poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Recenzja: Eveline - Nawilżający płyn micelarny 3w1 (cera wrażliwa i sucha)

Witajcie :)

Nowy tydzień rozpoczęty, więc czas na kolejną dawkę recenzji ;) Dziś na tapetę biorę micel Eveline - producent sporo obiecuje na opakowaniu, ale czy pokrywa się to z rzeczywistością? Zaraz wszystko się wyjaśni - zapraszam na moją recenzję ;)

Cena: ok 12zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: większość drogerii i marketów


Od producenta:
"Skuteczne i delikatne oczyszczanie wrażliwej i suchej skóry twarzy i wokół oczu.
 3 w 1: 
 - dokładnie i delikatnie oczyszcza,
 - usuwa nawet wodoodporny makijaż,
 - długotrwale nawilża 24h.
Nawilżający płyn micelarny 3 w 1 zapewnia potrójny efekt: dokładnie i delikatnie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń, usuwa nawet wodoodporny makijaż oraz długotrwale nawilża 24h. Unikalna beztłuszczowa receptura pozwala na 100% bezpieczny demakijaż oczu, również z przedłużonymi lub zagęszczonymi rzęsami. Formuła płynu intensywnie nawilża skórę, koi i łagodzi podrażnienia. Redukuje oznaki zmęczenia i odświeża cerę. Nie narusza warstwy hydrolipidowej naskórka. Doskonale zastępuje mleczko i tonik.
Idealna tolerancja nawet w przypadku skóry wrażliwej oraz szczególnie wrażliwej skóry okolic oczu".


Moja opinia:
Jeżeli chodzi o kosmetyki do demakijażu, to zazwyczaj wybieram mleczka bądź płyny dwufazowe - rzadko sięgam po płyny micelarne. A to dlatego, że zazwyczaj te delikatne płyny nie radzą sobie z porządnym zmyciem makijażu oczu. Ten recenzowany dziś micel wpadł w moje łapki dzięki wygranej w rozdaniu, ale czy podbił moje serce?

Zacznę może tradycyjnie, od opakowania: duża, przezroczysta butla z zamknięciem typu klik, które nie sprawia większych kłopotów. Jednak po jego otwarciu pojawia się spory otwór, przez który mamy dozować płyn. Niestety jak dla mnie jest on zbyt duży i często wylewałam zbyt dużo produktu - a marnowania nie lubię :( 

Płyn ma delikatny i przyjemny zapach, taki odświeżający. Jest on przezroczysty i jak na micel przystało - wodnisty. Producent sporo obiecuje na opakowaniu, jednak nie wszystko się u mnie sprawdziło. Przede wszystkim nie zmywa wodoodpornego makijażu - po demakijażu na moich rzęsach pozostawała spora warstwa tuszu mimo tarcia (auć!). Jest on delikatny, jednak mam wrażenie, że nie do końca dokładnie oczyszcza, jak nam obiecano - twarz trzeba przemyć płynem kilka razy, a i tak cały czas na twarzy pozostają resztki makijażu. Jedyną rzeczą z którą mogę się zgodzić z producentem to nawilżenie (czy długotrwałe na 24h to nie wiem). Po użyciu tego produktu skóra była miła w dotyku, odżywiona i uspokojona. Szkoda, że z tego 3w1 zrobiło się 1w1 :(

Płyn nie podrażnił mojej skóry ani nie piekł oczu. Micel pozostawia na skórze dziwną, lepką warstwę, która strasznie mnie drażniła - nie lubię wszelkiego filmu na twarzy. Aby go zużyć sięgam po niego jedynie do przemywania twarzy po demakijażu innym kosmetykiem. Produkt zupełnie nietrafiony i nie sprawdził się w moim przypadku.

Ocena: 3/10
Czy kupię ten produkt ponownie: Nie.

Jakie możecie polecić płyny micelarne, które będą dobrze usuwać wodoodporny makijaż? Istnieją takie?

41 komentarzy:

  1. szkoda, że się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety płyny micelarne nie mają lekko i robię im testy ekstremalne :P

      Usuń
  2. Ajj szkoda, że okazał się aż tak kiepski :/ Ja używam płynu micelarnego Celia, dałam za niego chyba z 8zł i jest rewelacyjny, bardzo dobrze zmywa makijaż i jak pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie muszę się za nim rozejrzeć :P A mam jeszcze do przetestowania micel BeBeauty i Dermedic ;) Ciekawe jak się sprawdzą :D

      Usuń
  3. dobrze wiedzieć, nie skusze się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem wierna swojej dwufazówce Nivea ;) jakoś nie mam również przekonania co do płynów micelarnych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, ja je teraz bardziej traktuję jak tonik niż płyn do demakijazu.

      Usuń
  5. Nie znoszę tej lepkiej warstwy po tego typu kosmetykach, dlatego na pewno się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj nie, to jest najgorsze - znów trzeba przecierać twarz kolejnym specyfikiem.

      Usuń
  6. Też go miałam i u mnie sprawdzał się całkiem dobrze. Pewnie dlatego, że nie noszę wodoodpornego makijażu. Fajnie też spisywał się jako tonik :) No ale wiadomo, nie każdy kosmetyk jest dla każdego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zależy jaki makijaż chcemy nim usunąć i czego od niego oczekujemy ;)

      Usuń
  7. oo dobrze, że go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ciągle zmieniam , nie trafiłam jeszcze na ideał, jeśli chodzi o płyny micelarne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możemy przybić sobie piątkę ;)

      Usuń
  9. Ja lubię miceralne płyny u mnie się sprawują doskonale ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że sobie nie radzi , ale butelkę ma piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I szata graficzna też nie jest zła :) Szkoda że zawartość nie jest najwyższych lotów :D

      Usuń
  11. Ciężko znaleźć naprawdę dobry micel :(. Ja póki co zostaję przy biedroniaczu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę się niedługo za jego testowanie :D Ciekawe czy nie wymięknie :D

      Usuń
  12. jak coś sie lepi to juz jest nie dla mnie. a myślałam, ze będzie taki dobry

    OdpowiedzUsuń
  13. z Eveline jeszcze micela nie testowałam i raczej się nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie testowałam bo po micelarne sięgam rzadko chyba, że dostanę w prezencie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że napisałaś tą recenzję! Mi się właśnie kończy mój dwufazowy i chcę coś nowego wypróbować to będę pamiętałam, żeby nie sięgać po ten :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego kosmetyku jeszcze nie miałam i nie prędko go wypróbuję,bo mam dosyć pokaźną kolekcje do zużycia...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja akurat płyny micelarne lubię. Płyn z Under20 świetnie zmywa mój tusz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przyjrzę mu się uważniej :D

      Usuń
  18. łee no proszę jak przeczytałam, że nie podrażnia oczu to lampka mi się zaświeciła.. no ale jednak marnie wypadł w całej ocenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - to nie jest produkt dla mnie ;)

      Usuń
  19. Szkoda, że produkt Cię zawiódł. Pielęgnacja twarzy z Eveline jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie wiedzieć , bo akurat to miałam kupować :)

    Zapraszam na KONKURS
    http://lucja-d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że pomogłam w wyborze ;)

      Usuń
  21. Ja często do płynów micelarnych stosuję piankę do mycia twarzy usuwającą resztki makijażu z flosleku, idealne połączenie ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam jeszcze tej pianki - będę musiała jej się bliżej przyjrzeć jak wyruszę na jakieś zakupy ;)

      Usuń
  22. Pamiętam, że miałam go kiedyś i u mnie sprawdzał się lepiej, ale nie wróciłam do niego więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak "szału" nie było ;))

      Usuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)