
34. Za oknem?
Zimno :(
35. Piwo?
Bez soku!
36. Meksykańskie jedzenie?
Lubię
37. Zima?
Nie!
38. Religia?
Katolicyzm
39. Wakacje?
Morze!
40. W Twoim łóżku?
Wygodnie
41. Miłość?
Zakochana ;)


Bardzo dziękuję za super zabawę i zapraszam wszystkich do przyłączenia się. Jeśli macie ochotę, to odpowiedzcie na ten tag i oczywiście dajcie mi znać w komentarzach ;)) Nawet nie wiecie jak ciężko jest użyć jednego słowa, żeby odpowiedzieć na te pytania :P

Dziś jest Dzień Darmowej Dostawy - co planujecie zakupić i gdzie?
Dajcie znać o ciekawych promocjach :D

piątek, 29 listopada 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.6

Witajcie

Dziś kolejny odcinek z cyklu "Czasoumilacze" :) Niedawno chwaliłam się Wam moimi nowościami i byłyście bardzo ciekawe nowej linii wosków Yankee Candle Simply Home, więc oto jestem. Dziś podzielę się z Wami moimi odczuciami co do trzech zapachów: Darling Clementine, Pink Honeysuckle oraz Merry Berry


Kiedy pierwszy raz w sieci zobaczyłam te woski, pomyślałam "Co to jest? Jakaś podróbka?". Przecież Yankee Candle zawsze mają takie piękne etykiety, które pobudzają wyobraźnię. Jednak na szczęście tylko etykiety linii Simply Home odbiegają od opakowań pozostałych wosków. Ich aromat jest równie intensywny i ciekawy, co pozostałych zapachów. Uff... ;)

czwartek, 28 listopada 2013

Makijaż: dzienniak z pazurem



Witajcie ;)

Dziś na zewnątrz jest tak brzydko i zimno, że aż nie chce mi się wyglądać przez okno ;( A tu trzeba będzie wyjść na uczelnię, brrr nie wiem jak to zrobię :P

Dawno na blogu nie pokazywałam Wam żadnego makijażu, więc czas nadrobić zaległości. Na początek pójdzie mój wczorajszy dzienny makijaż z wyraźną kreską na górnej powiece i kolorowej dolnej powiece. Jakoś trzeba poprawiać sobie humor w te szare, zimne dni :)

Niestety przy robieniu zdjęć aparat strasznie zaczął mi wariować i ciężko było uchwycić rzeczywiste kolory cieni. A to dopiero początek zimy ;(

wtorek, 26 listopada 2013

Przegląd nowości

Dziś troszkę o tym, co przybyło w me skromne progi ;) Stacjonarnie nie kupiłam sobie nic i w sumie przez internet również nie wydałam ani złotówki :P Dostałam za to 3 paczuszki z nagrodami, upominkami i produktami do testów.

Na początek tusz, który trafił do mnie dzięki Poradom wizażysty na profilu Miyo na Fb. Taka mała niespodzianka, upominek za aktywny udział w poradach ;) W nagrodę dostałam maskarę Lash Xtension MIYO. Jestem jej bardzo ciekawa, jeszcze nigdy nie miałam żadnego tuszu z tej firmy.


Następna paczuszka przywędrowała do mnie od Hean - jest to nagroda z konkursu (również na Fb) :) Zadaniem konkursowym było wybranie jednego kosmetyku z asortymentu Hean, który wpasowałby się w naszą kosmetyczkę i uzasadnienie wyboru. Mnie troszkę poniosło i poleciałam wierszem :P

"Nieważne jaka jest pogoda,
czy to słońce, czy to deszcz.
Makijażu byłoby szkoda,
aby zniknął sobie gdzieś!
Więc wybiera
fixer Wasz,
bo pomoże zachować twarz.
Czy to wieczór, czy południe,
z nim wyglądać zawsze schludnie!"

poniedziałek, 25 listopada 2013

Decoupage: białe mini świeczniki w różowe róże

Jesień zawitała u nas na dobre, a zima zbliża się wielkimi krokami. Długie wieczory spędzane w domu powodują u mnie przyrost energii twórczej, czego wynikiem jest powrót do decoupage. Postanowiłam odkurzyć moje serwetki, papiery i przedmioty do ozdabiania, aby znów stworzyć coś z niczego ;)

