poniedziałek, 8 grudnia 2014

Recenzja: Batiste - Suchy szampon do włosów ciemnych (Dark & deep brown)


Chyba każda kobieta miała w swoim życiu choć raz sytuację, gdy wstała rano, spojrzała w lustro i przeraziła się stanem swoich włosów. Wieczorem wszystko było ładnie pięknie, a rano włosy oklapnięte, przetłuszczone i ogólnie "ble". Wtedy mamy dylemat - czy myć włosy i szybko suszyć je suszarką, czy wyjść z tym "czymś" na głowie. Jednak poza tymi dwiema opcjami istnieje jeszcze jedna, trzecia - odświeżyć włosy za pomocą suchego szamponu i właśnie o tym wynalazku chciałabym dziś co nieco napisać.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Born Pretty Store - dostawa nowości


Znacie internetowy sklep Born Pretty Store? Ja już od dłuższego czasu przyglądałam się zakupom innych dziewczyn, przeglądałam asortyment sklepu, dodawałam przedmioty do ulubionych, śledziłam promocje, jednak zawsze miałam obawy przed złożeniem tam zamówienia. Aż do czasu, gdyż kilka tygodni temu w końcu się przełamałam i kliknęłam kilka rzeczy. Uwaga, będę kusić!

środa, 12 listopada 2014

Recenzja: AA - Balsam do ciała pod prysznic Głębokie Odżywienie


"Nie mam czasu!", "Teraz nie, może później", Nie teraz, nie zdążę!" Jak często powtarzasz te słowa? Bo ja w ostatnim czasie bardzo często i ciągle brakuje mi czasu na wiele czynności, które normalnie wykonywałam. Właśnie takim osobą naprzeciw wyszła firma AA, która już dobrych kilka miesięcy temu wypuściła balsam pod prysznic - po to, abyśmy mogły zaoszczędzić odrobinę czasu, ale nie kosztem naszej skóry. Tylko czy to naprawdę działa?

środa, 5 listopada 2014

Moje czasoumilacze: Świeca Yankee Candle - Clean Cotton



Czy macie czasem tak, że wracacie zmęczone do domu i macie ochotę wskoczyć pod ciepły koc, sięgnąć po ulubioną książkę i otoczyć się pięknym zapachem świecy lub aromatycznego wosku? Ja podczas jesiennych wieczorów mam tak bardzo często, do tego dodaję jeszcze kubek gorącej kawy lub kakao i wieczór idealny gotowy. Ale poza aromatycznym napojem mój nos ostatnio wodzony jest na pokuszenie przez niesamowicie świeżą i otulającą świecę Clean Cotton i to właśnie jej chciałabym poświęcić dzisiejszy wpis...

piątek, 31 października 2014

Październikowe nowości


Jak każda kobieta lubię kosmetyki, lubię je kupować. Świadomość tego, że mam coś nowego w swojej kosmetyczce, że mogę to wypróbować, przetestować, poznać i być może w przyszłości pokochać od razu poprawia mi humor. A jeśli chcecie wiedzieć czym poprawiałam sobie nastrój w tym miesiącu, to czytajcie dalej :)

wtorek, 28 października 2014

Recenzja: Dermedic - Hydrain 3 Hialuro - Płyn micelarny H2O


Płyny micelarne szturmem wtargnęły do sklepów, drogerii oraz naszych łazienek. Są one stosunkowo nowym tworem w dziedzinie pielęgnacji twarzy, jednak już na dobre zagościły u wielu z nas. Ich głównym zadaniem jest oczyszczanie skóry twarzy, a przy tym nie powinny podrażniać i pozostawiać tłustego filmu na skórze. Jednym z takich kosmetyków jest płyn micelarny Dermedic, który wiele osób kocha, lecz posiada on również sporą grupę przeciwników. Jak to jednak z nim jest? Czy sprostał moim wymaganiom?

poniedziałek, 27 października 2014

Manicure: Purple leaves


Fioletowy kolor na pazurkach to jeden z moich ulubionych. Zdecydowanie ma coś w sobie i jest bardzo kobiecy. Zazwyczaj paznokcie maluję na jeden kolor, jednak tym razem miałam ochotę na coś innego. W piątek dotarła do mnie nowa płytka do stempli Konad i nie mogłam jej się oprzeć, musiałam od razu ją przetestować. Efekty pierwszych prób możecie obejrzeć w tym poście.

czwartek, 23 października 2014

Recenzja: Sessio - Dwufazowa odżywka nawilżająca do włosów suchych


Każda z nas chciałaby posiadać zdrowe, piękne i lśniące włosy. Niestety w rzeczywistości często nie jest tak kolorowo i mimo usilnych prób stan naszych włosów nie poprawia się. Wspomagamy się specjalistycznymi szamponami, odżywkami, maskami i olejami, a nie zawsze efekty tych starań widoczne są na naszej głowie. Tym razem chciałabym pokazać Wam kosmetyk, odżywkę, której zadaniem jest nawilżyć włosy, a przy tym ich nie obciążyć.

