poniedziałek, 30 września 2013

Przegląd pocztowy czyli nowości kosmetyczne!

Witajcie ;)

Dziś mały przegląd mojej skrzynki pocztowej, czyli jakie nowości kosmetyczne dotarły do mnie z internetowych drogerii. Były to jedynie dwie paczuszki, jednak ich zawartość tak mi się podoba, że postanowiłam się nimi z Wami podzielić ;)




Pierwsza paczka przybyła do mnie od urodomania.com. Na spotkaniu kieleckich blogerek otrzymałyśmy kupon rabatowy do tej drogerii i od razu postanowiłam go wykorzystać. Jak pewnie nie trudno się domyśleć kupiłam wymarzoną paletkę Sleek Vintage Romance. Do koszyka wpadł również pędzelek Hakuro.


Druga paczuszka to zakupy u ladymakeup.pl. W środę obowiązywała w sklepie darmowa dostawa kurierska (o czym informowałam na moim Fb), więc była to najlepsza okazja, żeby wypróbować kilka nowości. Już od długiego czasu marzyłam o cieniach MIYO. Wiele razy spotykałam je na Waszych blogach, czytałam, jak je zachwalacie, a sama nie mogłam ich nigdzie stacjonarnie zdobyć. Wybrałam cienie: waniliowy #04, żółty #27 i zielony #28. Do zamówienia dodałam również uroczy fioletowy piaskowiec z Pierre Rene #05. Też długo go szukałam, ale w końcu jest mój! :)


Czy jesteście czegoś szczególnie ciekawe? 
A może Wy również skorzystałyście z okazji i zamówiłyście coś w ostatnim czasie?

55 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. kurcze chyba się skusze na tą paletkę może masz jakieś kody rabatowy do urodomani??

      Usuń
    2. Kochana, napisałam do Ciebie maila ;)

      Usuń
  2. cudna paletka :) chciala bym taka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudna paletka :) chciala bym taka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana to zamawiaj :) Na żywo wygląda jeszcze ładniej! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam cienie Miyo <3 Też kliknęłąm tą paletkę jest taka jesienna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je teraz pokochałam! :) Piękna pigmentacja, żywe kolorki, cudo! :)

      Usuń
  5. Cienie MIYO to jedne z najlepszych cieni jakościowych jakie miałam, i w dodatku są bardzo tanie. Będziesz na pewno z nich bardzo zadowolona, i zapewne zarażą Cię do poszerzania ich kolorystyki. - mam chyba każdy odcień. Ich minusem jest to, że są większe od klasycznych kółek z inglota i po ich wyciągnięciu w kasecie trzeba mieć tylko jednej wielkości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wtedy ratuje tylko magnetyczna paletka. Już się z nich zakochałam - piękne kolorki i pigmentacja. Małe śliczności, a cena rzeczywiście zachęca ;)

      Usuń
  6. Też żółty jest mega! Dziś ide właśnie do tej drogierii o której ostatnio pisałam i zobaczę może będzie ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! :) Żółty i zielony zawładnęły moim sercem :P

      Usuń
  7. też się czaję na cienie MIYO, ale wolalabym je kupić i 'wymacać' stacjonarnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdziesz gdzieś w Kielcach drogerię z tymi cieniami to daj znać :P Ja za często nie odwiedzam takich małych osiedlowych drogerii, a chyba tylko tam można je dostać :(
      Marzeniem byłoby wprowadzenie szaf MIYO do Natury ;)

      Usuń
  8. klejny żółty cien? Iwonka :D bo kolejna palete sleeka rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden w tą czy w tą, co za różnica? :)

      Usuń
  9. szkoda, ze cieni miyo nie ma na ebayu ;/
    a Sleekowska paletka jest boska! Wszystkie kolory prócz złota (nie lubię :P) są obłędne <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, musisz chyba MIYO kupić w PL, albo zamówić na allegro. Mnie nawet złoto zachwyca w tej paletce Sleekowej, bo ostatnio się z nim polubiłam ;)

