czwartek, 10 kwietnia 2014

Recenzja: Catrice - Camouflage Cream (korektor kryjący)

Na blogu często pojawiają się makijaże, ale rzadko opisywałam Wam konkretne produkty, po które sięgam. Dziś chciałabym przybliżyć Wam nieco korektor kamuflujący z Catrice Camouflage Cream, który często mnie ratuje i pomaga wyjść "z twarzą" z każdej sytuacji ;) Często piszecie mi, że mam piękną cerę, ale teraz zobaczycie, jak to wygląda naprawdę :P


Od producenta:
"Kamuflaż: kremowa i matowa konsystencja korektora gwarantuje wysokie krycie maskując wszystkie niedoskonałości cery, cienie pod oczami oraz przebarwienia".

Moja opinia:
Na zakup tego kamuflażu zdecydowałam się po zasłyszeniu kilki pozytywnych opinii na jego temat i w ten oto sposób na początku października stałam się posiadaczką odcienia 020 Light Beige. Był to dla mnie idealny odcień, jednak w trakcie zimy stał się on odrobinkę za ciemny i w styczniu skusiłam się na najjaśniejszą wersję kolorystyczną - 010 Ivory. Niestety, korektory te ciężko zastać w szafach Catrice, więc zdecydowałam się na zakup przez internet tutaj. I w ten oto sposób stałam się posiadaczką dwóch z trzech odcieni kamuflażu. 


Ale czy ten korektor był na tyle dobry, żeby skusić się po drugie opakowanie? Tak! Jest genialny. Jest to kosmetyk, którego szukałam od dawna. Jest gęsty, przez co bardzo dobrze kryje wszelkie zaczerwienienia, pryszcze i inne niefajne niespodzianki. Nie miałam żadnych problemów z rozcieraniem go - ładnie stapia się ze skórą. Utrzymuje się cały dzień, aż do demakijażu - nie ściera się ani nie znika. Poniżej porównanie dwóch odcieni: z lewej 010, z prawej 020.


Jeżeli chodzi o sińce pod oczami, to trzeba uważać z tym korektorem. Może on podkreślać zmarszczki i wchodzić w załamania. Jeśli już, to nakładamy go w bardzo malutkiej ilości, cieniuteńką warstewką - każdy musi wypróbować na sobie ;) Ja jednak w te delikatne okolice wybieram lżejsze korektory w płynie. 

Dosyć gadania - czas na efekty, jakie daje na skórze:


Wyczekałam dnia, kiedy moje cera wyglądała naprawdę źle - sporo wyprysków, zaczerwienień i nawet mały strupek się znalazł. Bez makijażu - szału nie ma (zdjęcie pierwsze). Na drugim zdjęciu widać już delikatną różnicę - nałożyłam tutaj podkład matująco-kryjący. Wypryski nie rzucają się tak mocno w oczy, jednak nadal są widoczne. Na trzecim zdjęciu w ruch poszedł opisywany korektor - po wypryskach prawie nie ma śladu, widać jedynie delikatne nierówności na cerze. Na ostatnim zdjęciu widać efekt końcowy - po przypudrowaniu twarzy. A teraz spójrzmy na zdjęcie pierwsze i ostatnie - jak go oceniacie?? :)


Korektory, które mają za zadanie zakamuflować niedoskonałości zazwyczaj nakładam na podkład - wtedy wiem, gdzie go nałożyć i z czym fluid sobie nie poradził. Korektor jest bardzo wydajny - wystarczy odrobina produktu, aby zakryć nieproszonych gości. Ja nakładam go pędzelkiem, aby było jak najbardziej higienicznie, a później opuszką palca delikatnie wklepuję. I ostatnia sprawa: cena - tutaj zanotuję kolejny plus. Zdecydowanie jest ona atrakcyjna i korzystna w stosunku do jakości korektora. Polecam wypróbować i wyrobić sobie o nim własne zdanie:)

Korektor ten możecie kupić w drogeriach natura oraz hebe, a także w sklepach internetowych. Jego cena waha się w granicach 12-14zł. W pudełeczku znajduje się 3g produktu, które posłużą Wam przez wiele miesięcy. 

Ocena: 10/10
Czy kupię ten produkt ponownie: Myślę, że sam fakt, iż posiadam już dwa opakowania mówi sam za siebie ;)

A Wy jakie korektory możecie polecić?