środa, 22 października 2014

Rozdanie jesiennych kosmetyków marki Hean


Lubicie kosmetyki? Jasne, że lubicie, to było głupie pytanie :) Wychodząc Wam naprzeciw wraz z marką Hean postanowiliśmy obdarować Was kosmetykami z jesiennej kolekcji tejże firmy. Do wygrania są dwa zestawy kosmetyków, składające się z pomadki True Colour lipstick balm oraz dwóch lakierów: City Fashion oraz piaskowego I love Hean Sugar Crystals. A do tego dodam jeszcze, że wygrany wybiera kolory tychże kosmetyków. Czyż nie brzmi to pięknie??

wtorek, 21 października 2014

Recenzja: mySecret - maskara 3 in 1


Na rynku mamy zatrzęsienie maskar i tuszów do rzęs i często wybierając się do drogerii nie możemy zdecydować się na jedną z nich. Wszystkie kuszą swoimi opakowaniami, kształtami szczoteczek oraz obietnicami producentów. Tylko jak się w tym wszystkim odnaleźć i wybrać tę najlepszą? Ja niestety nie znam złotego środka i chyba taki nie istnieje, ale mogę przybliżyć Wam jedną z nich - maskarę 3in1 od mySecret.

poniedziałek, 20 października 2014

Manicure: Niebieskie kwiatuszki


Od dawna podobały mi się niebieskie lakiery do paznokci, jednak zazwyczaj leżą one w koszyczku, a ja sięgam po beże, róże, fiolety czy czerń. Co więcej mam już nawet kilkanaście buteleczek takich lakierów - od błękitów przez mięty, a na ciemnych granatach kończąc i większość leży nieużywana. Tym razem jednak postanowiłam zaszaleć i stworzyłam manicure w tych odcieniach. Odkurzyłam nawet moją płytkę do stempelków Konada. 

niedziela, 19 października 2014

WYNIKI Pomarańczowego rozdania


Pomarańczowe rozdanie przyciągnęło sporo osób i dokładnie 51 osób postanowiło zawalczyć o pomarańczowy zestaw do pielęgnacji ust. Ale nie przedłużając, rozdanie wygrywa...

frau

Kochana, sprawdź proszę swoją skrzynkę mailową ;)

Dziękuję wszystkim za udział i liczę na czynny udział w życiu bloga z Waszej strony - bo bez Was, moich czytelników, pisanie tutaj nie miałoby żadnego sensu ;) Do następnego :*

piątek, 17 października 2014

Recenzja: Unia - Alantan Dermoline lekki krem z alantoniną i d-pantenolem 5%


Kilka dobrych miesięcy temu lekki krem Alantan Dermoline zdobył sporą popularność w blogosferze. Nawet u mnie miał on swoje 5 minut, gdyż mogłyście zobaczyć go w ulubieńcach marca. Teraz kończę drugą tubkę tego kremu, minęło już troszkę czasu od pierwszego zauroczenia i mogę podejść do niego z dystansem, na spokojnie. Dlatego dziś chciałabym zaprosić Was na recenzję tego lekkiego kremu.

czwartek, 16 października 2014

Recenzja: Pat & Rub - Otulające masło do ciała


Już od dłuższego czasu polski rynek podbijają kosmetyki naturalne. Coraz częściej staramy się wybierać kosmetyki świadomie, czytamy etykiety, składy i nie wrzucamy do swoich koszyków co popadnie. Tym razem chciałabym Wam przybliżyć kosmetyk, który ma za zadanie zadbać o skórę całego ciała, a przy okazji nie straszy swoim składem.

wtorek, 14 października 2014

Recenzja: Neutrogena - Skoncentrowany krem do rąk


Czy miałyście kiedyś tak, że skóra Waszych dłoni była strasznie wysuszona, zniszczona i okropnie niemiła w dotyku? Ja tak miałam kilka dobrych tygodni temu, starałam się z tym walczyć przy pomocy różnych kremów i balsamów, ale niestety nie zauważyłam jakiś spektakularnych rezultatów - co najwyżej poprawę na około 30 minut. Później wszystko powracało do pierwotnego stanu. Ale w końcu trafiłam na niego - skoncentrowany krem do rąk z Neutrogeny...

