wtorek, 12 listopada 2013

Recenzja: Bielenda - Awokado - płyn do demakijażu oczu

Dzień dobry ;)

Długi weekend to już przeszłość i trzeba wrócić do swoich codziennych obowiązków. Ja za chwilkę uciekam na uczelnię, a dla Was dodaję recenzję pewnego dwufazowca do demakijażu oczu ;)

Cena: 6,90 zł
Pojemność: 125 ml
Dostępność: markety, drogerie


Od producenta:
"Łagodny, niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu nawet bardzo wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2-fazowej formule szybko i skutecznie usuwa również makijaż wodoodporny. Jednocześnie pielęgnuje i koi cienką i delikatną skórę wokół oczu, nawilża ja, zapobiega wysuszeniu. Łagodzi podrażnienia. Nie pozostawia tłustej warstwy. Może być stosowany przez osoby noszące szkła kontaktowe".


Źródło: bielenda.pl
Moja opinia:
Płyn ten dostałam od koleżanki do testów. I dzięki Bogu, bo gdybym wydała na niego pieniądze (nawet te 7zł) to strasznie bym żałowała. Ale do rzeczy: płyn zamknięty został w przeźroczystym, plastikowym opakowaniu i posiada odkręcaną zakrętkę. W tego typu kosmetykach wolę otwierane wieczko, jednak nie jest to problemem. Kosmetyk pachnie delikatnie i przyjemnie.

Płyn ten składa się z dwóch warstw: dolnej - zielonej i górnej - żółtej. Górna warstwa jest tłusta i odpowiada za usuwanie wodoodpornych kosmetyków. Niestety w moim wypadku ten płyn nie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Aby usunąć tusz z rzęs muszę długo pocierać wacikiem o oko, co jak wiadomo nie jest ani przyjemne, ani zdrowe dla naszych rzęs. W takim razie nie wiem, jak on miałby nadać się do oczu wrażliwych??? W tym celu zupełnie nie podołał, więc później stosowałam go jedynie do zmywania podkładu z twarzy, aby jakoś go zużyć. 

I kolejny minus płynu Bielendy - pozostawia okropną, tłustą warstwę. Ja rozumiem, że to jest płyn dwufazowy i wiąże się to z pozostawianiem tłustego filmu na twarzy, ale tak intensywnej powłoki nie miałam nigdy po użyciu płynu z Ziaji. Muszę ją zmywać tonikiem bądź płynem micelarnym. Strasznie się na nim zawiodłam - myślałam, że będzie to alternatywa dla płynu z Ziaji, jednak bardzo się myliłam. 

Ocena: 1/10
Czy kupię ten produkt ponownie? Nie, nigdy więcej nie popełnię tego błędu.

A czy Wy używałyście tego płynu? Co o nim sądzicie?

42 komentarze:

  1. tobie się nie podoba, mnie też, ale moja mama go uwielbia i stosuje tylko ten z awokado właśnie albo z oliwkami :) co skóra to inne wymagania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, nie ma kosmetyku idealnego, bo nie każdemu pasuje to samo. Każdy ma inną skórę i inne potrzeby ;)

      Usuń
  2. i właśnie dlatego nigdy nie kupuję dwufazówek, ta tłusta warstwa jest okropna :<

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się sprawdził, według mnie jest lepszy od tego z Ziaja ;) Mój makijaż ładnie zmywał i miałam wrażenie, że mam ładniejsze rzęsy po nim ;) U każdego sprawdza się coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to kwestia indywidualna. Ja mam podobnie, po Ziaję nawet nie sięgam bo mnie kiedyś porządnie uczuliła, od tego czasu unikam tej firmy.

      Usuń
    2. Ile osób, tyle opinii :)

      Usuń
  4. Ja nie zgodzę się z tą opinią ponieważ u mnie tylko ten płyn z Bielendy sprawdza się najlepiej do demakijażu oczy, jako jedyny nie podrażnia i nie uczula moich oczu. Używam go od długich miesięcy, czasami zamieniam na dwie pozostałe wersje z oliwką i z bawełną, ale awokado pasuje mi najbardziej. Zawsze do niego wracam.
    Teraz firma zmieniła opakowania, niestety są mniej praktyczne bo skośne i płyn wylewa się na boki podczas aplikacji na wacik.
    U mnie właśnie dobrze sprawdza się tłusta warstwa, bo dzięki niej skóra wokół oczu w końcu nie jest ściągnięta a porządnie nawilżona ;) nigdy nie przyszłoby mi do głowy używać go do demakijażu twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram - u mnie też ten płyn sprawdza się najlepiej do zmywania mocnego makijażu, a właśnie Ziaja uwrażliwiła mi oczy, powodując łzawienie i pieczenia...