85 komentarzy:

  1. Muszę się za nim rozejrzeć, bo kamuflaż z Paese to jakaś porażka ;/ Tylko jakoś nigdy nie jest mi po drodze do Natury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Paese nie miałam nigdy kamuflażu i chyba nie będę go próbować, skoro piszesz, że jest benadziejny. Zresztą znalazłam już swój ideał ;)

      Usuń
  2. Ma go , jednak w średnim odcieniu , muszę kupić najjaśniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, efekt jest na prawdę powalający, świetnie maskuje! Aż jestem w szoku :) Ja mam korektor mineralny od L'oreal, jest bardzo trwały, ale niestety odznacza się trochę pod makijażem.. Ten jest idealny! Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj, nie powinnaś żałować :)

      Usuń
  4. dobrze tez kryje dermacol :) ale na tego tez sie skusze, bo za dlugo jednego uzywac nie moge :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermacolu nie miałam, więc niestety nie porównam :(

      Usuń
  5. Ale super kryje! :) Efekt jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę o nim! :) i chyba się skusze jak będę w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest chyba must have każdej dziewczyny, która ma problemy z cerą.. Ja się już z nim nie rozstaję, jest niezastąpiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale on ładnie kryje! Mi się marzy paletka do brwi od catrice ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna sprawa, kiedyś ją oglądałam, ale mam już tą z Manhattanu i szybko jej nie wykończę, więc już nie rozglądam się za produktami do brwi :P

      Usuń
  9. Mam go i uwielbiam, bardzo dobry produkt za niską cenę, świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten korektor i go KOCHAM!!!! Genialny produkt i cholernie wydajny :)))))

    OdpowiedzUsuń
  11. czytam już kolejną recenzję tego korektoru i muszę go przetestowac.

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt genialny, ja mam teraz korektor z MAC-a ale kolor jest ciut za ciemny a ten wygląda bardzo fajnie i cenowo dobrze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt jest świetny :) może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. I o to chodziło ;) Ten produkt jest genialny

      Usuń
  15. genialny ten kamuflaż, mam i bardzo lubię :) trochę mnie tylko denerwuje, że lubi sobie ściemnieć w ciągu dnia i mam ciemne plamy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo ja niczego takiego nie zauważyłam :/ Może puder ma na to jakiś wpływ??

      Usuń
  16. normalnie zaskoczyłaś mnie ;) super efekt.. musze jak najszybciej po niego się wybrać !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, świetny produkt za maleńkie pieniążki :)

      Usuń
  17. Słyszałam o nim wiele pozytywnych opini! Gdybym potrzebowała mocnego krycia, na pewno sięgnęłabym właśnie po ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja tę fioletową wersję muszę mieć <3 wąchałam ją kiedyś na żywo i boska po prostu! uwielbiam takie słodkie zapachy :)
    a co do korektora, to wow! wspaniale pokrywa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czaję się na fioletową - miałam ją na samym początku, jak tylko wyszły te perfumy (kilka lat temu) i znów zapragnęłam je mieć :P

      Usuń
  19. rzeczywiscie wielkie wow ,musze go kupic ,zrobilas najlepza recenzje;]/ps wbihaj do mnie na konkurs makijazu;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, starałam się go dobrze opisać :P Już zaglądam :)

      Usuń
  20. Wspaniałe krycie, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ale dobre krycie!
    chciałam kupić, ale nigdy nie ma odcienia :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ratują Cię zakupy przez internet - ja tak miałam z zakupem jaśniejszego odcienia. Nigdy nie mogłam go zastać w Naturze, więc w końcu się wkurzyłam i zamówiłam przez neta :P

      Usuń
  22. Efekt rewelacyjny, mega różnica między pierwszym zdjęciem a ostatnim duże WOW

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wlaśnie dlatego odważyłam się dodać swoje zdjęcia przed i po - aby pokazać, że każda z nas może wyglądać pięknie i czuć się dobrze :) Nieraz zaskakują nas takie niespodzianki, ale ja już znalazłam na nie sposób :D

      Usuń
  23. hehe, jedyne co mnie przekonalo to te zdjecia, efektu jak z photoshopa :)) i na koniec puder, to mnie przekonuje, czasem sa dni kiedy moja cera rozniez wuglada bardzo zle, wiec trzeba sie czyms ratowac :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tutaj efekt końcowy jest najwazniejszy :)

      Usuń
  24. Wow daje świetny efekt, z chęcią kupię w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super, słyszałam już dużo dobrych opinii na jego temat

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie da się ukryć, że efekt ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam ten kamuflaż :) Krycie rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  28. ja nie wierze, że ta cera z wypryskami to Twoja,,, zawsze jak się widzimy to masz gładką buźkę! :O

    OdpowiedzUsuń
  29. No efekt super!dla mnie jednak ten najjasniejszy odcien jest za ciemny:( a do kamuflowania niedoskonalosci klientek mam Kryolan,ale moze kiedys skusze sie i na ten kamuflaz:)

    OdpowiedzUsuń
  30. o rany ! genialny jest :) od dawna szukam czegoś takiego !