poniedziałek, 13 października 2014

Moje czasoumilacze: Świece Yankee Candle - Sweet Apple i Citrus Tango


Na blogu wiele miejsca poświęcałam na posty o tematyce zapachowej, najczęściej dotyczyły one wosków, które wręcz pokochałam. Jednak dziś chciałam poruszyć tematykę świec. Na blogu mogłyście poczytać już o świecy Beach Boardwalk od WoodWick, a tym razem skupię się na świecach wypuszczonych spod skrzydeł kultowej już marki Yankee Candle: Citrus Tango oraz Sweet Apple.

niedziela, 12 października 2014

Pomarańczowe rozdanie


Dziś przychodzę do Was z szybkim, jesiennym rozdaniem. W ostatnim poście z moimi kosmetycznymi nowościami kilka z Was zwróciło uwagę na pomarańczowe produkty do ust z Marizy: peeling oraz masełko. To właśnie te kosmetyki będziecie mogły wygrać w moim rozdaniu ;) Mam nadzieję, że te pomarańczowe kosmetyki zdecydowanie poprawią humor jednej (jednemu) z Was podczas tegorocznej jesieni.

poniedziałek, 6 października 2014

Lekcja makijażu: Jesienny liść


Jesień w pełni, więc czas na kolejny makijaż inspirowany tą porą roku. Niedawno mogłyście zobaczyć śliwkowo-złotą propozycję wieczorowego makijażu, a dziś chcę Wam pokazać makijaż z większą ilością koloru. Inspiracją były dla mnie piękne, wielobarwne liście, które niebawem pojawią się w naszych parkach, ogrodach i sadach. Jeżeli jesteście ciekawe, jak wykonać makijaż z poniższego zdjęcia, to zapraszam do dalszej części posta.

czwartek, 2 października 2014

Wrześniowe zakupy


Przyszedł nowy miesiąc, październik, więc najwyższy czas na podsumowanie zakupowe tego poprzedniego. Co wpadło w moje łapki przez ostatnie tygodnie? O czym za jakiś czas będziecie mogły przeczytać na blogu? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w dalszej części tego wpisu ;)

poniedziałek, 29 września 2014

Moje czasoumilacze: BusyBee nadchodzi!


W temacie wosków zapachowych przewijało się już wiele firm, m.in. Yankee Candle, WoodWick, czy Little Hotties. Dziś chciałabym pokazać Wam kolejną markę, która może podbić Wasze gusta zapachowe i uwieść Wasze nosy, a na myśli mam sojowe woski marki Busy Bee Candles

czwartek, 25 września 2014

Recenzja: Sessio - Maska regenerująca Mleko i miód


W ostatnim czasie moje włosy są bardzo wymagające i kapryśne - bardzo trudno jest mi dojść z nimi do ładu. Są przesuszone, strasznie się puszą i w ogóle nie prezentują się zbyt ciekawie. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, jak wyglądały podczas mojego wyjazdu - a to wszystko wina bardzo twardej wody. Jednak w swojej łazience znalazłam wybawienie - maskę do włosów, która w połączeniu z tym serum potrafi zdziałać cuda. Zapraszam na recenzję regenerującej maski Sessio.

poniedziałek, 22 września 2014

Lekcja makijażu: Śliwka w złocie


Czas na kolejny makijaż - po ostatnim wpisie o moich nowych cieniach Hean wiele z Was zwróciło uwagę na piękny, różowo-złoty cień. Postanowiłam nie czekać zbyt długo i pokazać Wam, jak prezentuje się on na powiece - w towarzystwie pięknej śliwki i mocnej, czarnej kreski. Wyszedł z tego mocny, jesienny, wieczorowy makijaż. Poza zdjęciami samego makijażu przygotowałam również do niego stepik - zapraszam do dalszej części wpisu.