Tym razem padło na mini świeczniki - pomalowałam je na biało i ozdobiłam różowymi różyczkami. Świeczniki te są śliczne, dziewczęce - idealnie wpasują się w klimat sypialniany, jak również nie pogardzą stolikiem w salonie ;)


Świeczniki wykonane są z drewna i ozdobione metodą decoupage. Lakierowane trzykrotnie. Idealne do podgrzewaczy tzw. tea light. Możliwość wykonania na zamówienie w dowolnym wzorze i kolorze ;)

piątek, 22 listopada 2013

Moje czasoumilacze - Bomb Cosmetics musująca kula do kąpieli Portofino Blossom

Niedawno opisywałam Wam przepyszną babeczkę do kąpieli Bomb Cosmetics, a dziś przyszła pora na kolejną część kąpielowych przyjemności. W moje łapki wpadła prześliczna musująca kula do kąpieli z Bomb Cosmetics o zapachu Portofino Blossom


Śliczna, ręcznie wykonana bomba przyjemności dla ciała i zmysłów. Świeży, kwiatowy aromat magnolii i jaśminu sprawia, że nasza kąpiel jest niezwykle relaksująca i przyjemna. Ja swoją kulę przetestowałam w najgorszym dla niej momencie - po okropnie ciężkim dniu, gdzie byłam wyczerpana nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, z okropnym dołem. I w takiej sytuacji mogłyśmy się albo pokochać, albo znienawidzić. 

czwartek, 21 listopada 2013

Mikołajkowe rozdanie z HomeDelight.pl [ZAKOŃCZONE]

Witajcie

Dziś mam dla Was małą niespodziankę ;)  Wiele z Was często pisało pod moimi woskowymi wpisami, że jesteście ich bardzo ciekawe. Wraz ze sklepem HomeDelight.pl postanowiliśmy wyjść Wam naprzeciw i zorganizować Mikołajkowe rozdanie. Do przekazania mamy dla Was  6 aromatycznych wosków znanej marki Yankee Candle. W zestawie znalazły się zupełnie różne zapachy tak, aby każdy znalazł coś dla siebie ;)


Aby wziąć udział w konkursie należy:
*być publicznym obserwatorem bloga iv90-jewellery.blogspot.com,
*polubić na Facebooku stronę HomeDelight,
*wypełnić formularz zgłoszeniowy.

Aby zwiększyć swoje szanse i zdobyć dodatkowe losy (nieobowiązkowe) możesz:
*polubić iv90-jewellery na Facebooku (1 dodatkowy los),
*dodać baner na bloga w poście, bądź pasku bocznym (1 dodatkowy los).

Baner do pobrania:

Regulamin rozdania:
1. Rozdanie prowadzone jest na blogu iv90-jewellery.blogspot.com. 
2. Sponsorem nagród jest sklep internetowy Homedelight.pl.
3. Nagrodami w rozdaniu jest zestaw 6 wosków Yankee Candle: Pink Sands, Christmas Memories, Pink Dragon Fruit, Midsummer's Night, Beach Flowers i Red Velvet.
3. Rozdanie prowadzone będzie od 21.11 do 05.12 do godziny 23:59.
4. Aby wziąć udział w rozdaniu musisz być publicznym obserwatorem bloga iv90-jewellery, polubić profil Homedelight na facebooku oraz poprawnie wypełnić formularz zgłoszeniowy
5. W rozdaniu można zdobyć dodatkowe losy za:
- polubienie fanpage bloga na Facebooku (1 los),
- dodanie baneru konkursowego na swoim blogu (1 los).
6. Ogłoszenie wyników nastąpi do 3 dni od daty zamknięcia rozdania.
7. Jeśli do 3 dni nie otrzymam danych do wysyłki nagrody wylosuję kolejnego zwycięzcę.
8. Nagroda wysyłana jest na terenie PL.
9. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).



Życzę Wszystkim powodzenia! ;)

środa, 20 listopada 2013

Manicure: Amarantowe paznokcie od Hean

Witajcie :*

W ostatnim czasie sporo się u mnie dzieje, wczorajszy dzień dał mi mocno popalić i po powrocie do domu po prostu padłam. Ale dziś już wracam do Was z różowymi pazurkami od Hean. Jak zobaczycie, zdjęcia zostały zrobione w piękną, słoneczną pogodę i niestety zawieruszyły mi się na dysku. Ale już nadrabiam zaległości i pokazuję Wam to cudo.