      Usuń
    2. A mi niestety się nie spodobał ;( Zupełnie nie jest to produkt dla mnie. 100 razy lepiej spisał się płyn z Lirene, a jest o kilka złotych droższy.

      Usuń
  5. Kiedyś nawet planowałam wypróbować coś z tej 'nowej' serii Bielendy i myślałam o płynie do demakijażu - dobrze jednak, że się nie zdecydowałam. I pewnie nigdy więcej tego nie zrobię, dzięki za ostrzeżenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei jestem z niego bardzo zadowolona :) Zmywa dobrze a tłusta warstwa mi nie przeszkadza a nawet lubię na nią dołożyć krem nawilżający - cera raczej sucha więc no nawet mile widziane. Ogólnie jeśli chodzi o ten płyn to spotykam się ze skrajnymi opiniami - albo ktoś bardzo nie lubi albo jest zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, a ostrzegałam, ale byłaś do niego tak dobrze nastawiona i wmawiałaś mi, że przesadzam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie cierpię zapachu awokado, więc na pewno by mi nie przypadł do gustu, ale widzę, że dużo bym nie straciła..

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie całkiem pasował owszem troszkę z niego tłuścioszek jednak wodoodporny eyeliner zmywa bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  10. o i znowu bubel..
    dzięki za recenzję, przynajmniej wiem czego nie kupować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam go wypróbować i dalej się mimo wszystko na niego czaje, choć znalazłam już swojego ulubieńca z Garniera :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To próbuj i daj znać, co o nim myślisz :D

      Usuń
  12. raz sięgnęłam po dwufazówkę z Ziaji i byłam rozczarowana, od tej pory w ogóle nie używam płynów dwufazowych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może spróbuj płynu z Lirene? Jakiś czas temu go recenzowałam i całkiem ładnie się spisał :D

      Usuń
  13. uwielbiam dwufazowce do oczu, ale po Twojej recenzji raczej się nie skuszę na niego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz dwufazówki, to polecam spróbować. Ile osób tyle opinii..ale jeśli lubisz i używasz to ta również może Ci się spodobać. Pozdr.

      Usuń
    2. Dokładnie, każdy lubi co innego i może akurat Tobie się spodoba ;)

      Usuń
  14. a ja go bardzo lubię :) fakt, zostawia tłustą warstwę, ale z kosmetykami nie-wodoodpornymi radził sobie dobrze (wodoodpornych nie używam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadko używa wodoodpornych kosmetyków, ale raz miałam tusz wodoodporny i też sobie z nim dobrze radził ;)

      Usuń
  15. Nie miałam, ale widzę, że opinie są podzielone ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja generalnie nie lubię dwufazowców, żaden mi się jeszcze nie przysłużył. Dobrze, że sama nie straciłaś na niego pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Ja też, ale czymś wodoodporny makijaż trzeba zmyć :P

      Usuń
  18. nie używam takich produktów, ale kto wie moze w koncu sie przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam go i miałam co do niego pewne zastrzeżenia, za to z tej wersji z Bawełną byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również miałam wersję z BAWEŁNĄ i byłam z niej zadowolona :)

      Usuń
    2. Ja tej Bawełny nie miałam i teraz boję się ryzykować :P

      Usuń
    3. Ja miałam wszystkie i chyba u mnie najlepiej zmywa awokado.

      Usuń
  20. Ja nie przepadam za płynami dwufazowymi, właśnie z powodu tego tłustego filmu.

    OdpowiedzUsuń
  21. ble, tłusta warstwa to najgorsze, co może być ;( dlatego nigdy nie kupuję dwufazówek, zraziłam się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co polecisz do zmywania wodoodpornego makijażu?? ;)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, że nie każdemu pasuje to samo :D

      Usuń
  23. Widzę że nie jestem sama. Jak dla mnie ten płyn to była masakra nad masakrami...

    OdpowiedzUsuń
  24. Używałam tego płynu i aż dziwi mnie taka zła opinia u Ciebie :). Ale po to jest tyle kosmetyków żeby każdy znalazł coś dla siebie :). Przyznam jednak, że wolę wersję Bawełna z tej serii, ale ciężko znaleźć te płyny w drogeriach niestety. Ale czasami w Biedronce są na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)