wtorek, 24 grudnia 2013

Świąteczny czas...

Witajcie Kochani!

Święta już są bardzo blisko, ja teraz kręcę się z mamą po kuchni i robimy grzybową zupkę i rybkę na wigilijny stół. Za chwilkę przerzucę się na odkurzacz i mopa, aby wszystko piękni lśniło podczas tych wyjątkowych kilku dni w roku ;) W dzisiejszym, świątecznym wpisie chciałabym pokazać Wam mój własnoręcznie wykonany świąteczny stroik oraz mój sposób na pakowanie prezentów - może jeszcze kogoś zainspiruję :)

Jednak na samym początku chciałabym życzyć Wam zdrowych, wesołych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, a także samych trafionych prezentów! :*


Tak właśnie prezentuje się mój osobisty stroik świąteczny. Składa się on z żywych gałązek, szyszek, bąbek, łańcucha, kokardki, świeczki i...ziemniaka, w którego wbijałam gałązki! Całość znajduje się na dużym talerzu, aby zabezpieczyć obrus przed woskiem ze świeczki :P A teraz już czas na gwiazdkowe prezenty...


Jeśli chodzi o pakowanie prezentów to uwielbiam to robić! Rok temu przygotowałam dla Was o tym wpis i mogłyście tam znaleźć kilka inspirujących filmików. W tym roku postanowiłam pokazać Wam mój efekt końcowy ;) 


1 - na tym zdjęciu możecie zobaczyć większość prezentów, które miałam przyjemność pakować (niestety wszystkie w kadrze się nie zmieściły) :P. Jednak uspokoję Was, ja tego wszystkiego nie kupiłam :) Już tradycyjnie owijałam podarki od rodziców i brata dla reszty rodziny, bo "przecież Ty lubisz" ;) 
2 - tradycyjnie zapakowany prezent, duże pudełko owinięte papierem świątecznym, przewiązane tasiemką z ogromną kokardą.
3 - a tutaj prezent niby zwyczajny, jednak wstążeczka już nie jest taka zwyczajna. Zaczepiona na rogach pudełeczka tworzy coś nowego i ciekawego. Bardzo lubię owijać w ten sposób prezenty.
4 - niewymiarowe, niewielkie prezenty lubię owijać w taki sposób. Prezentują się wdzięcznie i nie widać wszelkich wypukłości, rogów i nierówności, które tworzyłby standardowy papier do pakowania. Tutaj wykorzystałam folię celofanową, flizelinę i własnoręcznie wykonaną kokardę.
5 - Tutaj niby wymiarowe pudełeczko, jednak nie mogłabym zapakować go w standardowy papier. W środku znajduje się ozdobna bombka ze stojakiem i nie miałam pomysłu jak to sensownie zapakować, żeby ten komplet był razem i wyglądał ładnie. Postanowiłam owinąć go w bibułę - wybrałam białą od wewnątrz i błękitną od zewnątrz. Całość przewiązałam wstążeczką i dodałam trzy piórka: białe, niebieskie i czerwone.
6 - ostatni sposób pakowania, który mnie zauroczył! Poszukując inspiracji w internecie natknęłam się na to zdjęcie i wiedziałam, że to jest to!

Źródło: zszywka.pl
Niestety nie posiadam koronkowych, papierowych serwetek, więc poratowałam się nożyczkami z ozdobnym wzorem. Sięgnęłam po papier do pakowania przesyłek i popłynęłam :D Świetna zabawa i satysfakcja, że zrobiło się coś samemu od początku do końca - bezcenne uczucie :) Tutaj macie instrukcję robienia papierowych torebeczek, z której korzystałam. Ja jednak zrobiłam wyższą torebkę, zagięłam ją i pod spód dokleiłam białą kartkę z ozdobnym wzorem. Na wierzch zagięcia dokleiłam kokardkę i koronkę. Wykorzystałam do tego klej magic (koszt ok. 3zł).

Prezenty zapakowane? To super, teraz czas na kokardki! Ja często miałam z tym problemy - albo wychodziły nierówne, albo nie chciały się ładnie układać i często były takie uklepane i pogięte. Jednak w końcu znalazłam na nie sposób! A przyszedł mi z pomocą ten filmik:

Fragment o wstążeczkach zaczyna się od 6:09

Tłuczek do ziemniaków potrafi zdziałać cuda :P Z wykorzystaniem wspomnianego tłuczka wykonałam pierwsze cztery kokardki:


Dwie kolejne kokardy powstały na wzór z filmiku, gdzie potrzebna jest węższa i szersza wstążka oraz zszywacz. Ja chyba jednak przesadziłam z długością i wyszły ogromne :P Wersja z mini-kokardką i piórkami to już moja wariacja. Kokardka wykonana przy użyciu widelca, a piórka dodałam dla urozmaicenia prezentowych ozdób. Ostatnią, bordową kokardę wykonałam własnoręcznie. Druciki na brzegach wstążki ułatwiają sprawę, gdyż pozwalają dowolnie wyginać materiał, który nie wróci po chwili do pierwotnego stanu.


I jeszcze jeden drobiazg - zawsze mam problem z tym jak podpisać prezenty, aby było ładnie i widocznie. Od ubiegłego roku drukuję sobie takie kształty, które później wycinam i przyklejam taśmą dwustronną do prezentów. Można również zrobić w nich dziurkę i doczepić do prezentu tak, aby karteczka swobodnie sobie zwisała. Może komuś się jeszcze przyda??? ;)

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć
To już wszystko ;) Mam nadzieję, że moje rady komuś się przydadzą, jak nie w tym roku to w kolejnym :P Podzielcie się swoimi sposobami na pięknie zapakowane prezenty i ozdoby świąteczne DIY dla domu.
Buziaki i Wesołych! :*

17 komentarzy:

  1. Marzeń o które warto walczyć.
    Radości,którymi warto się dzielić,
    przyjaciół z którymi warto być
    i nadziei bez której nie da się żyć ... życzy http://paulaaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie umiem tak ładnie pakować prezentów..
    Wesołych świąt kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany ile prezentów! Pięknie wyglądają :)
    Przede wszystkim zdrowych świąt, dużo radości i pozytywnej energii kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam pakować prezenty. Też robiłam to za całą rodzinę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko przygotowane prezenty czekają tylko na otwarcie i na te uśmiechnięte twarzyczki:) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie zapakowane prezenty, ja jakoś nie mam do tego smykałki :( Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja przesylam CI mase buziaczkow!

    Kochana czy my sie juz obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny świeczniczek :)
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Udanego sylwestra ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. This web site is really a walk-through for all of the info you wanted about this and didnt know who to ask. Glimpse here, and youll definitely discover it.
    giochi di cucina

    OdpowiedzUsuń
  11. w tym roku nawet i ja nauczyłam się pakować prezenty i nieskromnie powiem, że wychodzi mi to bardzo dobrze :D
    Szczęścia w Nowym Roku :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że nie tylko ja przepadłam w świąteczny i noworoczny czas :D :)
    Iwonko, wracaj do Nas :*:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)