sobota, 28 września 2013

Recenzja: Efektima - maseczka doskonale nawilżająca

Witajcie :*

Na spotkaniu kieleckich blogerek otrzymałyśmy od firmy Efektima zestaw maseczek. Nie czekałam z ich użyciem dość długo i na pierwszy ogień poszła maseczka doskonale nawilżająca. Ale czy w rzeczywistości jest ona tak doskonała? Zapraszam na recenzję! ;)

Cena: ok 3zł
Pojemność: 7 ml
Zapach: owocowy, czuć woń ananasa
Dostępność: większość drogerii


Od producenta:
"Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający (kwas hialuronowy, olejek winogronowy, olejek arganowy, wit. E ), przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji. Efektem zabiegu jest doskonale nawilżona, pełna blasku skóra oraz widoczna poprawa jej elastyczności. Cera odzyskuje uczucie komfortu i świeżości".

Moja opinia:
Maseczka została zamknięta w niewielkiej saszetce o pojemności 7ml. Ta ilość spokojnie wystarczy nam na dwa seanse ;) Zaraz po rozcięciu saszetki wyczuwalny jest piękny, owocowy zapach. Na pierwszy plan wybija się ananas - dla mnie jest to zapach idealny :) Maseczka ma raczej rzadką konsystencję, jednak nie spływa z twarzy. Maseczkę należy nałożyć na twarz, szyję i dekolt i pozostawić do wchłonięcia na 20 minut, a potem przetrzeć skórę chusteczką. 


Tak więc zrobiłam i przez 20 minut delektowałam się zapachem ananasa na mojej twarzy. Maseczka bardzo dobrze się wchłania, niewielka jej ilość pozostała na twarzy po upływie zalecanego czasu. Po jej zastosowaniu skóra stała się miękka, delikatna i wyraźnie nawilżona. Co więcej, cera jest jakby bardziej promienna, odżywiona. Jak obiecuje producent - nie ma mowy o uczuciu ściągnięcia. U mnie maseczka sprawdziła się i chętnie sięgnę po nią jeszcze raz ;) Tak, jest doskonała ;)

Ocena: 10/10
Czy kupię ten produkt ponownie? Tak ;)

31 komentarzy:

  1. Musze wypróbować, bo mam obecnie masakre na twarzy :O

    OdpowiedzUsuń
  2. musze wyprobować bo leża te maseczki po rozdaniu i się uśmiechają :) a taka maseczka na jesien jest jak znalazl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba po spotkaniu ;) Testuj, może i u Ciebie się sprawdzi :D

      Usuń
  3. Uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię maseczki tej firmy :) Muszę wypróbować tą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie nieco zapach straszy, bo nie przepadam za ananasem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. więc muszę wypróbować. :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham ananasy, wiec wszystko co ananasowe byloby dla mnie swietne :) Buziaki, zapraszam na nowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zachęca mnie do zakupu ten zapach ananasowy! <3
    kiedyś kupiłam maseczkę o zapachu borówek! cud miód i malina ;D

    http://everything-nic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. To przynajmniej nazwa całkowicie oddaje działanie tej maseczki :) Jak gdzieś zobaczę, to koniecznie wypróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  10. o wygląda na to, że jest naprawdę świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. z Efektimowych maseczek zużyłam tą peel off i oczyszczającą oraz zabieg na dłonie :) dzis wieczorem sięgam po ananasową :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post!:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/09/going-to-hell.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach ananasowy mnie przekonał:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ananas! Sama bym się pokusiła :)
    Super, ze znalazłaś swój ideał :)
    Ja nadal szukam :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ale jeszcze jej nie używałam :) Mam nadzieje,że u Mnie też tak fajnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, ale ma fajne składniki. Wyobrażam sobie jak pięknie musi pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi jakbyś znalazła maseczkę idealną :) Ja szczerze przyznam nigdy nie zwróciłam uwagi na maseczki tej firmy, ale kolejnym razem na pewno to zmienię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam tę maseczkę i też ją polubiłam :) Choć wolę ich maseczkę peel - off :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa, ale ten ananas, bleh :P

    Jak pachnie wosk Red Velvet ? Hmmm trudno opisać, intensywnie, jakby świątecznym ciasteczkiem, zdecydowanie zapach na zimniejsze dni :P słaba jestem w opisywaniu zapachów, lepiej by było gdybyś miała okazje powąchać i ocenić czy Ci się podoba czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi ciekawie ! Chętnie ją wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja właśnie jej używanie mam jeszcze przed sobą ;d ale mnie zachęciłas

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam niedawno maseczkę tej firmy (ale inną, z glinką) i niestety nie pasowała mojej cerze. Nieco zniechęciłam się do tej firmy i jakoś nie mam ochoty sprawdzać kolejnej maseczki od nich :(

    OdpowiedzUsuń
  23. moje pierwsze "spotkanie blogerek" xd

    OdpowiedzUsuń
  24. kusi mnie niezmiernie i chyba poszukam jej u siebie w drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam z Efektimy maseczkę, ale oczyszczającą chyba i też dobrze się sprawdziła. Tej bym nie kupiła, bo nie oczekuję od maseczek mega nawilżenia, a raczej oczyszczenia i wolę takie zwywalne, ale dobrze że u Ciebie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Maseczki Efektima nie miałam okazji jeszcze używać, jakoś ta firma specjalnie mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie to idealna maseczka,bo mam mega sucha skore przesuszona kosmetykami antytradzikowymi ;( pieknie nawilza i wygladza!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)