piątek, 30 sierpnia 2013

Recenzja: Synergen - maseczka przeciwtrądzikowa

Zawsze co miesiąc, tuż przed i po okresie zsypują moją twarz mali, nieprzyjemni goście. Ogólnie rzecz biorąc nie mam zbyt wielkich problemów z trądzikiem, jednak denerwuje mnie fakt, że co miesiąc pojawiają się takie niespodzianki na mojej twarzy. Staram się z tym walczyć poprzez różnego rodzaju maseczki, żele do mycia twarzy, maści itp. niestety z różnym skutkiem. Jakiś czas temu sięgnęłam w Rossmannie po maseczki Synergen: termoaktywną i przeciwtrądzikową. Tą pierwszą recenzowałam Wam tutaj, dziś nadeszła pora na drugi egzemplarz.

Cena: około 2zł
Pojemność: 2x7,5 ml
Zapach: niezbyt przyjemny, trochę drażniący
Dostępność: w drogeriach Rossmann


Od producenta:
"Maseczka głęboko oczyszcza pory skórne i zapobiega zanieczyszczeniom skóry. Bisabol łagodzi podrażnienia skóry. Etanol działa odświeżająco i orzeźwiająco. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie".

Moja opinia:
Maseczka znajduje się w saszetce, która została podzielona na dwie komory - dzięki czemu druga porcja może czekać w sterylnym opakowaniu na kolejne użycie. Jedna część maseczki spokojnie wystarczy na 3 zabiegi maseczkowania. Maseczka ma niezbyt przyjemny zapach, który atakuje nos tuż po rozcięciu opakowania. niby świeży, morski, ale jednak coś w nim jest - ale zapach kosmetyku ma dla mnie niewielkie znaczenie, bo ważne żeby działał, a nie pięknie pachniał.

czwartek, 29 sierpnia 2013

Makijaż: Zatrzymaj wakacje

Dziś chciałam Wam pokazać mój makijaż, który nosiłam na rodzinnej osiemnastce brata. Jest on utrzymany w ciepłych kolorach - pomarańczowym, żółtym i brązowym. Bardzo dobrze się w nim czułam, to są moje kolory :P

Makijaż ten zgłosiłam na KONKURS i prosiłabym Was o oddawanie na niego głosów ;)

środa, 28 sierpnia 2013

Manicure: fioletowo-pastelowo z Golden Rose

Lato już powoli dobiega końca, ale ja nadal pozostaję wierna pastelowym kolorom - nieważne, czy chodzi o ubiór, czy o kosmetyki. Pastelowy fiolet z Golden Rose podbił moje serce, jest przepiękny. Jakiś czas temu pokazywałam Wam lakiery z tej samej serii - kobaltowy i koralowy. Przed Państwem lakier Golden Rose z serii Rich Color o numerze 47 ;)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Recenzja: Marion - mleczko prostujące włosy

Na wstępie chciałabym Was poinformować, że na blogu będzie mnie teraz troszkę mniej, kilka postów zaplanowałam do publikacji, ale zapewne nie dam rady Was odwiedzać w najbliższym czasie. A skąd to zamieszanie? Dziś w nocy zostałam ciocią! :) Także same rozumiecie...

Jestem właścicielką długich, falowanych włosów, podatnych na wszelkie zabiegi fryzjerskie. Nigdy nie mam problemu z ułożeniem fryzury na jakieś większe wyjścia - mogę je zarówno pokręcić, jak i wyprostować. Niestety często prostując włosy po kilku godzinach końcówki wywijały się we wszystkie strony. Wypróbowałam już wiele produktów termoochronnych i tych do stylizacji włosów. Chciałabym Wam opisać, jak sprawdziło się u mnie mleczko prostujące włosy z firmy Marion.

Cena: ok 6zł
Pojemność: 120 ml
Zapach:  typowy dla kosmetyków do włosów
Dostępność: w drogeriach Natura, mniejsze drogerie


Od producenta:
"Mleczko prostujące stworzone specjalnie do prostowania włosów prostownicą lub suszarką do włosów i szczotką.Doskonale rozprowadza się na włosach, ujarzmia niesforne kosmyki, długotrwale zapobiega puszeniu się włosów, nadaje jedwabistą gładkość".

