czwartek, 18 lipca 2013

Recenzja: Essence - maskara Get Big Lashes, Volume Boost Waterproof Mascara (Pogrubiający tusz do rzęs wodoodporny)

Już od jakiegoś czasu testuję maskarę, którą wygrałam w rozdaniu u Stylowej Kosmetyczki, a ufundowała ją strona bangla.pl. Długo kazałam jej na mnie czekać, ale musiałam dokończyć moje dwa poprzednie nabytki. Czy ta maskara dorównała swoim poprzedniczkom, które podbiły me serce? Zapraszam na recenzję ;)

Cena: ok 12 zł
Pojemność: 12 ml
Kolor: czarny
Gdzie kupić? Drogerie Natura, Douglas.


Od producenta:
 "Zwiększona objętość i spektakularne pogrubienie. Wodoodporny. Testowany dermatologicznie. Oglądanie wzruszających momentów w telewizji to nie problem z pogrubiającą maskarą wodoodporną. gwarantuje perfekcyjny makijaż oka bez rozmazywania nawet podczas pływania w basenie! Na niej możesz polegać!". 


Moja opinia:
Jeszcze nigdy nie miałam maskar z tej marki, więc z dobrymi chęciami i zapałem wzięłam się za jej testowanie. Tusz zamknięty jest w sporej buteleczce o pojemności 12ml. Opakowanie jest estetyczne, napisy nie zdzierają się z opakowania, dzięki czemu nawet po długich tygodniach używania maskary będziemy mogły cieszyć oko jej szatą graficzną ;)



Szczoteczka tuszu jest duża, wykonana jest z delikatnych włosków i ma klasyczny kształt. I właśnie ta spora szczoteczka sprawiała mi dużo problemów - praktycznie przy każdym malowaniu ciapałam sobie tuszem po powiekach (co widoczne jest na zdjęciach porównawczych). Jak wiecie, lubię tusze z dużymi szczoteczkami, ale z tą jakoś nie mogłam sobie poradzić. I nawet nie wiecie jak byłam wściekła, gdy szykowałam się na ważne wyjście, już miałam kończyć makijaż, a tu czarne kropki na powiekach :( Tego nie lubię!

Co do działania samego tuszu, to sporo widać na zdjęciach ;) Tusz rzeczywiście pogrubia, ale też ładnie wydłuża rzęsy. Wystarczy kilka pociągnięć, a rzęsy będą super podkreślone. Tusz szybko wysycha, nie sypie się, nie kruszy - więc efektu pandy z nim nie uzyskacie. Jest wodoodporny, także oglądając wzruszający film na pewno z nim nie dacie plamy ;P


Jest to wydajny produkt (wystarczy na około 3 miesiące), niedrogi i bardzo dobry. Jeżeli szukacie taniego uszu to spróbujcie go - powinnyście być zadowolone. Moim jedynym zastrzeżeniem jest szczoteczka - niestety, ale ciężko mi się nią pomalować tak, żeby się gdzieś przypadkiem nie dotknąć powieki.

Ocena: 9/10
Czy kupię ten produkt ponownie? Bardzo fajny produkt, ale sprawił mi troszkę kłopotów, w związku z czym raczej już go nie kupię, ale chętnie sięgnę po inne maskary tej marki.

A czy Wy miałyście jakiś tusz tej firmy? Jak się sprawdził?

25 komentarzy:

  1. NIEKTORZE KRYTYKUJA TUSZE ESSENCE A JA JE BARDZO LUBIE. KOLEZNAKO ROZPEDZASZ SIE Z TYMI POSTAMI, MOZE MOJ BLOG TEZ PRZEJMIESZ I ZACZNIESZ AKTUALIZOWAC? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię go ale szukam czegoś lepszego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama go ma i ma taką wielgachną szczoteczkę! nie umiem się niem malować xd
    nie kupiłam, bo doszłam do wniosku, że i tak nie umiem malować oczu, więc nie będę kasy wydawać ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam ten tusz, ale w wersji srebrnej ;)
    kiedyś nie wyobrażałam sobie życia bez tuszu Max Factor 2000 Calories, ale ten w wersji srebrnej jest w moim odczuciu o wiele lepszy i teraz to z nim się nie rozstaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze tuszu z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że tak ci przypasował. Jeszcze ta szczoteczka- ale ogólnie na plus :) Buziaki, w wolnej chwili zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja na srebrnego narzekam za osypywanie się , już 3 egzemplarz mnie wkurza a ten ostatni szczególnie tuż po nałożeniu , mija kilka minut i już na polikach czarne kropki ...:((( spróbuje tej wersji niebieskiej

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny efekt tuszu, kurczę i mnie zaczął kusić. Ja póki co używam z wibo zielonego, idealnie wydłuża, ale średnio akcentuje grubość ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. daje świetny efekt, ale ja wole tusze nie wodoodporne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt fajny ale ja i tak wolę Max factor 2000 kalorii, wiem, że jest droższa ale wolę zainwestować bo nigdy mnie nie zawiodła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. już przy pierwszej warstwie nadaje fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Własnie zastanawiam sie nad kupnem nowego tuszu a twoja recenzja kusi jednak cena... Hm wydaje mi sie ze tusz za taka cene nie moze byc taki dobry. Ale byc moze pokusze sie by go sprawdzic :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze przechodzę obok półki z tuszami z tej marki i jeszcze nigdy nie wypróbowałam.. dlatego dzięki za recenzję :) jest bardzo przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam okazji jeszcze spotkać się z mascarą tej firmy, zawsze wychodzę z założenia, że w dobry tusz należy zainwestować. szczególnie w moim przypadku kiedy jest to czasami jedyny kosmetyk na mojej twarzy :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam w sumie żadnego tuszu z Essence, ale widzę że bardzo fajnie się prezentuje :) za niską cene mozna spróbować, czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny efekt ;) Już po pierwszej warstwie jest nieźle, a po drugiej.. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt, jak dla mnie, świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. spoko wydaje się być mascara i za nie dużą cenę ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O, jak miło :) Efekt naprawdę fajny, pięknie podkreślone oko

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam ten tusz, dla mnie jest idealny :) nawet z tą nieporęczną szczotą :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)