Jest to lakier z kolekcji City Fashion o numerze #170. Jest to mocny róż z perłowym, fioletowym shimmerem. Pięknie prezentuje się na pazurkach i już kilka osób pytało mnie, co za lakier mam na pazurkach. Kolorek zdecydowanie wart uwagi...


A czy Wy lubicie takie różowe pazurki? :)

poniedziałek, 18 listopada 2013

Tag: Liebster Blog Award

Witajcie :*

Kilka dni temu zostałam otagowana przez Asię do Liebster Blog Award ;) Dziękuję za to wyróżnienie i dziś postaram się wywiązać i odpowiedzieć na jej pytania ;) A nóż dowiecie się o mnie czegoś ciekawego??? :D

1. Wolisz święta Bożego Narodzenia czy Wielkanocne?
Zdecydowanie te pierwsze. Panuje wtedy bardziej rodzinna atmosfera, do tego kolacja wigilijna, śpiewanie kolęd, obdarowywanie się prezentami. Wtedy nawet mroźne powietrze mi nie przeszkadza ;)

2. Określając siebie uważasz, że jesteś optymistką, realistką czy pesymistką?
Optymistka, nigdy nie zakładam najgorszego. Staram się pozytywnie patrzeć w przyszłość. Wiadomo, czasem jak każdy mam gorsze dni, ale szybko wracam do siebie i staram się nie zadręczać ;)

3. Bardziej interesujesz się ciuchami czy kosmetykami?
Hihi obecnie bardziej kosmetyki, co już chyba zdążyłyście zauważyć ;) Ale kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez wejścia na szafę.pl czy modnąpolkę.pl ;P

4. Jakich trzech rzeczy nie może zabraknąć w Twojej torebce?
Telefon, portfel i pomadka ochronna na usta ;) Muszę być cały czas w kontakcie, muszę mieć jakieś pieniądze na "czarną" godzinę i nawilżone usta :D

5. Mocny makijaż czy delikatny? W jakim czujesz się najlepiej?
W zależności od okazji. Ale zazwyczaj stawiam na podkreślenie oczu.


6. Miałaś jakiś pseudonim w dzieciństwie?
Hmm w dzieciństwie chyba nie, ale w LO byłam iv i tak już zostało ;)

sobota, 16 listopada 2013

Tydzień w zdjęciach

Dzień dobry :*

Bardzo lubię oglądać na Waszych blogach zdjęcia z ubiegłego tygodnia. Zainspirowało mnie to i zmobilizowało do systematycznego rejestrowania kadrów z mojego życia ;) Nie będzie to nic odkrywczego, ot takie różne ciekawostki ;)


1 - Mój makijaż na uczelnię (zabijcie mnie, ale nie pamiętam jakich cieni dokładnie użyłam - chyba z paletki showstoppers; PS: blogger dodał mi jakieś szare plamy na oczach :o)
2 - Ten różowy wosk ostatnio bardzo często gości w moim kominku
3 - Nowy domek dla cienie Pierre Rene. Teraz muszę się zmobilizować do przełożenia kolejnych cieni
4 - Makijaż zrobiony pod kolczyki, które ostatecznie przed wyjściem i tak zdjęłam :P

piątek, 15 listopada 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.5

Witajcie ;)

Temperatura na zewnątrz powoli spada i dziś nad ranem dojrzałam za oknem białą warstewkę. Na szczęście był to jedynie przymrozek, ale jest to znak, że chłodne dni są tuż tuż. Powoli wkręcam się w tematykę świąteczną - mikołajki i gwiazdka, szukanie prezentów i wymyślanie potraw na świąteczny stół. Pomagają mi w tym woski z zimowej kolekcji Yankee Candle i o nich chciałam napisać Wam słów kilka. 


Tak prezentuje się moja zimowo-świąteczna kolekcja wosków Yankee Candle. W moim posiadaniu znajdują się trzy woski: Season of Peace, Snowflake Cookie oraz Merry Marshmallow. Dostępny jest jeszcze jeden zapach, Christmas Memories jednak wydaje mi się, że byśmy się nie polubili, gdyż jest to korzenno-waniliowy zapach, a to niestety nie jest moja bajka. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak powyższe woski sprawdziły się u mnie, to zapraszam do dalszej części wpisu ;)

środa, 13 listopada 2013

Recenzja: Bell - Lip Tint #11, #12 - Trwale barwiący błyszczyk do ust

Witajcie! :)

Tinty podbijają blogosferę i nie tylko. Ja również się im poddałam - na początek zainwestowałam w te od Bell. Wybrałam kolor 11, który dostępny był w sieci Biedronka. Kilka dni później znów zawitałam do tego sklepu i wybrałam kolejną wersję kolorystyczną - numerek 12. 