czwartek, 18 września 2014

Recenzja: Perfecta - Peeling drobnoziarnisty


Pamiętacie, jak jakiś czas temu zachwycałam się peelingiem gruboziarnistym Perfecty? Jakiś czas temu skusiłam się na drobnoziarnistą wersję tego peelingu i postanowiłam ją przetestować. Czy sprawdziła się i podbiła moje serce jak jej grubsza siostra? A może jest totalnym cieniasem? Za chwileczkę wszystko się wyjaśni! :)

wtorek, 16 września 2014

Swatche: Nowe cienie Hean


Pamiętacie, jak kilka miesięcy temu pokazywałam Wam swatche cieni Hean? Dziś przychodzę do Was z kolejną porcją tych cudeniek :D Tutaj możecie znaleźć poprzednie swatche tych cieni (w wolnej chwili uaktualnię post o nowe kolory - tak, aby wszystko było w jednym miejscu). Ja te cienie uwielbiam, są świetnej jakości, mają super pigmentację, bardzo dobrze trzymają się skóry i możemy kupić je w przystępnej cenie. Ale więcej o ich charakterystyce przeczytacie w mojej recenzji tych cieni.  A teraz lecimy z tematem - nowe kolory nadchodzą i chcą się Wam pokazać w pełnej krasie :)

poniedziałek, 15 września 2014

Powrót na bloga oraz nowości kosmetyczne lipca i sierpnia

Witajcie :*

W końcu jestem - u siebie w domu, w swoim pokoju, z normalnym dostępem do internetu :) Droga powrotna nie obeszła się bez przygód, ale ważne że to wszystko już za mną. A teraz chciałabym zadeklarować się, że będzie mnie tu więcej, a przede wszystkim będę chciała nadrobić zaległości na Waszych blogach (o ile to w ogóle możliwe) i być z Wami na bieżąco :]


A teraz zapraszam na moje zakupy z ostatnich dwóch miesięcy - część zakupiona w słynnych już niemieckich DM, a część tutaj, w Polsce.

wtorek, 9 września 2014

Recenzja: Eveline - Kremowy balsam do ciała SOS Intensywna regeneracja

Hej :*

Pamiętacie, jak jakiś rok temu opisywałam Wam mój ulubiony balsam marki Eveline? No dobra, jak nie pamiętacie, to możecie szybko nadrobić zaległości tutaj, a ja szybciutko opiszę Wam kolejny balsam tejże marki. Czy podołał moim oczekiwaniom, obietnicom producenta i stał się moim ulubieńcem? O tym przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Cena: ok 13zł
Pojemność: 350 ml
Zapach: bardzo delikatny,
Dostępność: do kupienia w większości drogerii, marketów


czwartek, 4 września 2014

Recenzja: mySecret - Matte effect top coat

Hej ;)

Dziś chciałabym przedstawić Wam produkt do pazurków, który jest ze mną od dłuższego czasu. Z tego co się orientuję, jest on obecnie wyprzedawany (ale mam zapłon :P) i chciałabym dać Wam możliwość zapoznania się z nim i być może kupienia go w najbliższym czasie? A mowa oczywiście o lakierze nawierzchniowym z mySecret, który tworzy efekt matowych paznokci.

Cena: 3,49 zł
Pojemność: 10ml
Dostępność: drogerie Natura


piątek, 29 sierpnia 2014

Moje czasoumilacze: WoodWick świeca "Beach Boardwalk"

Witajcie :)

Nie wiem jak w Polsce, ale w Niemczech obecnie nastała pogoda typowo jesienna: deszczowo, chłodno i jakoś tak mało przyjemnie. Aż nie ma się ochoty wynurzać spod ciepłej kołdry, czy koca. Tak, uwielbiam ciepełko, wiosnę i lato, ale muszę przyzwyczaić się do myśli, że niedługo nastaną ciężkie, zimne dni...


Jednak moim sposobem na takie nieprzyjemne wieczory, jak już pewnie wiecie, są wszelkiego rodzaju zapachowe świece, czy woski. To niesamowite, jak taki mały drobiazg potrafi zmienić nie tylko atmosferę panującą w danym pomieszczeniu, ale i mój humor! Jednym z takich jesiennych poprawiaczy nastroju będzie świeca Beach Boardwalk od Wood Wick. Pochodzi ona z letniej kolekcji tejże marki - o pozostałych zapachach z letniej linii możecie poczytać tutaj

czwartek, 28 sierpnia 2014

Makijaż: Tęcza z Del Mar

Witajcie :)

Dawno nie było tutaj makijażu, a mam Wam do pokazania mój ulubiony w ostatnim czasie makijaż, letni i kolorowy. Do jego wykonania wykorzystałam jedną paletkę (Sleek Del Mar) oraz sypki cień mySecret. Ja bardzo dobrze czuję się w takich wielobarwnych kombinacjach kolorystycznych, a wspomniana paletka zdecydowanie pomaga w stworzeniu takiego makijażu :)


sobota, 23 sierpnia 2014

Chciejstwa na jesień

Witajcie ;)