      Usuń
  10. jakbym umiała robić takie makijaże jak Ty to też bym się skusiła na jakąś paletkę Sleek'a :) jednak nie dość że jestem leworęczna to mam dwie lewe ręce do tych spraw a szkoda kupić żeby leżała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może najpierw jakaś paletka brązów? Np Au Naturel, albo OSS? ;)

      Usuń
  11. widzę na foto moją wymarzoną paletkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cienie do powiek Miyo, cos cudnego :) Pozdrawiam, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka cudna paletka:) Piękne jesienne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na makijaże z wykorzystaniem tejże paletki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać :P

      Usuń
  15. Dużo osób kusi ta paletkę i chyba się w końcu skuszę, ale widziałam też już zapowidż wersji na zimę i jestem jej bardzo ciekawa. Te cieni Miyo zapowiadają się ciekawie;)

    Masz świetny blog;)
    Obserwuję i z chęcią będę zaglądać tu częściej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie niestety zimowa limitka nie przekonuje, bo mam niebieskie oczy i nie wykorzystałabym większości cieni. A Vintage Romance jest wręcz dla mnie stworzona :P

      Usuń
  16. uwielbiam Miyo! Odkąd mi RedHead je pokazała to używam ich notorycznie :P Jeśli chodzi o Vintage Romance to mi by raczej nie podeszła, bo wolę maty, ale trzeba przyznać, że paleta prezentuje sie zacnie, więc czekam na makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  17. my akurat spotkałyśmy się w 4 jedynie, bez żadnych sponsorów itd ;p także organizacji tu nie było za wiele, stresu też nie ;p
    sleek ma takie jesienne barwy, a miyo znów żywe <3

    OdpowiedzUsuń
  18. MIYO są niezastąpione :) Na pewno będzie Ci się na nich dobrze pracowało :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Paletka Sleeka ma śliczne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niesamowicie ciekawi mnie Twoja opinia o cieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. sleek + hakuro = duet idealny ♥ a tych miyo jestem ciekawa, nigdy nic nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolejna osoba, która skusiła się na paletkę Sleek :p
    Mam ten cień żółty z Miyo :) śliczny ma kolor :) kuszą mnie te dwa kolorki, które kupiłaś :p i chętnie zobaczę jak wyglądają na skórze/powiece :) może jakiś makijaż z nimi?? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też nie lubię korzennych zapachów, ale ten jest super! Domów go koniecznie :) Pachnie, jak murzynek, jak słodki piernik z cynamonem i dużą ilością cukru :) Korzenny, a jednak lekki i przyjemny i taki hmm prawdziwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj to następnym razem wrzucę go do koszyczka ;) Uwielbiam zapach murzynka/piernika, ale zazwyczaj woski były zbyt intensywne.
      To już powiększą moją listę z kolejnym zamówieniem ;)

      Usuń
  24. zapraszam na rozdanie próbek kremów do mnie wystarczy napisać komentarz pod postem i wysłać adres do wysyłki na email!

    www.inszaworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Paletka cieni jest fantastyczna :)
    Bardzo ładna kolorystyka :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Paletka, piękne, jesienne kolory, ależ można z nich wyczarować cudowne makijaże

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolory w palecie Sleeka bardzo mi się podobają, jednak jako że jestem fanką matów, zakup mijałby się z celem ;) Sleek ma zdecydowanie zbyt mało matowych paletek :( A jeśli już coś się pojawi, to nie koniecznie odpowiada mi kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne zakupy, paletka prezentuje się naprawdę bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Zazdroszczę Sleekowego nabytku :D
    Cienie Miyo też mnie kuszą :D może trochę słońca na powiekach z tym pięknym żółtaskiem? :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba po raz 1 widzę fioletowego piaskowca :D. Czekam na zdj. pazurków!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo jestem ciekawa makijażu z paletką ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Paletka sleek jest piękna, za każdym razem mnie kusi kiedy oglądam je na blogach ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)