Cena: 6-7 zł
Pojemność: 5,5g
Zapach: bardzo specyficzny, jednak przyjemny (podobnie pachną pomadki Hean Vitamin Coctail)
Kolor: nr 11, 12
Gdzie kupić? Ja swój kupiłam w Biedronce, dostępne są również w drogeriach Natura (cena około 11 zł)


wtorek, 12 listopada 2013

Recenzja: Bielenda - Awokado - płyn do demakijażu oczu

Dzień dobry ;)

Długi weekend to już przeszłość i trzeba wrócić do swoich codziennych obowiązków. Ja za chwilkę uciekam na uczelnię, a dla Was dodaję recenzję pewnego dwufazowca do demakijażu oczu ;)

Cena: 6,90 zł
Pojemność: 125 ml
Dostępność: markety, drogerie


Od producenta:
"Łagodny, niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu nawet bardzo wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2-fazowej formule szybko i skutecznie usuwa również makijaż wodoodporny. Jednocześnie pielęgnuje i koi cienką i delikatną skórę wokół oczu, nawilża ja, zapobiega wysuszeniu. Łagodzi podrażnienia. Nie pozostawia tłustej warstwy. Może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe".

poniedziałek, 11 listopada 2013

Makijaż inspirowany żelem pod prysznic? Czemu nie!

Witajcie :*


Nie wiem czy wiecie, ale niedawno zakończył się konkurs u Karoli, gdzie zadaniem konkursowym było wykonać makijaż bądź manicure inspirowany wybranym żelem Original Source! Postanowiłam sprawdzić swoje umiejętności i wyobraźnię ;) I udało się, wygrałam jeden z zestawów OS! Nawet nie wiecie, jak się cieszę, w końcu udało mi się wygrać konkurs, gdzie zadaniem było wykonanie makijażu :) Moją inspiracją był żel Golden Pineapple. A co z tego wyszło oceńcie sami ;)





piątek, 8 listopada 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.4

Witajcie ;)

Ten tydzień dobiega końca i nareszcie rozpocznie się weekend, upragniony weekend. Ostatnie dni były dla mnie strasznie męczące, od rana do wieczora byłam na uczelni. Strasznie mało czasu dla siebie i dlatego tak mało działo się na blogu. Na szczęście na Was zawsze można liczyć i chętnie mnie odwiedzacie, za co pieknie Wam dziękuję :*

Nadeszła pora na kolejną odsłonę woskowych wpisów. Następne woski zostały przeze mnie przetestowane i chcę podzielić się z Wami moimi odczuciami. A te są bardzo pozytywne ;)


Dziś przeanalizuję dla Was dwa zapachy - Midsummer's Night, który chyba większość z Was miała okazję poznać i nieco mniej znany, niedoceniany, Nature's Paintbrush

środa, 6 listopada 2013

Przegląd moich pomadek

Dzień dobry ;)

Dziś przygotowałam wpis o moich pomadkach. Dopiero niedawno przekonałam się do kolorowych ust - do tej pory zdecydowanie wybierałam błyszczyki i pomadki ochronne. Minimum koloru. Ostatnimi czasy jednak zupełnie mi się odmieniło i zaczęłam eksperymentować z kolorem na ustach. W tym poście pokażę Wam moje dotychczasowe łupy. Nie będą to recenzje poszczególnych mazideł, a jedynie prezentacja na ustach i kilka słów o tym, jak trafiły w moje łapki.


A wszystko zaczęło się od niewinnego nudziaka...

poniedziałek, 4 listopada 2013

Recenzja: Mariza - poziomkowe odżywcze masło do ciała

Witam Was Kochani!