Moja opinia:
Mleczko to kupiłam niecały rok temu, zimą. W tym okresie nie trudno o powywijane końce ledwo wyprostowanych włosów (przynajmniej ja tak mam). Będąc w Naturze zatrzymałam się przy półeczce z kosmetykami do stylizacji włosów i skusiłam się na mleczko Marion. Zachęciła mnie do tego przede wszystkim niska cena.

piątek, 23 sierpnia 2013

Makijaż: Dzienniaczek ze Sleek Au Naturel



Witajcie!

Dziś znów makijażowo na blogu ;) Tym razem makeup idealny na dzień - do pracy, do szkoły, a także na randkę. Delikatny i podkreślający oko - będzie pasował do każdego koloru tęczówki.

W ruch poszła paletka Sleek Au Naturel - na prośbę robaszekk wstawiam makijaż wykonany cieniami z tej paletki. Często makijaże w brązach wydają się podobne i wręcz takie same - ja postaram się pokazać Wam w najbliższym czasie jeszcze kilka innych makijaży wykonanych tymi cieniami - mam nadzieję, że zauważycie między nimi różnice ;)

Do wykonania tego makijażu użyłam:
*podkład Rimmel Match Perfection,  
*puder sypki Hean Mat Loose Powder,
*baza pod cienie Hean,
*biała kredka Rimmel,
*cienie z paletki Sleek Au Naturel,
*tusz do rzęs Essence,
*bronzer Sunkissed,
*róż wypiekany Hean #271,
*zestaw do stylizacji brwi Manhattan,
*pomadka Hean Vitamin Coctail #89.

czwartek, 22 sierpnia 2013

Recenzja: Synergen - maseczka termoaktywna

Dziś troszkę o maseczce termoaktywnej Rossmannowskiej marki Synergen. Maseczkę kupiłam już dawno, na promocji -40%. Długo kazałam jej na siebie czekać, ale już nasz wspólny pierwszy raz mamy za sobą ;) Czy będą kolejne? Zapraszam do recenzji

Cena: około 2zł
Pojemność: 2x5 ml
Zapach: delikatny, przyjemny
Dostępność: w drogeriach Rossmann


Od producenta:
"Maseczka termoaktywna oczyszcza pory, ożywia skórę twarzy i przyjemnie ją rozgrzewa. Maseczka termoaktywna rozgrzewa się po nałożeniu na wilgotną skórę. Cera zyskuje świeży i gładki wygląd".

Moja opinia:
Kupując tę maseczkę nie wiedziałam, jakie ma opinie w internecie, nikt mi jej nie polecał - ot, taki tam spontaniczny zakup ;) Całkowicie zaufałam producentowi i jego obietnicom. Maseczkę kupujemy w podwójnej saszetce, o pojemnościach 5ml każda. Jedna saszetka wystarczy na 1-2 zabiegi. Po rozcięciu opakowania naszym oczom ukazuje się zbita masa i odwarstwiona od niej oleista maź. Początkowo pomyślałam, że może coś z ta maseczką jest nie tak, może jest po terminie - ale ciężko szukać daty przydatności na opakowaniu. Producent najwyraźniej zapomniał poinformować nas o dacie przydatności do użytku - no chyba, że maseczka na długie lata zachowuje swoje właściwości :P

środa, 21 sierpnia 2013

Manicure: letnie pazurki z palemką

Witajcie!

Wakacje już powoli się kończą, lata też już niewiele nam zostało. Ale ja jeszcze czuję te ciepłe klimaty i postanowiłam zmalować sobie wakacyjne pazurki ;) Postawiłam na kolory i mały egzotyczny akcent - palemki. Często spotykałam się w sieci z takim zdobieniem i postanowiłam, że sama spróbuję ;) 



Do wykonania tych paznokci użyłam:
*różowy-neonowy lakier Golden Rose z proteinami nr 328,
*fioletowy lakier Safari,
*żółty lakier Miss Sporty Clubbing Colours nr 301,
*czarny lakier do zdobień Lemax,
*top coat Gel Look od Golden Rose,
*gąbeczka do makijażu.


 I mała sesja zdjęciowa ;) 

wtorek, 20 sierpnia 2013

Maseczka idealna? Chętnie poszukam!