Moja ostatnia lista "Must have" pojawiła się tutaj w lutym, więc chyba najwyższy czas ją uaktualnić :) Niestety nie udało mi się wszystkiego zdobyć - kilka rzeczy nadal pozostają na mojej liście zakupów, a z kilku zrezygnowałam. Na chwilę obecną marzą mi się te cudeńka:


1. Kominek Yankee Candle - nadal na niego choruję i już postanowiłam sobie, że jesienią będę paliła swoje woski w jednym z tych pięknych kominków. Nie mam jeszcze pojęcia, czy zdecyduję się na wersję z wzorem (np. kwiatowym), czy gładką. Co myślicie?

2. Nowa kolekcja Yankee Candle na jesień. Już teraz tęsknię za swoimi woskami, które zostały w domu i będę mogła je zapalić dopiero za jakieś 3 tygodnie. Brakuje mi tych pięknych aromatów, które niesamowicie umilają wieczory. Jesienne zapachy bardzo mnie zainteresowały i z pewnością wypróbuję każdy z tych wosków. Może któryś stanie się moją nową woskową miłością?? :)

3. Lama pierścieniowa - znów pojawiła się na liście, nadal na nią choruję i wiem, że bez niej jesienią i zimą ciężko będzie mi zrobić dobre zdjęcia makijaży, czy chociażby produktów do recenzji. Jest to kolejna rzecz, którą sobie obiecałam i tym razem słowa dotrzymam :]

czwartek, 21 sierpnia 2014

Recenzja: BeBeauty - Płyn micelarny

Witajcie :)

Przyznam się szczerze i bez bicia, że skusiłam się na ten płyn pod wpływem jego ogromnej popularności w blogosferze. Wszyscy go polecali, ale czy rzeczywiście wart był tego szumu? Czy podołał moim oczekiwaniom i wymaganiom?


Cena: ok 4zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: markety Biedronka



Od producenta:
"Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawiani ściągnięcia. Oczyszczające micele zapewniają skuteczność oczyszczania, duklanie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Ekstrakt z malwy działa nawilżająco zmniejsza nadwrażliwość skóry. D-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo".

niedziela, 17 sierpnia 2014

Recenzja: DeBa BIO Vital - Zmiękczający balsam do rąk

Witajcie ;)

Produkty do pielęgnacji skóry dłoni to u mnie ciężki temat. Często wrzucam je do koszyka w sklepie, użyję kilka razy, a później czekają na półce, aż sobie o nich przypomnę. Zawsze są szczere chęci, jednak później przychodzi codzienność i zwyczajnie zapominam o nawilżaniu skóry dłoni. Jednak teraz, kiedy codziennie noszę rękawiczki przez jakieś 6-8 godzin i mam styczność z różnymi chemikaliami, skóra moich dłoni woła o pomoc. Stała się ona sucha i jakaś taka niemiła w dotyku - a twarda woda z pewnością nie ułatwia tutaj sprawy...


Z pomocą pośpieszył im zmiękczający balsam do rąk z DeBa, który powinien być wybawieniem w obecnej sytuacji. Jednak czy rzeczywiście ratuje on sytuację i zniwelował doskwierający mi problem?

środa, 13 sierpnia 2014

Manicure: Red classic

Witajcie ;)

Tym razem chciałabym pokazać Wam czerwień idealną w wydaniu pazurkowym. Długo naszukałam się lakieru, który byłby dla mnie idealny. Do tej pory trafiałam na zbyt bordowe lakiery, które nie do końca mi się podobały i nigdy nie byłam z nich zadowolona w 100%. Jednak tym razem jest inaczej...


A tym ideałem, o którym mowa jest widoczny na powyższym zdjęciu lakier Hean City Fashion w kolorze #160. Jak dla mnie jest idealny - jest mocno czerwony, nie za jasny i nie za ciemny, a na dodatek pasuje do wszystkiego. A do tego ten piękny połysk, zresztą same zobaczcie...

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Recenzja: Joanna - Fruit Fantasy - Kremowy żel pod prysznic Soczysta Malina

Witajcie :)

Lato w pełni, obdarowuje nas słodkimi i pysznymi owocami, którymi możemy cieszyć się jedynie w tym okresie. Jednymi z moich ulubionych sezonowych owoców są maliny - słodkie o tym specyficznym smaku, mmm.... Aby móc cieszyć się nimi dłużej firma Joanna wyszła nam naprzeciw - stworzyła linię kosmetyków o zapachu soczystych malin. Ale czy to rzeczywiście to samo?