I znów kolejny tydzień rozpoczęty - ja właśnie jestem na uczelni i dziś mam zajęcia od 8:00 do 18:40, także będę w domku około 20 ;(( Nie lubię parzystych poniedziałków, oj nie lubię. Ale nie chcę Was zaniedbywać i dziś napiszę Wam kilka słów o poziomkowym masełku do ciała Mariza ;)

Cena: 13,90 zł
Pojemność: 200 ml
Zapach: poziomkowy,
Dostępność: możliwość zamówienia u konsultantek firmy Mariza


Od producenta:
"Odżywcze masło o gęstej konsystencji doskonale pielęgnuje Twoje ciało i otula je aromatem świeżych poziomek przynosząc słodycz i poprawiając nastrój. Bogata formuła preparatu zawiera olej migdałowy, bawełnę, d - pantenol, masło shea i witaminę E, dzięki którym intensywnie odżywia oraz nawilża nawet bardzo suchą skórę. Posiada właściwości wygładzające, regenerujące i ujędrniające. Odbudowuje oraz wzmacnia naturalną barierę hydrolipidową naskórka. Delikatnie go natłuszcza, łagodzi podrażnienia, likwiduje uczucie napięcia i szorstkości. Masło nadaje skórze wyjątkową miękkość, gładkość oraz pozostawia delikatny, słodki zapach".

piątek, 1 listopada 2013

Moje czasoumilacze - Bomb Cosmetics babeczka do kąpieli - PERŁOWY KRÓL

Dzień dobry ;)

Dziś mamy spokojny dzień, trochę zadumy i rodzinnych chwil. Pozostając w takim spokojnym klimacie chciałam przedstawić Wam kremową babeczkę do kąpieli Bomb Cosmetics. Niech Was nie zmyli jej wygląd - ona jest do kąpieli, a nie do zjedzenia (bardzo nad tym ubolewam!). Z pewnością umili kąpiel,  pomoże się zrelaksować i odprężyć. 


Śliczna biała babeczka ozdobiona czerwonymi perełkami do kąpieli oraz prawdziwymi owocami jałowca. Jedna babeczka spokojnie wystarczy na 2-3 kąpiele - wystarczy odłamać kawałek i wrzucić do wanny z ciepłą wodą. Ta słodkość powoli będzie się rozpuszczać w wodzie i uwalniać swoje dobrodziejstwa: odżywcze masełka i naturalne olejki, a także czyste olejki eteryczne. 

czwartek, 31 października 2013

Makijaż konkursowy dla Makijażowo

Witajcie Kochani :*

Dziś jest ostatni dzień trwania konkursu u Makijażowo i ja oczywiście na ostatnią chwilę dodaję swoją propozycję. Niby miałam miesiąc na stworzenie makijażu, ale tak szybko zleciał mi ten miesiąc, że nawet nie miałam czasu na wariacje makijażowe. Korzystając dziś z dnia wolnego stwierdziłam, że jednak spróbuję ;) Jednak cały czas miałam pod górkę: nie mogłam się zdecydować na inspirację, jak już się zdecydowałam to znów makijaż nie wyszedł mi tak, jak tego chciałam i musiałam wszystko zmywać :( I dopiero za trzecim razem zdecydowałam się na ten prześliczny, egzotyczny kwiat i ostrych liściach. Jego kolorystyka mnie urzekła - piękny pastelowy róż, fuksja, fiolet i niebieski. A w takich kolorach to ja siebie bardzo lubię i tak poleciało ;)


Uważajcie, teraz będzie dużo zdjęć (nie mogłam się zdecydować) ;))

środa, 30 października 2013

Recenzja: Farmona - Sweet Secret - Migdałowy peeling do mycia ciała (słodkie trufle i migdały)

Witajcie :)

Dziś kilka słów peelingu Sweet Secret od Farmony. Ja w swoim posiadaniu mam wersję "słodkie trufle i migdały". Lubicie słodkie aromaty? To ta recenzja powinna Wam się spodobać ;)

Cena: 13 zł
Pojemność: 225 ml
Zapach: słodkie trufle i migdały
Gdzie kupić? dostępny w większości drogerii


Od producenta:
"Wyjątkowy kosmetyk o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i zniewalającym, słodkim zapachu został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała, dla osób, które cenią produkty naturalne i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności. Specjalnie opracowana, bogata receptura, na bazie ekstraktu ze słodkich trufli i migdałów nie narusza równowagi lipidowej i nie wysusza skóry, poprawiając jej kondycję i wygląd. Łagodne środki myjące i peelingujące drobinki zanurzone w cudownie lekkim, pachnącym żelu dokładnie oczyszczają skórę, usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawiając mikrokrążenie i pobudzając skórę do odnowy. Regularne stosowanie Migdałowego peelingu pod prysznic zapewnia uczucie wypielęgnowanej i aksamitnie gładkiej skóry, a wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach uwalnia od stresu, wycisza i relaksuje, wprowadzając w stan ogólnego odprężenia i zadowolenia"

wtorek, 29 października 2013

Wyniki urodzinowego rozdania + kilka nowości

Witam Was cieplutko :*

W ubiegły piątek zakończyło się organizowane przeze mnie rozdania z okazji drugich urodzin bloga ;) Było wielu chętnych, w związku z czym miałam dużo pracy ze sprawdzaniem. Niestety nie każdy wywiązał się z tym, co zadeklarował w komentarzu, niestety nie wszędzie znalazłam banerki konkursowe. Szkoda...