Witajcie ;)

Wczoraj zostałam zaproszona przez Ewę do zabawy polegającej na testowaniu i recenzowaniu maseczek. A biorąc pod uwagę fakt, że mam ich sporo to wyzwanie to nadaje się idealnie dla mnie - będzie to świetna motywacja nie tylko do dodatkowego zadbania o swoją skórę, ale i do zmniejszenia moich kosmetycznych zapasów oraz regularnego dodawania wpisów na bloga. 


Całą akcje organizuje Karolina i polega ona na testowaniu i recenzowaniu przez 6 tygodni różnych maseczek. Co tydzień należy zamieścić recenzję testowanego produktu, a na koniec całej zabawy zamieścić podsumowanie całej akcji. Wyzwanie to ma na celu znalezienie maseczki idealnej. Do zabawy zapraszam:
Égotiste
KosmetyczkaAni Aniaa
Karola

Bądźcie czujne, już niedługo na blogu pojawi się pierwsza maseczkowa recenzja :]

***


I jeszcze wyniki kosmetyczno-biżuteryjnego rozdania ;)


Zgłoszeń było dosyć sporo, jak na tak krótki czas trwania konkursu, bardzo wszystkim dziękuję za wspólną zabawę. Ale już najwyższa pora wybrać zwycięzcę. Uruchamiam maszynę losującą...

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Nowości kosmetyczne

Witajcie ;)

Dziś rozpoczynamy nowy tydzień, więc pokażę Wam, co przez ostatnich kilka dni dołączyło do moich kosmetyków. W ostatnich dniach odwiedziłam Super-Pharm, Biedronkę i Rossmanna. Oto co znalazłam w tych sklepach:


Obecnie w moim Super-Pharm trwają bardzo ciekawe promocje w związku z drugimi urodzinami galerii Echo. Tam skusiłam się na wodę termalną z Avene 150ml za 9,99zł. Do tego dobrałam jeszcze kosmetyki Lirene z serii Selected from nature, hydrolipidowe mleczko do demakijażu i oczyszczania twarzy i oczu oraz bioaktywny tonik kondycjonująco-rozjaśniający, po 3,99zł każdy. Natomiast w Biedronce skusiłam się jedynie na nowy krem Garniera HydraAdapt, wybrałam dla siebie wersję zieloną ;) A w Rossmannie do koszyka wrzuciłam biały lakier do paznokci z Wibo, niestety dopiero w domu zauważyłam, że ma różowo-fioletowy shimmer :( A miał być gładziutki pod zdobienia.

sobota, 17 sierpnia 2013

Spotkanie blogerek w Kielcach 22.09.2013 - Lista uczestników

Witajcie :*

Do 15 sierpnia trwały zapisy na wrześniowe spotkanie blogerek w Kielcach. Zgłosiło się bardzo dużo osób, nawet nie przypuszczałyśmy z Magdą, że tyle nas jest ;) Niestety ograniczenia lokalowe zmusiły nas do zmniejszenia liczby uczestników i w ten oto sposób 22.09 spotka się nas szczęśliwa trzynastka ;)


Na spotkanie zapraszamy:
1. iv90 - http://iv90-jewellery.blogspot.com/  - ORGANIZATORKA
2. madaleine90 - http://madaleine90.blogspot.com/  - ORGANIZATORKA
3. ...SZKATUŁKA... - http://szkatulka-ziuzia21.blogspot.com
4. BERY - http://www.berypassions.blogspot.com/
5. Sophie - http://moiandsaya.blogspot.com/
6. KosmetyczkaAni Aniaa - http://kosmetyczkaani.blogspot.com/
7. soulmatex22 - http://www.youtube.com/user/soulmatex22
8. zmianoholiczka - http://www.youtube.com/user/zmianoholiczka
9. annisummer - http://www.youtube.com/anninsummer
10. Karola - http://kosmetycznieinietylko.blogspot.com/
11. gosia mysz - http://www.gosiamysz.blogspot.com/
12. Aga W - http://agnesbeauty.blogspot.com/
13. blizniaczka09 - http://blizniaczki09.blogspot.com/

