środa, 13 lutego 2013

Lekcja makijażu - walentynkowa czerwień

Hej!

Dawno nie było tutaj postu typu "lekcja makijażu", ale dziś to się zmieni ;) Czerwony makijaż (nie tylko na walentynki) idealnie podbija kolor niebieskiej tęczówki - nigdy nie spodziewałam się, że czerwony kolor na powiekach może dobrze wyglądać. Bałam się efektu "zmęczonego oka" i przytłoczenia - ale ku mojemu zdziwieniu nic takiego nie miało miejsca ;) Makijaż idealny na wieczór, na imprezę ;) Chyba przekonałam się do make-up'u w kolorach black-red-white ;)

Co wykorzystałam do wykonania makijażu:
*baza pod cienie Hean,
*czerwony pigment Kobo,
*malinowy i biały cień Kobo (nr 101 i 108),
*łososiowy, brązowy i czarny cień z paletki Sleek OSS (Ribbon, Wrapped Up, Noir),
*eyeliner w żelu Essence - czarny,
*tusz do rzęs Avon SuperShock.



1. Na powieki nakładamy bazę pod cienie (Hean).



2. W załamaniu powieki i nieco ponad nią nakładamy intensywny czerwony pigment/cień (Kobo nr 403).  Delikatnie rozcieramy czerwony cień w kierunku wewnętrznego kącika.


3. Tuż pod czerwony cień nakładamy malinowy matowy cień (Kobo nr 108) i delikatnie rozcieramy.


4. W zewnętrznym i wewnętrznym kąciku oka malujemy łososiowym cieniem (Sleek OSS - Ribbon). Środek powieki pozostawiamy "pusty".


5. Na środek powieki ruchomej nakładamy biały matowy cień (Kobo nr 101) i delikatnie rozcieramy granice cieni.


6. Przyciemniamy zewnętrzny kącik ciemnym brązem oraz czernią (Sleek OSS - Wrapped Up i Noir). 


7. Malujemy czarną kreskę i delikatnie wyciągamy ją ku górze (Essence).


8. Czas na podkreślenie dolnej powieki: zewnętrzny kącik czarnym cieniem, a wewnętrzny białym. Na środku powieki rozcieramy je między sobą tworząc szarość.


9. Tuszujemy rzęsy (Avon - SuperShock). Gotowe!



I jeszcze kilka zdjęć efektu końcowego:


Edit:
Dziś zrobiłam sobie taki makijaż na wyjście ;) Możecie zobaczyć go w całej okazałości :)



Lubicie czerwone makijaże oczu? A może pozostajecie jedynie przy czerwonych ustach?

41 komentarzy:

  1. śliczny, odważny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale intensywna ta czerwień, bosko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj powiem ci że bardzo fajnie wyszło! Zdecydowanie więcej takich postów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nienawidze walentynek, ale Twoj makijaz uwielbiam, szczegolnie odcien pigmentu kobo, który na zywo wyglada naprawde mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w Naturze przy szafie Kobo nie byłaś do niego do końca przekonana ;)

      Usuń
  5. Wow! Strasznie mi się podoba taki intensywny makijaż :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie lubię czerwienie na oczach ;) W sumie z takich samyh powodów co pisałaś na smaym początku ;) Ale jakoś nie wiem ;DDD watpie, żeby z czerwienią mi się udało coś zorbić na oczach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślałam, że nie lubię czerwieni na powiekach, aż do zrobienia tego makijażu :P

      Usuń
  7. A pokaż całą buzie, bo cholera nie mogę sobie całości kompozycji wyobrazić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie Ci wyszedł :) Ja chyba nie mam tylu cieni w swojej kolekcji :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna kolorystyka, ogromnie mi się ten malinowy spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne kolorki...w szczególności ten czerwony :P

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne cieniowanie! długo uczyłas się malować?;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy długo to ciężko powiedzieć - jak większość dziewczyn próbowałam coś tam zmalować na oczach (z różnym efektem końcowym) mniej więcej od czasów liceum (teraz jestem na 4 roku studiów) :P
      Wszystkiego uczę się sama, nie byłam na żadnych kursach - z własnego doświadczenia wiem, że dużo dają ćwiaczenia, ćwiczenia i dobre jakościowo produkty :P

      Pozdrawiam i bardzo dziękuję :*

      Usuń
  12. Odważny ale bardzo ładnie wygląda na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Robisz przepiękne makijaże ;) Ten jest idealny na Walentynki!

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo odważny makijaż, wygląda świetnie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. A wiesz że jeszcze nigdy nie miałam czerwonego cienia na powiekach? :D
    Bardzo ładna propozycja na walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow! to jestem pod mega wrazenie, samouk i takie rzeczy!!!? musisz co z tym zrobić! jezeli lubisz to robic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj bardzo lubię! :) Narazie dokończę studia, a potem pomyślimy :P Ale powiem szczerze, że chętnie wybrałabym się na jakiś kurs makijażu ;)

      Usuń
  17. ale ja kocham twoje kreski eyelinerem !:)♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Faaaajny! :D Taki trochę graficzny wyszedł ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne sa te pigmenty z kobo...jednak ja bym ich uzyła do ust...na oczach w takich odcieniach bardzo źle się czuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. FAJNIE TU

    Obserwuję i liczę na to samo ;*:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj kochana Ty to mnie z każdą notką zaskakujesz :D Cudnie!!

    OdpowiedzUsuń
  22. sliczny makijaż :D baardzo mi się podoba :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne :) Dziewczęce bardzo :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo super,podoba mi sie;)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS;)

    http://www.vixen1990.blogspot.com/2013/02/konkurs-z-mmfashion.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Słońce, makijaż jest przepiękny! :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)