czwartek, 12 września 2013

Nowości u iv90

Witajcie ;) Dzisiejszy post będzie czysto o nowościach - nie jest ich wiele, ale myślę że warto je pokazać. Znajdziecie w nich nie tylko kosmetyki, pielęgnujące ciało, ale również coś dla sfery intelektualnej ;) To już nie przedłużam i pokazuję, co nowego zawitało u mnie w domu:


Zacznę od części kosmetycznej: jak widzicie w ostatnim czasie zawitała u mnie jedynie pielęgnacja (i dobrze, bo kolorówki mam aż za dużo :)). A co dokładnie się tu znajduje?
*dwa żele pod prysznic Palmolive z nowej linii Mediterranean Moments (ufff jakimś cudem udało mi się to przepisać :)) o zapachu olejku arganowego z maroka z migdałem oraz morela z Włoch z truskawką - piękne zapachy i nie wiem od którego zacząć,
*odżywcza emulsja do ciała z maliną nordycką Neutrogena,
*masło do ciała Flos-lek Mango i Marakuja,
*głęboko nawilżający balsam Neutrogena,
*wygładzający scrub do twarzy Oriflame.


I czas na książki. Długo wyczekiwana przeze mnie druga część "Ostatniej Spowiedzi". Kontynuacja poruszającej historii Ally i Bradina. Takiej książki na swojej drodze jeszcze nie spotkałam. Może wydawać się "tania" i "dla dzieciaków", ale tak z pewnością nie jest. Więcej o pierwszym tomie możecie przeczytać w mojej recenzji.

I druga pozycja, mojej ulubionej autorki - Tess Gerritsen, "Grawitacja". Genialne thrillery medyczne przekonały mnie do jej książek w 100%. Teraz po każdą pozycję sięgam bez zastanowienia, bo wiem, że się nie zawiodę. Tym razem pewnie też tak będzie ;)

33 komentarze:

  1. mam ten płyn do kąpieli i slicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tu nie ma nigdzie płynu do kąpieli :/ Może chodziło o żele pod prysznic? :P

      Usuń
  2. Gdzie kupiłaś te żele z Palmolive? nie widziałam ich nigdzie w sklepach, a też mnie kuszą, szczególnie ten arganowy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. czytaj czytaj te książeczki bo ja już się ustawiam po nie w kolejce :D

    OdpowiedzUsuń
  4. do sfery intelektualnej się nie odniosę bo nie znam tych książek. mam masełko z flosleku o zapachu poziomek, jest fajne. kiedyś często używałam balsamów neutrogena. emulsji nie bo wolę gęstsze konsystencje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowała mnie lektura. Szukam czegoś ciekawego...

      Usuń
  5. Jestem ciekawa żelu pod prysznic morela z Włoch z truskawką bardzo lubię takie zapachy :)

    Pozdrawiam :)
    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam żele Palmolive i balsamy Neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnego testowania Ci życzę :) Same fantastyczne kosmetyki nabyłaś :*

    OdpowiedzUsuń
  8. te żele na pewno są cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta emulsja z neutrogeny jest świetna!:) Zaciekawił mnie balsam z flos leku :)
    Książek nie znam ale na pierwszą chyba się pokusze;>

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainteresowały mnie te żele pod prysznic, muszę je wypróbować :) a książki też lubię czytać, teraz czytam "Białą kobietę na zielonym rowerze" Monique Roffey.

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten balsam nawilżający Neutrogeny, i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. właśnie zaczynam czytać jedną z książek Gerritsen:)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo ta grawitacja moze byc dobra ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakupy w pełni udane :)
    Z Twoich nowości posiadam tylko masełko Flos-Lek :D
    Jest świetne, z pewnością powinno Ci przypaść do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  15. "Ostatnią spowiedź" czytałam, ale część pierwszą. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Palmolive wygląda kusząco ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Te żele z Palmolive to nowe jakieś, bo jeszcze ich nie widziałam, zapachy pewnie ładne :)

    Zapłaciłam ok. 90zł [za wszystkie 7 opakowań] jednak ze względu na szkołę mam dużą zniżkę [normalnie bym pewnie zapłaciła drugie tyle], więc porównując to do Bielendy Profesjonalnej gdzie zapłaciłabym ponad 300zł to jest mało :P

    OdpowiedzUsuń
  18. tez mialam pierwsza czesc tej ksiazki ;) moze mi odsprzedasz II tam jak przeczytasz? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawa jestem tych żeli i neutrogeny :) daj znać jak wypróbujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusiły mnie te żele z Palmolive, ale na razie kupiłam sprawdzony z Ziaji :p

    OdpowiedzUsuń
  21. Tess Gerritsen jest jedną z moich ulubionych pisarek <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam tą neutrogenę z maliną nordycką i bardzo mi się sprawdziła:) Uwielbiam thrillery, czekam na Twoją opinię o "Grawitacji":)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkie produkty Norweskie z neutrogeną na zimę to moje wybawienie! Uwielbiam je! Co do sfery intelektualnej, coś nie coś już słyszałam tu i ówdzie o 'ostatniej spowiedzi' i chyba będę musiała do niej zajrzeć:) Przepraszam, że mnie troszeczkę zabrakło, ale powracając do szkolnej rutyny brakuje mi czasu na blogosferę i odnajduję go, bliżej weekendu albo tylko w weekend. Staram się nadrabiać zaległości także nie zapominaj o mnie <3 Pozdrawiam Pola <3

    Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie czytałam, ale mam zamiar :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne nowości a ksiązka wpisuję na listę książkowych chciejstw! :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo fajne nabytki:) podoba mi się to,że interesują Cię te same tematy co mnie(książki ,kosmetyki..)zostaje i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytałam jedną książkę Tess i była świetna, ale z reguły nie kupuję książek a tylko wypożyczam w bibliotece :).
    A co do kosmetyków ciekawa jestem tych z Palmolive o ciężkiej nazwie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)