A teraz czas przejść do wyników, otóż urodzinowy zestaw wędruje do....


... Justynki! Kochana gratuluję i piszę maila do Ciebie ;) Dziękuję wszystkim za udział w zabawie i za jakiś czas z pewnością pojawi się kolejny konkursik. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na dłużej ;)

***

A na koniec troszkę moich nowości z weekendu i z dzisiejszych zakupów. Najpierw może zacznę od kilku kosmetycznych nowości. Otóż dziś w końcu zawitałam w Inglocie z zamiarem zakupu dużej paletki magnetycznej i jakiegoś cienia. Niestety dużej paletki nie kupiłam, bo wszystkie były z podziałkami na duże cienie, więc zdecydowałam się dokładnie taką samą jaką już posiadam (paletę na 15 cieni za 15zł). Umieszczę w niej ostatnio zakupione cienie z Pierre Rene. Oprócz paletki kupiłam w końcu swój pierwszy cień - padło na perłowy beż (szampański?) o numerze 463 (10zł). Posiada piękne złote drobinki, piękny! To zdecydowanie moja zachcianka i mogłabym się bez niego obejść, no ale musiałam ;) A w Naturze skusiłam się na matowy cień mySecret, który obecnie jest w promocji (4,99zł). Wybrałam nudziaka wpadającego w róż o numerze 512, będzie idealny do nałożenia na całą powiekę ;)

poniedziałek, 28 października 2013

Zmalowany makijaż dzienny

Witajcie cieplutko :*

Znów poniedziałek i znów rozpoczyna się kolejny tydzień. Ja swój zaczęłam bardzo pozytywnie - dokończyłam pisanie drugiego rozdziału mojej pracy magisterskiej i tym sposobem jestem już na półmetku ;) Wczoraj wybrałam się na małe zakupy i w House kupiłam sobie genialną morelkową koszulę bez rękawów za 24zł ;) Uwielbiam takie okazje. Na dziś planuję zrobić makijaż na konkursik i w końcu odpocząć! A Wy jakie macie plany na dziś i na ten tydzień? :)

Jakiś czas temu na kanale Zmalowanej na youtube odbył się konkurs "Zmalowane inspiracje". Polegał on na wykonaniu makijażu inspirowanego makijażem Zmalowanej. Długo przeglądałam jej wszystkie prace, aż w końcu zdecydowałam się na delikatne oko z mocną kreską i z kolorowym akcentem na dolnej powiece. Oto moja zmalowana inspiracja:

Źródło: www.zmalowana.com
A tak prezentuje się moja wersja powyższego makijażu:


Do wykonania makijażu użyłam:
*podkład Rimmel Match Perfection,
*korektor Hean  Hean Problem Reductor #01,
*korektor rozświetlający pod oczy #jasny beż,
*baza pod cienie Hean,
*cienie MIYO #04, #27, #28,
*cień z paletki Sleek Curacao Blue Hawaiian,
*cień z paletki Sleek OSS Boxed,
*czarny eyeliner Wibo,
*maskara Hean Gigant Shock professional XXL Volume,
*puder sypki matujący Hean Mat Loose Powder,
*mapka brązująca #105,
*mineralny róż Mariza #subtelny róż,
*zestaw do stylizacji brwi Manhattan,
*Bell lip tint nr 12.


sobota, 26 października 2013

Nowości kosmetyczne (Pierre Rene, Biedronka, Natura)

Witajcie kochani ;)

Dziś znów post o nowościach - troszkę mi się nazbierało tego przez ten tydzień, więc się chwalę ;) Nie chcę później o czymś zapomnieć, więc będę starała się dodawać takie wpisy na bieżąco. Jak pewnie większość z Was już wie, marka Pierre Rene wprowadziła bardzo kuszącą promocję na pojedyncze cienie do oczu - jedna sztuka kosztuje jedynie 2,60zł ;) Oczywiście nie mogła mi przejść taka okazja koło nosa i postanowiłam zaszaleć - wrzuciłam do koszyczka 12 promocyjnych cieni i lakier piaskowy ;)


