poniedziałek, 31 marca 2014

Kosmetyczne nowalijki na wiosnę

Witajcie :)

Kolejny miesiąc dobiega już końca, więc nadszedł czas na podsumowanie, podsumowanie kosmetyczne :) Dziś o tym co udało mi się okazyjnie upolować, a także o spełnianiu moich małych chciejstw. Czyli jednym słowem KOSMETYKI! :)


Tak prezentują się moje zdobycze na grupowym zdjęciu, ledwo upchnęłam je w kadr, ale się udało :P Pokażę je Wam w kolejności w jakiej trafiały w moje łapki :)


Na początku miesiąca złożyłam zamówienie z nowego katalogu Marizy, a skusiłam się na melonowy zestaw (recenzję żelu pod prysznic znajdziecie tutaj), olejek do paznokci, perfumetkę oraz brzoskwiniowy róż do policzków, z którym ostatnio się nie rozstaję ;)


Kolejna porcja nowości pochodzi z Super-Pharm i wiąże się ona z promocjami z dni LifeStyle. Ze sklepowych półek zabrałam ze sobą Balsam pod prysznic AA, Etiaxil, Regenerum do włosów oraz zestaw Life z wysuszaczem, odżywkąi pilniczkiem do paznokci. 


Korzystając z tego, że moja koleżanka jest konsultantką Avon zamówiłam sobie z oferty netto wodę perfumowaną Scentini oraz żelową kredkę w odcieniu turkusowo-niebieskim, która podbiła me serce :P


Moje cacuszka ;) Na dzień kobiet strona colorowo.pl zorganizowała 40% promocję na cały asortyment sklepu i w końcu uległam - wybrałam sobie 3 przepięknie błyszczące lakiery: Sinner Lady, Figa z makiem oraz Maltanka. Do koszyka trafił również Wielki błękit, a także Typografia B. Powiem Wam tylko, że na pazurkach wyglądają obłędnie! Recenzje już niedługo pojawią się na blogu :)


Kolejna paczucha - tym razem z internetowego sklepiku Hean. W moje łapki wpadło 6 nowych wkładów cieni (#13 tutaj wykorzystałam go w makijażu, #556, #847, #854, #860, #874), czarna kredka do oczu z gąbeczką, ulubiony tusz do rzęs oraz złoty lakier do paznokci (#188 możecie go zobaczyć tutaj i tutaj). W gratisie do zamówienia otrzymałam próbkę podkładu, pomadkę oraz błękitny lakier, który możecie wygrać w moim mini-rozdaniu.


I już ostatnia porcja nowości - mały misz-masz :) Zacznę może od tego, co najbardziej rzuca się w oczy na tym zdjęciu, czyli na paletki Sleeka. Otóż wylicytowałam je na allegro w okazyjnych cenach i jestem z nich mega zadowolona ;) Te dwie paletki długo mi się marzyły, nieraz miałam na nie totalną zajawkę innym razem nie robiły na mnie wrażenia. Ale paletka Sunset jest przepiękna, na dniach pojawi się makijaż z nią w roli głównej :)

Z allegro trafił do mnie również osławiony już korektor Collection. Natomiast w Naturze skusiłam się na nowe cienie z Sensique, pędzelek do cieni oraz bazę pod lakier Essence, a także kremik do stóp z Neutrogeny. W moje łapki wpadł również nawilżający krem Alantandermoline oraz skośny pędzelek Maestro (Kinga dziękuję za zakup :*). Zielony cień (troszkę prześwietlony na zdjęciu) to dziecko MIYO #29, który już przetransportowałam do magnetycznej palety (makijaż z wykorzystaniem tego cienia tutaj).

Uffff, ale się tego nazbierało! Jak co miesiąc tak i teraz obiecuję sobie, że już więcej nic nie kupuję :P Oby tym razem się udało ;))

53 komentarze:

  1. trochę tego jest :))
    cienie bardzo ładne mają kolorki !