Lista rezerwowa:
1. Monika B - http://wodcieniachfioletu.blogspot.com/
2. Mywholefashion - http://www.likemywholefashion.blogspot.com/
3. pysiaczek503 - http://pysiaczek503.pinger.pl/
4. katarina555 - http://www.nafalachistnienia.blogspot.com
5. Kaśśś^^ - http://sluchajserca.blogspot.com/
6. wulkan_energii - http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/
7. pysiaczek503 - http://pysiaczek503.pinger.pl/
8. Ela Stokrotka - http://elastokrotka.blogspot.com/
9. Kasia F. - http://foryourbeautystyle.blogspot.com/

Na spotkanie zapraszamy Was do kawiarni Taboo, przy ulicy Świętego Leonarda 16. Znajduje się ona w centrum miasta, nieopodal kieleckiego rynku. Nasze spotkanie wystartuje o godzinie 13

piątek, 16 sierpnia 2013

Recenzja: Hean I love blue #821

Dziś pod lupę biorę mój nowy nabytek - lakier do paznokci Hean I Love w kolorze przepięknego błękitu. Lakier ten dostałam w gratisie i kolorystycznie idealnie wpasował się w mój gust - takiego lakieru brakowało mi w mojej małej kolekcji ;)

Cena: 4,99 zł (dostępne w małych drogeriach oraz tutaj)
Pojemność: 6 ml
Kolor: 821, błękitny


Od producenta:
"Mini lakier. Łatwo i równomiernie rozprowadza się na powierzchni paznokcia. Nie pozostawia smug. Kryje kolorem już po pierwszej warstwie. Optymalną trwałość uzyskamy nakładając drugą warstwę po 3 minutach od nałożenia pierwszej warstwy. Nie zawiera szkodliwych związków: toluenu, formaldehydu i kamfory.". 


Moja opinia:
Lakier znajduje się w poręcznej, niewielkiej 6 mililitrowej butelczce. Jest ono ozdobione czarną grafiką z logiem firmy. Lakier został wyposażony w poręczny i długi pędzelek - wystarczą trzy pociągnięcia i paznokieć jest już umalowany. Zapach lakieru, jak to przy każdym innym lakierze - nie jest zbyt przyjemny dla nosa, ale to już chyba wpisane jest w urok takich emalii ;)

środa, 14 sierpnia 2013

Lekcja makijażu: Letnia mięta w złocie

Witam :*

W ubiegłym tygodniu mogłyście oglądać na blogu miętowo-złoty makijaż, który pięknie podkreśli Waszą letnią opaleniznę. Makijaż na wakacyjną imprezę jak znalazł ;)

Chcecie wiedzieć jak go wykonać i jakich użyłam kosmetyków? Jeżeli tak, to zapraszam na mały tutorial ;)


1. Całą powiekę pokrywamy cieniutką warstwą bazy pod cienie (Hean).


2. Ruchomą część powieki malujemy białą kredką (Rimmel).


3. Na ruchomą część powieki nakładamy miętowy cień (Hean cień w sztyfcie nr 8).


wtorek, 13 sierpnia 2013

Recenzja: Balea - Hawaii Pineapple - żel pod prysznic Ananas i Kokos

Już od dłuższego czasu żele Balea są rozchwytywane przez blogerki i często wychwalane pod niebiosa. Ale czy są tego warte? Ja też zabiorę głos w tej sprawie - zapraszam na recenzję żelu Balea o zapachu Ananas&Kokos.

Cena: 5-6 zł (dostępne na allegro i w sklepach internetowych)
Pojemność: 300 ml
Zapach: kokosowo-ananasowy


Od producenta:
"Kremowy żel pod prysznic Balea z cennymi ekstraktami sprawia, że skóra staje się aksamitnie miękka a piękny zapach działa kojąco na zmysły. Testowany dermatologicznie. ".