    OdpowiedzUsuń
  31. Również dużo o nim dobrego słyszałam, a do Hebe niestety 100km ponad...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam kamuflaż z artdeco, ale o tych z catrice też wiele dobrego słyszałam. Niestety rzadko bywam w Naturze czy Hebe, żeby im się przyjrzeć :( poza tym z tego, co widziałam nawet najjaśniejszy odcień jest dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  33. kobieto ! ja Ci za ten post do końca życia będe wdzieczna ! dzięki niemu kupiłam najwspanialszy korektor na świecie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dla takich komentarzy, aż się chce prowadzić tego bloga :) :*

      Usuń
  34. hej, przeglądam twojego bloga , jest świetny :)
    mam pytanie, ile płaciłaś za wysyłkę tego kamuflażu i czy byłaś zadowolona z tej strony ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję Ci :*
      A co do wysyłki to kosztowała ona około 8-10zł (w tej chwili już nie pamiętam dokładnie), a paczki z Urodomanii dochodzą do mnie bardzo szybko, miła obsługa i nigdy nie miałam z nimi żadnych problemów - mogą ich polecić z czystym sumieniem :)

      Usuń
  35. rewelacyjny, musze sie na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  36. bardzo ciekawe i kuszące korektory ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dla mnie ten korektor jest beznadziejny. Nie zakrywa a wręcz wysusza i podkreśla wypryski, podkreśla wszystko co odstaje od "normy". Po całym dniu tłuścieje, roluje się i trzeba go zmyć, bo okropnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz rodzaj cery? Szkoda że nie przypasował Twojej skórze, ale to niestety się zdarza :(
      A czy wykańczałaś go pudrem na koniec?

      Usuń
  38. Super kryje! Muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kupiłam go jakiś czas temu w Naturze i jestem zadowolona :)
    Masz rację, pod oczy się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialne! Niebawem lecę go szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam najjaśniejszą wersję choć wydaje mi się że przy regularnym nakładaniu nieco zapycha.

    OdpowiedzUsuń
  42. Dosłownie mnie zatkało. Muszę go mieć

    OdpowiedzUsuń
  43. to najlepszy najtanszy korektor jaki miałam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, nie spotkałam niczego lepszego ;)

      Usuń
  44. muszę gdzieś go poszukać ;) jakoś trudno mi trafić na dobry korektor

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetny efekt! Już wiele razy się nad nim zastanawiałam, jednak rezygnowałam z obawy, że będzie dla mnie zbyt ciężki.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jestem pod wrażeniem jak sobie poradził ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam ten kamuflaż i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Efekt niesamowity, ale szkoda że nie bardzo nadaje się pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  49. Chcę kupić ten korektor ale zastanawiam się nad odcieniem. Waham się między 010 a 020. Nie jestem bladziochem ale idzie zima i boję się, że 020 będzie za ciemny, ale znowuż jak patrze na zdjęcia niektórych dziewczyn, które używają odcieniu 010 to są w nim blade jak ściana... W związku z tym, że korektor aplikujemy na podkład powinny do siebie jak najbardziej pasować. Ja używam podkładu Maybelline Affinitone w odcieniu 24 golden beige (bardzo naturalny wpadający w żółcie).Który odcień korektora według Was lepiej pasowałby do tego podkładu: 010 czy 020.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest mi pomóc, bo nie orientuję się w gamie kolorystycznej Maybelline, a nie chciałabym źle doradzić :(

      Usuń
  50. Ja do tego celu używam kółka z Kryolanu. Ten kamuflaż również mam w planach. Ciekawie tu, obserwuję! Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo ładny efekt uzyskałaś. Twoja cera jest ok. Uwierz mi, że ludzie mają znacznie większe z nią problemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że są gorsze problemy, ale jak każdy chciałabym mieć idealnie gładką i promienną cerę :P

      Usuń
  52. Moglabym sie dowiedziec jaki odcien korektora i podkladu uzylas? Mam straszny dylemat, ktory kolor kupic tego korektora, a podklad uzywam Maybelline Affinimat 14

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam (a mogę się mylić :P) to był to podkład Catrice Photo Finish w odcieniu 020 i korektor 010. Z Maybelline nie miałam nigdy żadnego podkładu i ciężko mi będzie podpowiedzieć, nie orientuję się w ich gamie kolorystycznej :(

      Usuń
  53. Świetnie kryje niedoskonałości :-) A czy może Pani napisać jaką ma Pani cerę (sucha, mieszana...). I jak/czym Pani nakłada ten korektor czy pędzelkiem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wiem że pędzelkiem :-) przepraszam nie doczytałam...

      Usuń
    2. Witaj :) Posiadam cerę mieszaną w kierunku tłustej :) I tak, nakładam go zazwyczaj pędzelkiem, choć czasem zdarza mi się również paluszkami :P

      Usuń
  54. Świetnie udało Ci się ukryc "koleżków". Używam tego samego kamuflaża.

    OdpowiedzUsuń
  55. Teraz wiem czego szukać! to musi być coś dla mnie.. a możesz jeszcze dopowiedzieć co za podkładu używasz? mam podobne problemy z cerą i chętnie bym jakoś na to zaradziła, a wciąż szukam podkładu idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Efekt rewelacja! A jakiego pudru użyłaś?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)