piątek, 20 grudnia 2013

Moje czasoumilacze - Yankee Candle cz.8

Witajcie :*

Dziś przedstawiam Wam wiosenne nowości od Yankee Candle, które już dziś możecie zakupić w sklepiku Homedelight. Kolekcja ta zawiera 5 kompozycji zapachowych, które mają za zadanie rozbudzić nas na wiosnę. 


W kolekcji wiosennej na rok 2014 znajdziemy woski, samplery i świece. A wszystkie te dobroci występują w pięciu wersjach zapachowych: Midnight Oasis, Champaca Blossom, Lovely Kiku, Under The Palms oraz Pink Hibiscus. Trzy z nich to typowe kwiatowe zapachy, natomiast dwa pozostałe trudno jest określić i zaliczyć do danej grupy zapachów :)



Champaca Blossom - kwiat magnolii Champaca. Mocno kwiatowy, ale nie jest to odpowiednik taniego odświeżacza powietrza, a raczej delikatnych i kobiecych perfum. Słodko-kwiatowa woń przypomina o ciepłych, wiosennych dniach, kiedy przyroda budzi się do życia i pomaga ona przetrwać zimę. Fani delikatnych, nienachalnych damskich perfum będą zachwyceni - ja jestem!
Moja ocena: 10/10


Midnight Oasis - pierwsze moje skojarzenia po rozpaleniu tego wosku to "pieprz", "perfumeryjny zapach". Po chwili zdałam sobie sprawę, że to taki damski odpowiednik zapachu Midsummer's Night. Zapach bryzy morskiej z drzewem sandałowym stworzyły mieszankę niepowtarzalną, która zapada w pamięć. Aromat idealny na wieczór - z nim łatwo jest się odprężyć i odpłynąć myślami w dalekie zakątki...
Moja ocena: 10/10


Pink Hibiscus - mocno kwiatowy, wiosenny, ciepły zapach. Tuż po stopieniu wosku w pokoju pojawił się intensywny aromat kwiatów, ale jakby połączony z czymś jeszcze. Owoce? Tego nie mogę określić jednoznacznie, ale nie są to wyłącznie kwiaty. Niestety zapach ten delikatnie mnie rozczarował. Jest bardzo intensywny i nie do końca odpowiada mojemu nosowi - ale znalazłam na niego sposób. Palę go bardzo krótko, około 10-15 minut i wtedy tak bardzo nie drażni nosa :)
Moja ocena: 8/10


Lovely Kiku - kolejny kwiatowy zapach z nowej kolekcji. Producent obiecuje, że jest to elegancki perfumowany zapach chryzantemy z nutami kwitnącej wiśni i ciepłej wanilii. Ja nie wyczuwam tutaj zapachu wiśni i wanilii, co więcej mi ten zapach kojarzy się z zapachem bzu! Bzu, który uwielbiam, wiąże się on ze wspomnieniami z dzieciństwa, ciepłymi dniami i pięknym fioletowym kolorem. Bardzo się polubiliśmy :)
Moja ocena: 10/10


Under The Palms - to już ostatnia kompozycja, która ciekawiła mnie najbardziej. Zapach jest oryginalny, taki inny niż wszystkie. Łączy on w sobie liście palmowe, trawę morską i kokosa. Mi kojarzy się z zapachem roślin, który uwalnia się w ogrodzie po deszczu. Myślę, że warto go wypróbować.
Moja ocena: 9/10

22 komentarze:

  1. Na bank zamówię całą kolekcję za jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę musiała je koniecznie powąchać przed zakupem. Nie lubię kupować wosków w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pierwszy i 3 i na pewno jeszcze je zdubluję :)
    A co do reszty to może jeszcze hibiskus wpadnie w moje ręce :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. na pewno muszę mieć Midnight Oasis. to wosk dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa midnight oasis i under the palms :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pink hibiscus i under the palms :) Mi tam pink hibiscus się bardzo podoba, ale ja uwielbiam takie intensywne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę kupić sobie wiosenną kolekcję, zapowiada się cudownie

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym się teraz znaleźć pod palmami.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj czuje że Midnight Oasis mógłby mi się spodobać;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o, ja właśnie te same zapachy zaczynam testować ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze je obwąchać będąc w sklepie stacjonarnym YC.

    OdpowiedzUsuń
  12. Same nowości, też już się zaopatrzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawią mnie te nowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam 3 woski z 5: Lovely Kiku, Under The Palms oraz Pink Hibiscus i ten ostatni przypasował mi najbardziej, jakoś ani limitowanka ani Q1 mnie nie powaliło :( może następne będą ciekawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O już wiosenne zapachy. Po opisach sądzę że najbardziej urzekłby mnie Lovely Kiku. Spróbowałabym również Under The Palms z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. raany, tak bardzo chcę je wszystkie! <33
    uwielbiam bez, a ten pierwszy brzmi cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. O, i ponownie u ciebie YC. A ja mam nadal tylko te sześć i nie wiem, kiedy to zmienię w tak ogromną wydajnością wosków :o

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam trzy z nich,oprócz "hibiskusa i chryzantemy"-są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  19. zapraszam do udziału w konkursie :)

    http://inszaworld.blogspot.com/2013/12/konkurs-swiateczno-noworoczny.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Też je zamówiłam :) Najbardziej podoba mi się Lovely Kiku i Champaca Blossom :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglądają ślicznie <3

    http://mililifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)