Moja opinia:
Produkt został zamknięty w poręcznej i dużej, 300 mililitrowej plastikowej butli. Opakowanie posiada wakacyjny, kolorowy nadruk z egzotycznymi owocami - z pewnością przyciągnąłby wzrok niejednej z Was ;) Opakowanie posiada dosyć mocny zatrzask, aczkolwiek nie ma problemów z jego otwieraniem nawet przy mokrych dłoniach.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Manicure: delikatny róż z Wibo i Bell

Dziś przychodzę do Was z moimi pazurkami, które nosiłam w ubiegłym tygodniu. Postanowiłam przetestować niedawno kupiony lakier Bell i prezent od Wibo, który otrzymałam w lipcowym ShinyBoxie. Obydwa lakiery pięknie się ze sobą komponują i aż prosiły się o połączenie ich w jednym manicure :)

Niestety mój aparat konsekwentnie odmawia współpracy i nie chce pokazywać na zdjęciach tego, na czym mi najbardziej zależy :( A mowa o lakierze z Wibo z maleńkimi drobinkami, który nałożyłam na paznokieć palca serdecznego i kciuka (nałożony na jedną warstwę lakieru Bell). Drobinki są tak delikatne, że ciężko jest je uchwycić, ale wierzę w to, że uda Wam się je wychwycić ;)

Lakiery:
*Bell Fashion Colour nr 305,
*Wibo Extreme Nails nr 192,
*Eveline 3w1 60sekundowy wysuszacz, utwardzacz, nabłyszczacz.

sobota, 10 sierpnia 2013

Rozdanie z okazji 400 obserwatorów [ZAKOŃCZONE]

Witam!

Nawet nie wiecie, jakie było dziś moje zdziwienie, gdy na pasku obserwatorów ujrzałam 400 osób ;) Wielkie szczęście, że tyle osób tutaj zagląda, że są ciekawi tego, co jeszcze się pojawi na tym blogu. Bardzo chciałam wszystkim podziękować, za to że jesteście, że tu zaglądacie, komentujecie i wspieracie. Poznałam tutaj wiele ciekawych osób, z którymi świetnie się dogaduję.  

Taką okazję oczywiście trzeba porządnie uczcić! Czeka na Was mały zestaw kosmetyczno-biżuteryjny ;) To tak na rozruszanie przed drugą rocznicą bloga. Rozdanie potrwa od dzisiaj, czyli od 10.08 do 18.08 do godziny 24:00. A tak wygląda nagroda:


*perłowy cień do powiek Hean Art 257 Lagoon,
*lakier do paznokci Hean Wedding Garden nr 639,
*błyszczyk Hean Obsession nr 41 - tester,
*zielone kolczyki iv90-jewellery.
Wszystkie nagrody są nowe i nieużywane (z lakieru delikatnie zdarł się napis, ale nie przeszkadza to w użytkowaniu) :]

A co trzeba zrobić, żeby wygrać te maleństwa? Wystarczy być obserwatorem mojego bloga! Ale żeby zwiększyć swoje szanse, możecie:

piątek, 9 sierpnia 2013

Makijaż: Letnia mięta w złocie

Hej!

Jak przeżyłyście wczorajszy gorący dzień? Ja ratowałam się lodami i zimnymi napojami, ale na szczęście to już za nami. Podobno od soboty ochłodzenie - w końcu troszkę odpoczniemy od tej wysokiej temperatury ;)

A dziś przygotowałam dla Was makijaż idealny na lato - do podkreślenia opalenizny, w letnich kolorach. Postanowiłam wypróbować nowe nabytki z Hean i w rezultacie wyszedł mi praktycznie heanowy makijaż ;) W przyszłym tygodniu pojawi się stepik do tego makijażu - czekacie? :) Z góry przepraszam za zdjęcia - przez te upały nawet aparat mi się buntuje ;]

Do wykonania makijażu wykorzystałam:
*podkład Hean Matte Touch,
*puder sypki Hean Mat Loose Powder,
*baza pod cienie Hean,
*biała kredka Rimmel,
*miętowy cień do powiek w sztyfcie Hean nr 8 ,
*złoty i rudo-brązowy cień Hean nr 825 i 804,
*brązowy cień Grashka (brak numeru),
*eyeliner Wibo,
*tusz do rzęs Essence,
*bronzer Sunkissed,
*zestaw do stylizacji brwi Manhattan,
*pomadka Maybelline 809A Material Girl.

czwartek, 8 sierpnia 2013

Recenzja: Avon - chłodzący balsam do stóp Sorbet z papai

Lato w pełni, upały zmuszają nas do chodzenia w kusych ubraniach i mocno odkrytych butach. Każda z nas po powrocie do domu chciałaby odpocząć i ulżyć obolałym nogom i stopom. Na pomoc idzie chłodzący balsam do stóp Sorbet z papai firmy Avon! 