Cena: ok 7 zł
Pojemność: 250ml
Dostępność: drogerie i markety


Od producenta:
"Poczuj fascynujący aromat soczystej maliny. Spraw, by codzienny rytuał pielęgnacji Twojego ciała był przyjemny i energetyzujący, aby przywodził na myśl najsłodsze wspomnienia lata.
Żel pod prysznic z serii Fruit Fantasy doskonale dba o Twoje ciało i sprawia, że skóra jest doskonale oczyszczona, odświeżona i pełna energii, a soczysty zapach maliny towarzyszyć Ci będzie przez cały dzień".

czwartek, 7 sierpnia 2014

Manicure: Black nails with gradient

Witajcie :)

Powracam do Was, troszkę wcześniej, niż myślałam, ale to dobrze :) Jak wspominałam w poprzednim poście (klik) przebywam teraz poza granicami naszego pięknego kraju, a dokładniej w Niemczech. Myślałam, że nie będę miała dostępu do internetu, ale na szczęście pomyliłam się :) Dzięki temu będę mogła zaglądać na Wasze blogi i czasem dodawać tutaj nowe wpisy. Niestety nie zabrałam ze sobą aparatu, ale mam w komputerze sporo zdjęć, które namiętnie pstrykałam w trakcie nauki do obrony :)

W tym czasie powstały między innymi pazurki, które dziś chciałabym Wam pokazać. Jest to klasyczny czarny manicure urozmaicony letnim gradientem na serdecznym paznokciu. 

niedziela, 13 lipca 2014

Przerwa wakacyjna

Witajcie :)

Mam dla Was (chyba) złą wiadomość - otóż dziś wyjeżdżam na dwa miesiące i możliwe jest, że nie będę miała dostępu do internetu, a co za tym idzie do mojego i Waszych blogów. Mam jednak nadzieję, iż ten czarny scenariusz się nie sprawdzi i kontakt z Wami nadal będę miała, ale niestety nie mogę tego obiecać.


Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i szybko zlecą nam te dwa miesiące :)

Pozdrawiam i już tęsknię
Iwona

sobota, 12 lipca 2014

Moje czasoumilacze: Letnie woski WoodWick

Witajcie :)

Lato w pełni, a za oknem deszcz. Takie dni lubię umilać sobie poprzez wypełnienie domu pięknymi zapachami. Dziś chciałabym opisać Wam letnią kolekcję wosków WoodWick, które możecie zakupić w sklepie internetowym Homedelight.pl. W tej kolekcji zapachów znalazłam kilka naprawdę ciekawych perełek, jak na przykład Tranquili Tea, czy Lemongrass. Ale co dokładnie sądzę o każdym z tych zapachów przekonacie się w dalszej części postu.


czwartek, 10 lipca 2014

Recenzja: Sessio - Argan Oil Serum

Witajcie

Piękne włosy to zdecydowanie atrybut, który każda z Nas chciałaby posiadać. Zdrowe i lśniące włosy dodają kobiecie blasku, pewności siebie i powodują, że niejedna osoba spojrzy na nie z zazdrością. Dlatego dziś będzie co nieco o serum z olejkiem arganowym - który ujarzmił moje niesforne, puszące i rozdwajające się kosmyki.

Cena: ok 18 zł
Pojemność: 100ml
Dostępność: strona producenta, sklepy fryzjerskie


Od producenta:
"Jedwabiste serum do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, a w szczególności włosów zniszczonych, matowych i szorstkich. Olejek arganowy obecny w produkcie ma silne działania odżywcze i rewitalizujące. Tworzy film ochronny wokół włosa, dzięki czemu włosy są wygładzone i łatwo się rozczesują. Przeciwdziała elektryzowaniu się włosów oraz rozdwajaniu końcówek".

wtorek, 8 lipca 2014

Moje czasoumilacze: WoodWick "Linen" i "Baby Powder"

Witajcie :)

W końcu wakacje. Te z Was, które obserwują mnie na Fb wiedzą już, że wczoraj obroniłam magisterkę z ekonomii i zakończyłam swoją karierę naukową na PŚk :) Tak bardzo się stresowałam, uczyłam ponad 3 tygodnie, ale w końcu mam to za sobą i mogę odpocząć. Mam Wam tak wiele do pokazania, opisania i zrecenzowania - w końcu mam na to wszystko czas :) 


