sobota, 14 grudnia 2013

Lekcja makijażu: Dzienniak z kolorową kreską

Witajcie ;)

W końcu powracam na bloga... Już prawie zakończyłam pisanie przedostatniego rozdziału pracy mgr, więc jak to mówią "już bliżej, jak dalej" :) Projekty na uczelnię też już są na ukończeniu, więc mam w końcu troszkę czasu na blogosferę ;)

Dziś przychodzę do Was z propozycją makijażu dziennego z kolorowym akcentem na dolnej powiece. W ostatnim czasie bardzo często sięgam po kolorowe cienie i podkreślam nimi jedynie dolną część oka. Często wybieram fiolety, niebieskości i zielenie. Dziś jednak pokażę Wam wersję z żółcią i zielenią ;)

Myślę, że taki makijaż może super sprawdzić się w te święta - niby zwykły dzienniaczek, ale akcent kolorystyczny na dolnej powiece dodaje temu makijażowi tego "czegoś" :) Wszystkie użyte cienie do oczu pochodzą z szaf Pierre Rene oraz Miyo :)

To lecimy ze stepikiem!

1. Przygotowujemy powiekę nakładając bazę pod cienie.
2. Na całą ruchomą część powieki nakładamy matowy, jasny, waniliowo-beżowy cień,
3. Załamanie powieki podkreślamy bordowym, matowym cieniem.


4. Sięgamy po puchaty pędzelek i rozcieramy bordowy cień w załamaniu.
5. Brązowym, iskrzącym sypkim cieniem podkreślamy zewnętrzny kącik oka.
6. Rozcieramy brąz do wewnętrznej części powieki.


7. Na środek powieki ruchomej dokładam jasnego cienia.
8. Zewnętrzny kącik dolnej powieki malujemy brązowym iskrzącym cieniem.
9. Następnie sięgamy po trawiasty zielony cień i podkreślamy dolną powiekę, pozostawiając wewnętrzny kącik.


10. W wewnętrzną część dolnej powieki nakładamy żółty, matowy cień.
11. Na górnej powiece malujemy cieniutką kreseczkę eyelinerem.
12. Tuszujemy rzęsy.


Tak prezentuje się gotowe oczko. Można pokusić się również o doklejenie sztucznych rzęs, tutaj jednak wersja rzęs na co dzień ;)



Do wykonania makijażu wykorzystałam:
Twarz:
*podkład Revlon Colorstay,
*korektor pod oczy Mariza,
*korektor Catrice Camouflage cream,
*puder sypki matujący Hean Mat Loose Powder,
*róż mineralny Mariza #Subtelny róż.
Brwi:
*cień Color Tatto 24h #40 Permanent Taupe,
*zestaw do brwi Manhattan,
Oczy:
*baza pod cienie Hean,
*cienie MIYO #04 Vanilla,  #12 Temper, #27 Sunrise, #28 Toxic,
*cień sypki Pierre Rene #19,
*eyeliner Lovely,
 *maskara Lovely Curling Pump Up.


Co myślicie o takiej wersji świątecznego makijażu? W planach mam zrobienie jeszcze kilku stepików, ale nie wiem jak czas pozwoli mi wywiązać się z tego :)

19 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba z tym żółtym dołem, super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe czy mi jako blondynce taki żółty na dolnej powiece by pasował :) muszę to sprawdzić, bo wygląda u Ciebie nieziemsko <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle super :) Oby jak najwięcej takich makijaży :) Aż chcę chwycić pędzel w dłoń i malować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mam takie samo zdanie jak moje poprzedniczki- jak zwykle bosko :)
    btw bardzo ładnie Ci z takimi rozpuszczonymi wlosami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ta lekcja jest dla mnie niezwykle cenna, moja umiejętność robienia sobie makijażu jest na strasznie niskim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda fantastycznie :) Świetne połączenie kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ladnie! :)

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. no i pięknie :) chętnie powtórzę Twój makijażyk na sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem czy jestem tak odważna, aby tak kombinować. wizualnie prezentuje się bardzo ciekawie. a może jakaś sylwestrowa i studniówkowa propozycja? szczególnie studniówkowa!:) potrzebuję inspiracji! pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się podoba :) niby odważnie, a jednak w sam raz na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej jak niewinnie wyglądasz w tym makijażu :) Super akcent na dolną powiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super Ci wyszlo :) i super instruktaz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny makijaż ;) Jak każdy zresztą ;)

    Zapraszam do mnie na rozdanie :) Do wygrania jest piękna sukienka od Pretty Women -> http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2013/12/rozdanie-z-pretty-women-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kolorowe akcenty na jednej powiece, często się w ten sposób maluję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)