Cena: ok 14 zł (ja kupiłam go w promocji - 2 kosmetyki za 10zł)
Pojemność: 75 ml
Zapach: papaja, owocowy, bardzo mi się spodobał 
Gdzie kupić? U konsultantek Avon, allegro 


Od producenta:
"Odświeża i złuszcza twoją skórę stóp. Chłodzi i odświeża , jednocześnie zmiękczając skórę. Pozostawia skórę lepiej nawilżoną".


Moje opinia:
Jak zwykle, przeglądając katalog avonu zwracam uwagę na słynne "pachnące strony" i wącham wszystko po kolei ;) W ten sposób odkryłam to "cudo". Pachnie świeżo, owocowo, bardzo przyjemnie - na lato idealny. Gdyby istniał balsam, bądź krem do rąk o takim zapachu, to z pewnością bym się na niego skusiła.

środa, 7 sierpnia 2013

Manicure: Koralowe lato z Golden Rose

Mamy lato, a jak lato od razu kojarzą mi się z nim kolory. Kolory w przyrodzie, na ubraniach oraz na paznokciach. Dziś prezentuję na moich pazurkach koralowy lakier z Golden Rose z serii Rich Color (numer 50). Niedawno pokazywałam Wam jego kobaltowego brata :)

Już niedługo pojawią się ich recenzje, a teraz zostawiam Was z koralowcem:


wtorek, 6 sierpnia 2013

Recenzja: BeBeauty - żel-peeling oczyszczający

Witam

W ostatnim czasie wiele czyta się na blogach o kosmetykach BeBeauty, które dostępne są wyłącznie w sieci marketów Biedronka. Skuszona dobrymi opiniami i niskimi cenami produktów skusiłam się m.in. na żel-peeling do mycia twarzy. Ale czy takie tanie, "zwykłe" kosmetyki mogą być dobre?

Cena: ok 4,50 zł
Pojemność: 150ml
Zapach: przyjemny, świeży
Gdzie kupić? Sieć marketów Biedronka


Od producenta:
"Skutecznie oczyszcza skórę twarzy z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, zapobiegając błyszczeniu się twarzy. Peelingujące mikrogranulki łagodnie złuszczają naskórek, wygładzają i odblokowują pory. Zawarty w żelu wyciąg z cytryny rewitalizuje i poprawia kondycję skóry. Zapewnia optymalny poziom nawilżenia. Skóra po użyciu żelu jest głęboko oczyszczona, wygładzona i odświeżona.
- Dokładnie oczyszcza z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum
- Zapobiega błyszczeniu
- Wygładza
- Zachowuje naturalny poziom nawilżenia
".

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Nowości kosmetyczne lipca

Hej :*

Skończył się miesiąc, więc nadeszła pora na małe podsumowanie tego, co wpadło do mojej kosmetyczki i szafy. Jednak jest tego sporo i podzielę ten haul'owy wpis na dwie części. Dziś troszkę o kosmetycznych nowościach :) Oto cała gromadka na jednym, grupowym zdjęciu:


sobota, 3 sierpnia 2013

Spotkanie blogerek - KIELCE 22.09.2013

Hej kochane, w związku z tym, że w komentarzach dużo osób pisze, że Miechów nie za bardzo im po drodze oraz że dostałyśmy kilka maili z zapytaniem, czy nie można przenieść spotkania do większego miasta postanowiłyśmy, że tak właśnie zrobimy!

BLOGERSKIE POŻEGNANIE LATA zostaje przeniesione do Kielc!


Data spotkania pozostaje bez zmian: 22/09/2013. Miejsce i godzinę podamy w ciągu najbliższych dni. Zgłoszenia ślijcie do 15 sierpnia 2013 roku na poprzednio podanego maila: spotkanie.miechow@o2.pl
Bardzo prosimy o zmianę banerku na aktualny na blogach tych z Was, które już się zgłosiły.

Miłego weekendu :)

Spotkanie blogerek w Miechowie - pożegnanie lata

Witajcie!

Czy słyszałyście już może o planowanym spotkaniu blogerek w Miechowie?? Niestety nie miałam możliwości wybrania się na spotkanie do Kielc, dlatego teraz mam nadzieję, że nic nie stanie mi na drodze i w końcu poznam kilka z Was ;)

Chciałabym zaprosić Was do wzięcia udziału w tym spotkaniu, które odbędzie się 22 września, a więc w ostatni dzień kalendarzowego lata w Miechowie (miejscowość na trasie Kielce-Kraków, woj. Małopolskie).