A dziś lekki, rozluźniający i pachnący wpis z kolejnymi zapachami WoodWick: Baby Powder oraz Linen, które idealnie sprawdzą się podczas obecnych upałów. Pastelowe czekoladki pachnące świeżością i delikatnością. 

czwartek, 3 lipca 2014

Preznetacja: Paleta Iconic 3 od Makeup Revolution London

Witajcie :)

Nie wiem jak Wy, ale ja długo wyczekiwałam momentu, kiedy kosmetyki marki Makeup Revolution wejdą na nasz rynek. Niestety nie możemy kupić ich nigdzie stacjonarnie, ale drogerie internetowe powoli sprowadzają je dla Nas :)

O tej firmie dowiedziałam się z Facebooka - marka ta dość intensywnie się tam promuje wstawiając zdjęcia swoich produktów, ich swatche oraz organizując rozdania - zdecydowanie wiedzą jak przyciągnąć klienta i zaciekawić go swoimi kosmetykami.


Ja w swoim pierwszym zamówieniu skusiłam się na paletę cieni Iconic 3, która kolorami cieni do złudzenia przypomina paletkę Naked3. Niestety nie posiadam oryginału i nie mogę ocenić, czy kopia dorównuje pierwowzorowi, ale w internecie pojawia się coraz więcej takich głosów...

wtorek, 1 lipca 2014

Manicure: Lilac nails

Witajcie :)

Nauka na obronę pochłania mnie bez reszty, jeszcze tylko do poniedziałku - tak się pocieszam :P W trakcie nauki i powtarzania materiału chwytam się wszystkiego - czego efektem są moje kolorowe pazurki :) Malowanie paznokci chyba nigdy nie było tak przyjemne i odstresowujące jak podczas recytowania regułki dźwigni operacyjnej :P


czwartek, 26 czerwca 2014

Makijaż w brązach (wykonany trzema cieniami)

Witajcie ;)

Często piszecie pod postami z kolorowymi cieniami, czy makijażami, że Wy jesteście wierne kolorom ziemi - czyli głównie brązom, beżom oraz szarościom. Chcąc wyjść Wam naprzeciw stworzyłam ten naturalny, brązowo-beżowy makijaż, który w większości wykonałam kosmetykami polskiej marki Hean. W ostatnim czasie dotarło do mnie zamówienie z tymi kosmetykami, więc wzięłam je w "obroty" i oto jest - dzisiejszy makijaż :)


Makijaż oka wykonałam za pomocą zestawu potrójnych cieni Colour Stay On Trio w odcieniu 612 - czyli piękne brązy z odrobiną błysku. Myślę, że taki makijaż świetnie sprawdzi się na dzień - pięknie podkreśli oko, ale jednak nie będzie "raził" mocnymi barwami. 

środa, 25 czerwca 2014

Moje czasoumilacze: Wax Lyrical - Dyfuzor zapachowy White Jasmine

Witajcie :)

Jak już dobrze wiecie, uwielbiam piękne zapachy, które towarzyszą mi w moim domu. Jestem fanką wosków, aromatycznych świec, jak również dyfuzorów zapachowych. Co do tych ostatnich pachnideł, to zazwyczaj wybierałam popularne, sklepowe firmy jak na przykład te z Air Wick. Jednak dziś chciałabym opisać Wam dyfuzor, który bije te sklepowe produkty na głowę...


wtorek, 24 czerwca 2014

Recenzja: Mariza SPA - Mango & Liczi - Peeling solny do ciała z olejkiem awokado

Witajcie :)

Pamiętacie jak niedawno opisywałam Wam wręcz idealny peeling do ciała z Ava Premium, który zachwycał składem i działaniem, ale niekoniecznie swoją ceną? Przez ten czas nie próżnowałam i testowałam kolejny peeling do ciała - tym razem padło na peeling solny z Marizy. Jesteście ciekawe czy podołał moim wymaganiom? W takim razie zapraszam na dzisiejszą recenzję! :)

Cena: 19zł
Pojemność: 200ml
Zapach: owocowy, tropikalny
Gdzie kupić? U konsultantek firmy Mariza


Od producenta:
"Peeling solny doskonale wygładza Twoje ciało, a aromat tropikalnych owoców mango&liczi zapewnia świeżość, intensywnie orzeźwia i pobudza do działania. Preparat skutecznie oczyszcza, usuwa martwe komórki naskórka oraz przyspiesza proces jego odnowy. Odżywczy olejek awokado  doskonale regeneruje i  nawilża skórę, pozostawiając ją delikatnie natłuszczoną. Skóra staje się aksamitnie miękka i gładka w dotyku, o egzotycznym, rześkim zapachu".

