czwartek, 28 marca 2013

Shinybox marzec 2013

Hej!

Te z Was, które śledzą mój FP na facebooku, zapewne już widziały, że w poniedziałek dotarły do mnie dwa pudełeczka shinybox. Pudełeczka te otrzymałam dzięki serwisowi Vinted.pl. Otóż w połowie lutego (pod koniec akcji serwisu) za zarejestrowanie się na stronie, dodanie pięciu przedmiotów na sprzedaż/wymianę oraz za udostępnienie informacji o serwisie na facebooku były do otrzymania 2 kody na pudełeczka Shiny. Udało mi się to dosłownie w ostatnich dniach akcji i bardzo się cieszę, że zdążyłam wykonać wszystkie zadania ;) I w ten oto sposób uzyskałam dwa kupony na marcowe pudełeczka, które teraz goszczą w moim domku. 

Początkowo obawiałam się, że pewnie dadzą beznadziejne kosmetyki, bo założą, że i tak będzie na nie zbyt (bo każdy kto dostanie kupon i tak go wykorzysta), ale na szczęście byłam w błędzie :P A co było w pudełeczkach?



W każdym z pudełeczek znalazło się po 5 kosmetyków:
*masło do ciała Delia Cosmetics - regenerujące i antycellulitowe,
*maseczki Oriflame pure nature - nawilżająca i oczyszczająca,
*pomadki Oriflame - Berry Vogue i Fashionista Pink,
*cienie do powiek Maybelline Color Tattoo 24hr - Endless Purple i Immortal Charcoal,
*miniaturki lakierów OPI - b30 i b35.

Nie spodziewałam się kosmetyków Oriflame w paczkach Shiny, ale nie robi to dla mnie różnicy i tak chętnie je przetestuję ;) 4 pełnowymiarowe produkty i mini lakiery OPI - czego chcieć więcej od darmowego pudełeczka? :]

I jeszcze przypomnienie o moim rozdaniu - Wy też możecie dostać darmową paczuszkę z kosmetykami (do pielęgnacji i makijażu) ;)

15 komentarzy:

  1. same świetne rzeczy były w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualne pudełeczko jest najlepszym jakie do tej pory były chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak tak, zwrocilam uwage na fb, ze jestes zakochana w pudeleczkach, chociaz zawsze podkreslasz, ze nie lubisz masel do ciala ;D czekam na ich recenzje, bo ich w swojej kolekcji nie mialam ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sprawa, mi niestety bardzo ciężko uzbierać te 'Shinystars'... :(

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna zawartość pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale super, że trafiły Ci się 2 różne zestawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Produkty super :) Ja bym była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna bardzo fajna zawartość pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszcze tych lakierow OPI, bardzo je lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że o tym nie wiedziałam, taka fajna zawartość ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że nie dali Ci podwójnych :) ja dostałam ten granatowo-fioletowy lakier OPI a wolałabym inny :) tak samo masło do ciała brązujące a ja wolałabym regenerujące, ale cóż. Każdemu przecież nie dogodzą:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz więcej blogerek posiada shinybox <3
    Genialny kolor tego różowego lakierku :D
    Strasznie lubię takie mocne kolorki, pastelowe też są śliczne <333
    Świetnyy blog :D
    Wpadaj ! :33 www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja jeszcze swojego pudła nie mam ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też udało się zdobyć marcowe pudełko:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)