Informacje dotyczące lokalu i dokładnej godziny naszego spotkania pojawią się w najbliższym czasie, ponieważ cały czas wybieramy. Jeśli macie jakieś propozycje i sugestie – ślijcie maile bądź piszcie je w komentarzach – chętnie je przeczytamy.

Zgłoszenia proszę kierować na adres mailowy: spotkanie.miechow@o2.pl w tytule wpisując „Miechów”. W treści maila podajcie link do swojego bloga, imię i wiek oraz ewentualne sugestie/pytania.

Zgłoszenia przyjmowane są do 15 sierpnia. W ciągu trzech dni opublikujemy listę osób, które wezmą udział w spotkaniu. Ilość miejsc jest ograniczona - wysyłając swoje zgłoszenie potwierdzasz przybycie.

Jeśli wysłałyście już zgłoszenie, prosimy o wklejenie banera u siebie na blogu oraz podlinkowania go do tego posta.

Do zobaczenia! :)

SPOTKANIE ZOSTAŁO PRZENIESIONE DO KIELC!
Więcej czytaj TUTAJ

piątek, 2 sierpnia 2013

Manicure: różowe ombre z Pierre Rene i Golden Rose

Już od dłuższego czasu panuje moda na tzw. ombre nails, czyli paznokcie z gradientem. Tutaj pokazywałam Wam moje pierwsze podejście do tego motywu (oj, ale miałam wtedy brzydkie paznokcie :/ ). Ja bardzo lubię takie zdobienia i postanowiłam się podzielić z Wami moim obecnym manicurem. Użyłam tutaj lakierów w odcieniu koralowo-brzoskwiniowym oraz neonowego różu. Całość pokryłam top coatem, aby nic się nie haczyło. A oto efekt końcowy:


Do wykonania zdobienia użyłam:
*lakier Pierre Rene Top Flex nr 210,
*lakier Golden Rose z proteinami nr 328,
*Eveline 3w1 60sekundowy wysuszacz, utwardzacz, nabłyszczacz.


czwartek, 1 sierpnia 2013

Zapowiedź książki "Ostatnia spowiedź tom II" Nina Reichter

Witam

Pamiętacie jak jakiś czas temu opisywałam Wam tutaj książkę "Ostatnia spowiedź"? Otóż już niebawem pojawi się kolejny tom tejże pozycji. Już nie mogę się jej doczekać i pewnie część z Was, która miała okazję ją przeczytać, też czeka na nią z niecierpliwością.

Pierwsza część skończyła się w taki sposób, że nie wiadomo jak cała historia potoczy się dalej. Drugi tom pojawi się w sprzedaży 20 sierpnia. Z niecierpliwością czekam na ten moment. A tak będzie wyglądać okładka tejże książki:

"Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom II cyklu Ostatnia spowiedź. 

Świat Ally Hanningan wali się w posadach, gdy miłość jej życia – rockman Bradin Rothfeld zostaje postrzelony i pada na scenę. Ally jest uczestniczką tamtych zdarzeń. Bezsilność i wspomnienia tamtych chwil na zawsze pozostaną jej najgorszym koszmarem.

Bradin jest w ciężkim stanie.  


Co więcej, może pożegnać się ze światem sądząc, że dwie najbliższe mu osoby zrobiły mu świństwo. Tylko czy Ally i Tom rzeczywiście są niewinni? Rozpoczyna się walka o życie rannego Bradina, a jego bliscy, odliczając feralne godziny, będą musieli zmierzyć się z grzechami, które być może nigdy nie zostaną odpuszczone. Tom poprzysięga sobie, że już nie zbliży się do Ally. Tylko czy facet, który dotychczas żył bez zasad dotrzyma obietnicy?

Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…
"

Do przeczytania tej książki namówiłam już kilka osób z mojego otoczenia i z tego co mi wiadomo, nie żałowały spędzonego z nią czasu. Co więcej wyczekują razem ze mną momentu premiery drugiego tomu, co pokazuje jak wciągająca jest historia Ally i Bradina :)