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Manicure: Słoneczne niebo

Witajcie ;)

W ubiegłym tygodniu dotarło do mnie moje zamówienie z Hean, którym chwaliłam się Wam na moim instagramie . Znalazły się w nim między innymi trzy lakiery z serii City Fashion: pastelowy błękit i fiolet oraz czerń. Na pierwszy ogień poszedł delikatny błękit, który początkowo miał być miętą, ale i tak mu to wybaczę :P A żeby nie było mu zbyt smutno, to dodałam odrobinę ciepłego akcentu w postaci żółtego lakieru mySecret z serii Hot Colors.

sobota, 21 czerwca 2014

Prezentacja: Paletka Sleek Del Mar

Witajcie :)

Niedawno pokazywałam Wam paletkę Sleek Garden of Eden, a już dziś przychodzę z kolejną - limitowaną Del Mar ;) Kiedy na początku zobaczyłam zapowiedź tej palety specjalnie mnie nie zainteresowała, a wręcz przeciwnie - uważałam, że kolejne kolorowe cienie nie są mi już potrzebne, bo mam już ich wystarczającą ilość. Jednak kiedy oglądałam w sieci makijaże wykonane tymi cieniami, coraz bardziej się do niej przekonywałam...


Bałam się tych delikatnych pasteli, które mogłyby być niewidoczne na oku, jednak mimo to próbowałam swoich sił w rozdaniach i konkursach, gdzie nagrodą była paleta Del Mar. Niestety szczęście mi nie dopisywało i musiałam obejść się smakiem - lecz ostatnio udało mi się ją wylicytować na allegro za 27zł i oto jest :)

środa, 18 czerwca 2014

Manicure: I love dots ♥

Witajcie ;)

Sesja już zaliczona? U mnie tak, teraz pozostało męczyć pytania na obronę i przygotować prezentację. W związku z tym mam ogromne zaległości blogowe, mam nadzieję, że mi to wybaczycie, a ja będę mogła to jak najszybciej nadrobić :)


A w dzisiejszym wpisie pokażę Wam moje ostatnio ulubione zdobienie paznokci - białe kropeczki, które pasują do każdego lakieru podkładowego (w dzisiejszym poście dobitnie Wam to udowadniam :P). Jest to banalny sposób ozdabiania paznokci, jednak wymaga poświęcenia mu trochę czasu. Ale zawsze możecie zakropkować jedynie serdeczne pazurki, jak ja w tym manicure . Wystarczy posłużyć się sondą do zdobień, albo zapałką/wykałaczką. Może wykorzystacie ten pomysł na wykonanie manicure na zbliżający się długi weekend?? :)

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Makijaż: Letni dzienniak

Witajcie ;)

Dziś na szybciutko chciałabym dodać mój sobotni makijaż - połączenie neutralnych brązów i beżów na górnej powiece z odrobiną miętowego błysku i letnią limonkowo-niebieską dolną powieką. Podoba Wam się taka propozycja na letni, dzienny makijaż? :)

wtorek, 10 czerwca 2014

Lekcja makijażu: Fiolet z zielenią

Witajcie :)

W poprzednim poście pokazywałam Wam moją ulubioną ostatnio paletkę Sleek Garden of Eden, w którym zapowiedziałam makijaż wykonany w całości tymi cieniami. A że słowa dotrzymuję, to zapraszam Was na stepik do tego makijażu:


piątek, 6 czerwca 2014

Prezentacja: Paleta Sleek Garden of Eden

Witajcie :)

Kiedy na początku roku pojawiły się zdjęcia promujące nową paletkę Sleek "Garden of Eden" byłam nią wręcz oczarowana. Piękne brązy wpadające w róże i fiolety wręcz mnie oczarowały, ale mój zapał delikatnie hamowały liczne zielenie, których nie jestem zbyt dużą zwolenniczką. Po oglądaniu kolejnych zdjęć na blogach, swatchy i makijaży coraz bardziej się do niej przekonywałam, aż w końcu jakiś miesiąc temu nie wytrzymałam i kliknęłam. W ten sposób to cudeńko wpadło w moje łapki...


Paletka dostępna jest w większości drogerii internetowych - ja swoją upolowałam z małym rabatem w Bodyland.pl. Zamówienie dotarło do mnie bardzo szybko, porządnie zabezpieczone, więc spokojnie mogę Wam polecić ten sklep. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać kilka zdjęć mojej ulubionej paletki oraz zapowiedź makijażu nią wykonanego :)