sobota, 18 stycznia 2014

Nowości kosmetyczne z Hean

Witajcie :*

Okres "przedsesyjny" na uczelni w pełni. Ciągle zaliczenia, projekty, nauka, nauka i nauka ;( Jednak w przerwie pomiędzy nauką, a pisaniem projektów postanowiłam się nieco odstresować i poczyniłam zamówienie w Hean :) 

Firma ta od dawna kusi cudownymi cieniami, a odkąd zobaczyłam dużo nowych kolorów w ofercie sklepu od razu załączyło mi się chciejstwo. To zamówienie było tylko kwestią czasu... :P


Jak widzicie zaszalałam z cieniami, o których wspominałam na początku postu. Zacznę może jednak od pozostałych kosmetyków, a do cieni przejdę na sam koniec ;) Do mojego koszyka powędrowały:
*próbka podkładu Matte Touch (mam ten podkład w wersji pełnowymiarowej w najjaśniejszym odcieniu i chciałam sprawdzić jak ma się do niego odcień #1 pastelowy),
*pomadka Vitamin Coctail #75 Raspberry,
*próbka pomadki Vitamin Coctail #322 Papaya,
*8 cieni wkładów do paletki.
Do zamówienia dostałam biały lakier z serii I Love Hean oraz pełnowymiarowy tester pomadki Vitamin Coctail Intense (niestety nie jest to mój kolor).

A teraz przyjrzyjmy się dokładniej zamówionym cieniom (UWAGA! to uzależnia!) ;)


Wybrałam 8 różnych cieni - w moje łapki trafiły zarówno stonowane brązy i beże, jak i wesołe, wiosenne róże, fiolety i zielenie. Zamówione przeze mnie kolory to: #552, #805, #810, #811, #826, #831, #833, #878. W swojej kolekcji miałam już trzy wkłady z tej serii (#561, #804, #825) i tak prezentuje się moja dotychczasowa kolekcja cieni Hean w całości:


Widzicie tę pigmentację? Jest zabójcza! Cienie nałożyłam na rękę BEZ BAZY! Pigmentację tych cieni mogę porównać do cieni marki Inglot, czy Kobo. A cena cieni zachwyca - jedynie 6,99zł za jedno kółeczko. Ja już wiem, że gdy na stronie pojawią się swatche wszystkich cieni to z pewnością zaopatrzę się w kolejne sztuki. 

A tak prezentują się moje dotychczasowe zbiory w towarzystwie cieni z Kobo, Inglota i mySecret - muszę się zmobilizować i znaleźć chwilę na przeniesienie pozostałych pojedynczych cieni ;)


A Wy posiadacie już cienie od Hean? Co o nich myślicie?
Macie jakieś ciekawe pomysły na połączenie tych kolorków ze sobą? :)

52 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Pierwsza moja myśl jak zobaczyłam zdjęcia;D

      Usuń
  2. Śliczne kolorki mają te cienie :)

    http://sylwiaa-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysłów niet, ale z chęcią zobaczę co Ty wyczarujesz :D
    _____________________
    Zapraszam na moje pierwsze rozdanie: http://borsuk-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas postaram się coś wrzucić, bo cienie aż "wołają" mnie do siebie, żeby coś nimi stworzyć :D

      Usuń
  4. Ciemna zieleń - zakochałam się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ;) Jak tylko zobaczyłam go pierwszy raz na jakimś blogu to od razu dopisałam go do mojej wish listy :D

      Usuń
  5. o rany jakie śliczne kolorki, mmm!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze myślalam że cienie są w opakowaniach :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są zapakowane w plastikowe osłonki. Hean ma w swojej ofercie małe paletki na 4 cienie - idealne do torebki ;) Ja jednak magazynuję cienie hurtowo i zakupiłam sobie na allegro dużą paletę magnetyczną :D

      Usuń
    2. Ja staram się nie kupować cieni w pojemniczkach, bo wtedy więcej miejsca mi zajmują :P

      Usuń
  7. najbardziej podobają mi się nie matowe a iskrzące cienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robią piękny efekt! A w ofercie Hean ma ich o wiele więcej i ciężko się zdecydować na kilka sztuk :P

      Usuń
  8. Ja stawiam na maty. Ostatnio kupiłam jeden tej firmy i muszę powiedzieć, że jest świetny. Za tą cenę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... to aż grzech nie kupić i wypróbować :P Ja zaczęłam od jednego cienia, później domówiłam jeszcze dwa, a teraz poszłam po całości. A co najgorsze cały czas mam ochotę na więcej i więcej... :P

      Usuń
  9. oo jakie piękne kolorki cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobo i Hean to ta sama marka, można się było spodziewać niezłej jakości, ale jakoś nigdy nie zaryzykowałam. Ale Twój post i cena baaaardzo mnie przekonują:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że to ta sama firma, ale nie wiedziałam, czy to sprawdzona informacja :) Rzeczywiście jakość zbliżona, a cena dwa razy niższa, więc wybór jest łatwy. Co więcej Hean ma większą paletę kolorów do wyboru. Same plusy ;D

      Usuń
  11. Pigmentacja jest świetna, już uwielbiam te cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam paletkę i kilka pojedynczych cieni i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cienie wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Różowy jest mega, rób szybko jakiś makijaż w jego użyciem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę się zaopatrzyć w cień 811 i 810 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tych dwóch zaczęłam komponować swoje zamówienie :D Świetny wybór! :P

      Usuń
  16. Prezentują się elegancko :) Dotychczas nie korzystałam z kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam się skusić, ja używam od nich już wielu kosmetyków. Pokochałam ich bazę pod cienie, puder sypki, cienie i pomadki :) Polska, dobra i niedoceniana firma.

      Usuń
  17. hi! nice blog!!
    follow to follow?
    let me know!!
    http://defishencia.blogspot.ru

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba każdy kolor mi się podoba :)
    Może też coś od nich zamówię, chociaż szykowałam się najpierw na zamówionko w Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie polecam, warto się skusić i wypróbować ;) Pomadki, puder i bazę pod cienie też pokochałam :P
      Ja z PR czaję się na osławiony już podkład Skin Balance, ale nie mają dostępnego koloru 21 ;(

      Usuń
    2. Też się czaiłam głównie na ten Skin Balance z PR, ale jednak tą notką mnie skusiłaś i moje zamówienie z Heana właśnie do mnie idzie.. :) Buźka :*

      Usuń
  19. Przepiękne są te cienie! Dodaję Ciebie i zostaję :D

    OdpowiedzUsuń
  20. super kolorki a powiedz mi czy cienie są wielkości inglot czy kobo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, identyczna wielkość, co zresztą widać na ostatnim zdjęciu ;) Dla porównania np. biały i żółty cień jest z Kobo, a szary z drobinkami to Inglot :)

      Usuń
  21. Świetne są te cienie, podobno cała marka Hean daje rade ;)
    jestem co prawda początkująca , ale zamierzam zebrać swoją paletke z HEAN.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne są ;)) Ja też po pojawieniu się wszystkich swatchy się zdecyduję na kilka z nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale śliczne kolory ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Teraz tylko czekać na nowe makijaże :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)