    OdpowiedzUsuń
  2. super kolekcja czekam na recenzje Regenerum do włosów bo jestem bardzo ciekawa tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ale jak na razie to nie ma szału :(

      Usuń
  3. jeju,ale Ci zazdroszczę tych paletek ze sleeka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie paletka Sunset jest piękna! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. nie ma za co :P polecam sie na przyszlosc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile kolorówki, sporo Ci tego przybyło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówki u mnie nigdy zabraknąć nie może :P

      Usuń
  7. Fantastyczne NOWOŚCI - nic tak nie cieszy,jak właśnie ZAKUPY :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uuuu :D Widzę, że ktoś tu poszalał :D Ja ostatnio nie mogę sobie pozwolić na kosmetyczne dobrodziejstwa :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak później zaczniesz szaleć, to mnie przegonisz :P

      Usuń
  9. No nazbierało się nieźle, zaszalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie troszkę poszlałaś :P
    Zazdroszczę Sleeka Sunset mam wrażenie że by do mnie pasowała. Żałuję, że nie kliknęłam Sinner lady piękny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona jest genialna i rzeczywiście do Twojego typu urody byłaby idealna :) A Sinner jest świetna ;)

      Usuń
  11. Paletki cudowne. Ciekawią mnie też kosmetyki Marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolory lakierów są piękne :) Paletki Sleeka i korektor też mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile piękności! Kolorki i pastele- sama wiosna! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Super nowości ;) A lakiery colorowo mnie kuszą, ale muszę troszkę swoje zapasy uszczuplić :D

    OdpowiedzUsuń
  15. O rany ile tego masz!!!!! Lakierów od colorow.pl zazdraszczam!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zakupy, też bym poszalała, ale nie mam gdzie tego wszystkiego trzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha u mnie większym problemem są fundusze, które pokryją moje wybryki :P

      Usuń
  17. ale cudeńka :) chyba kosmetyków nigdy sobie nie odpuszczamy ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. no masz troszkę tych nowości :) słyszałam, że ten balsam pod prysznic jest świetny :) ciekawa jestem Twojej opinii.
    Też zamówiłam sobie te perfumy z avonu, chciałam fioletowe, ale już nie było :( a kredki jak dla mnie mają super! :)
    co do zamówienia z marizy, to staram się oszczędzać, a tu jeszcze doszedłby koszt przesyłki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co już wylookałam w necie, to w ofercie netto do katalogu 7 mają być w promocji te perfumy - wersja fioletowa, różowa i pomarańczowa :D A portfel płacze :P

      Usuń
  19. Widzę wiele ciekawych produktów :) U mnie także sporo doszło, ale przoduje pielęgnacja. Zresztą, nic nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze kolorówka wygrywała :P Z pielęgnacji to ja nie mam aż tak dużych zapasów jak z kosmetyków kolorowych ;)

      Usuń
  20. Wow zaszalalas, ale widzę same cudeńka ;) zazdroszczę chyba najbardziej sleeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hhahaha! też sobie co miesiąc tak obiecuję a już na ten mam listę jak stąd do nieba :P
    Być kobietą i nie zwariować :)
    Ciekawa jestem jak etiaxil się u Ciebie sprawidzi, bo u mnie nie zdał egzaminu ;/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję go już bardzo długo i u mnie na szczęście się sprawdza - często zapomina mi się go aplikować, bo już przyzwyczaiłam się, że nie mam problemu z nadmierną potliwością ;)

      Usuń
  22. piękne lakiery i palety sleek. kilka lat temu używałam niebieski Etiaxil

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale kolorówa super! :) A te lakiery omg wymiękam! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne nowości! Balsam pod prysznic z aa ogromnie polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadko po niego sięgam, ale jest to fajna sprawa, jeśli nie mamy czasu i musimy szybko wyjść z domu :)

      Usuń
  25. o jacie, paletek cieni zazdroszczę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam je i jeszcze mam jedno marzenie - GARDEN OF EDEN :D

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Jak na razie szału nie zrobiło z moimi włosami, ale dam mu jeszcze szansę ;)

      Usuń
  27. Ile wspaniałości :D, nie wiem gdzie patrzeć :D, a lakiery CA przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaką masz opinię na temat tego olejku do paznokci z Marizy? Bo planuje zakup i nie mogę się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie wyrobiłam sobie o nim zdania, bo dopiero od kilku dni zaczęłam stosować go regularnie ;) Na pewno jest on sporo rzedszy od mojego domowo przyrządzonego olejku, który nakładam latem jakieś pół roku temu (była to mieszanka olejku Alterry i oleju arganowego), ale to go oczywiście nie dyskwalifikuje. Jak wyrobię sobie o nim zdanie to z pewnością pojawi się tutaj jego recenzja :)

      Usuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)