Do zamówienie otrzymałam mały gratis - widoczne na powyższym zdjęciu podwójne cienie do oczu ;) Poniżej pokażę zbliżenia na wszystkie nowe maleństwa ;) Na początek piaskowy lakier w odcieniach granatu:

piątek, 25 października 2013

Moje czasoumilacze - Little Hotties cz.1

Uwielbiam piękne zapachy, zarówno perfum, kosmetyków, świec, jak i wosków zapachowych. Chęć poznania czegoś nowego oraz możliwość samodzielnego łączenia zapachów wosków Little Hotties skłoniło mnie do zakupu pudełeczka 35 zapachów. Kontynuując rozpoczęty piątkowy cykl "czasoumilacze" chciałabym napisać co nieco o wspomnianych woskach. 


Little Hotties to małe woski o różnych kształtach i zapachach. Każdy kolor i kształt odpowiada konkretnemu aromatowi. Dzięki szerokiej ofercie możemy dowolnie mieszać nuty zapachowe i tworzyć własne wariacje na temat zapachów. Na chwilę obecną w sklepie homedelight.pl dostępnych jest 56 różnych aromatów, więc jest w czym wybierać i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. A tak prezentuje się zawartość mojego pudełeczka LH:

środa, 23 października 2013

Jesienią pazurki noszę w kropki!

W tym tygodniu jesień nas rozpieszcza - jest ciepło, świeci piękne słońce i aż chce się żyć ;) Kilka postów wcześniej pokazywałam Wam moje nowe lakiery do paznokci z Marizy. Nie czekałam długo i postanowiłam nimi coś zmalować ;) Przedstawiam Wam moje kropkowane, jesienne pazurki ;)


Wykorzystałam tutaj 3 mini lakiery z Marizy w odcieniach: 02, 40 i 49 oraz sondę do zdobień.

wtorek, 22 października 2013

Recenzja: Eveline - Balsam ultranawilżający Extra Soft

Hej ;)

Dziś w końcu mam dzień wolny, ale zaplanowałam sobie tyle zajęć, że nie wiem czy choć połowę z nich wykonam. A żeby tego wszystkiego było mało, to zaczyna mnie brać jakieś choróbsko ;( Oby szybko przeszło... Ale dosyć tego. Na dziś przygotowałam dla Was recenzję mojego ulubionego balsamu do ciała ;)

Cena: ok 13zł
Pojemność: 500 ml
Zapach: bardzo delikatny, słabo wyczuwalny
Dostępność: do kupienia w większości drogerii, marketów


Od producenta:
"Dla skóry suchej, przesuszonej, atopowej. Superskoncentrowana formuła o przedłużonym działaniu,  zmniejszenie szorstkości i łuszczenia skóry, 24- godzinne ekstremalne nawilżenie.

Ultranawilżający balsam do ciała o przedłużonym działaniu łączy w sobie całe bogactwo formuły szwajcarskiej o silnych właściwościach nawilżających. Już po pierwszym zastosowaniu przynosi natychmiastową ulgę suchej skórze, w tym także atopowej. Zmniejsza szorstkość, łuszczenie i swędzenie skóry. Przywraca odpowiedni poziom nawilżenia nawet bardzo przesuszonej skórze, zapewniając długotrwałą regenerację. Delikatna, szybko wchłaniająca się formuła pozostawia skórę gładką i satynowo miękką.

Kwas hialuronowy – precyzyjnie wiąże się ze strukturami naskórka, dając uczucie głębokiego nawilżenia i ukojenia. Skutecznie chroni przed wysuszeniem i intensywnie wygładza skórę.
Masło shea – podobnie do naturalnych lipidów skórnych przeciwdziała wysuszeniu i utracie wody. Intensywnie regeneruje naskórek i zmniejsza uczucie szorstkości.
Olej kokosowy – posiada silne właściwości odżywcze i nawilżające. Doskonale chroni przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego.
Urea– składnik aktywny, który na długo nawilża skórę i reguluje funkcję prawidłowego złuszczania naskórka.
Witaminy A + E + F – hamują proces starzenia, poprawiając elastyczność i miękkość naskórka.
Produkt stworzony przy współpracy z dermatologiem".