środa, 4 czerwca 2014

Recenzja: Bomb Cosmetics - Kuracja do Ust WHAT A MELON!

Witajcie :)

Dziś słów kilka o pięknie pachnącej kuracji do ust z Bomb Cosmetics "What a Melon!". Czy warto zaprzątać sobie nią głowę?

Cena: 14,90zł
Pojemność: 9ml
Gdzie kupić? Sklep internetowy Homedelight.pl


Od producenta:
"Najpierw poczujesz soczysty, orzeźwiający i kuszący zapach świeżego melona, a następnie naturalne nawilżenie ust, które będzie Ci towarzyszyć naprawdę długo!
Nakładaj balsamik często i hojnie, by usta odwdzięczyły Ci się niezwykłą gładkością i jedwabistością.
W tej kuracji znajdziesz nie tylko bogaty olejek kokosowy, ale także wyciąg z aloesu, wosk pszczeli, olejek ze słodkich migdałów oraz oliwę z oliwek. Twoje usta będą Ci wdzięczna za taką kurację!
".


Moja opinia:
Balsam zamknięty został w białym, plastikowym pojemniczku, który ozdobiony jest soczystą i kolorową etykietą z motywem arbuza. Opakowanie jest poręczne i wygodne w użytkowaniu, nie zauważyłam także, żeby ścierały się z niego napisy - po prawie półrocznym użytkowaniu nadal wygląda jak na początku naszej wspólnej znajomości. 

Do zakupu tego balsamu do ust skusił mnie przede wszystkim zapach - bardzo lubię wszelkie kosmetyki o arbuzowym zapachu, który odświeża i orzeźwia. I tak jest również w przypadku tego balsamu - zaraz po odkręceniu wieczka czuć piękny aromat, który z pewnością nie kojarzy się z pracownią chemiczną.

Kosmetyk jest dość gęstej i zbitej konsystencji, jednak nie miałam problemów z jego wydobyciem, czy rozsmarowaniem na ustach - pod wpływem ciepła dłoni delikatnie się "rozpuszcza". Jego małym minusem może być fakt, iż trzeba nakładać go palcami, co nie do końca jest higieniczne, ale użytkując taki produkt samemu i dbając o czystość nie powinno przytrafić się nam nic złego :) Jest bardzo wydajny i będzie mi służył jeszcze przez bardzo długi czas.


Produkt ten używam już od około 6 miesięcy, więc przetestowałam go w trudnych, zimowych warunkach. Duża zawartość olejków, wosku pszczelego i wyciągu z aloesu bardzo dobrze nawilża i regeneruje spierzchniętą skórę warg, która podczas zimnego wiatru, czy mrozu nie miała łatwo. Balsam ten nakładałam dość grubą warstwą (którą swoją drogą miałam ochotę zjeść :P) i czekałam do całkowitego wchłonięcia. W efekcie usta stawały się mięciutkie, delikatne i odżywione - podrażnione, czy "posiekane" usta poszły w niepamięć. Kosmetyk Bomb Cosmetics stał się sporą konkurencją dla mojego zimowego must have - poziomkowej wazeliny ;)

Moja ocena: 10/10
Czy kupię ten produkt ponownie? Tak! 

Po tym świetnym balsamie do ust mam teraz ochotę na wypróbowanie kosmetyków do ciała z tej firmy :) Polecacie coś konkretnego?

43 komentarze:

  1. Nie znam tych kosmetyków, ale ten balsam byłby idealny dla mnie <3 muszę go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja strasznie długo się na niego czaiłam - co jakiś czas wchodziłam na stronę sklepu, oglądałam, czytałam i zastanawiałam się czy kupić. Teraz wiem, że było warto :)

      Usuń
  2. Muszę go wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki wydajny :o wygląda jak nieużywany!
    z chęcią bym go poużywała, już za sam zapach <3

    jakie mam zaległości u Ciebie kochana! :( nienawidzę czerwca... sesja mnie pochłania i nie mam na nic czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to zdjęcie zrobione zaraz po otworzeniu :P Ale mam go jeszcze sporo ponad połowę :)

      Ja też mam strasznie dużo do nadrobienia, tyle tematów do omówienia na blogu, ale niestety zaliczenia, oddawanie pracy mgr i teraz jeszcze nauka na najgorsze zaliczenie z całego semestru. A potem nauka pytań i obrona - ostatnio dowiedziałam się jaką będę miała komisję na obronie i się załamałam (najgorsza z najgorszych). Masakra :(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest genialne - ono chyba najbardziej kusi :)

      Usuń
  5. Kosmetyki bomb zachwycają zapachami i opakowaniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! I dlatego mam ochotę na więcej :)

      Usuń
  6. oj zachęcasz :p nie wiedziałam, że mają takie cudeńka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają, mają :) A mnie kusi, żeby kupić sobie jakiś fajny peeling do ciała :)

      Usuń
  7. Od dłuższego czasu kusi mnie ten balsam, chyba w końcu nie wytrzymam i go kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam na niego chęć, ale był niedostępny akurat wtedy w mintishopie. a zapach długo się utrzymuje? bo ja nie lubię jak długo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm czy ja wiem - to zależy jak bardzo grubą warstwę się nałoży :) Strzelam że tak około 15-30minut, ciężko określić :P

      Usuń
    2. Aha to spoko:) oj czuje, że wpadnie mi do koszyka;D

      Usuń
  9. Pierwsze słyszę, z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz balsam mnie kusi, ale mam jeszcze zapas. Kurcze. Pewnie z czasem zamówię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe, bo samo opakowanie i wizja tego zapachu kusi :)

      Usuń
  11. Do tej pory miałam okazję używać tylko żelu do mycia twarzy z BC, ale spodobał mi się na tyle, że z chęcią wypróbowałabym także ich kuracji do ust. Zapach melona musi być boski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, o kuracji do twarzy nie słyszałam, będę musiała zagłębić się w temat :)

      Usuń
  12. mam na niego wielką chęć skoro spisał się dobrze w tak trudnych warunkach

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za post akurat mam suche i popękane usta po kuracji antybiotykami, szukam coś skutecznego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na każdą pogodę i warunki, bardzo mnie to cieszy :) ładne, zadbane usta to ważna sprawa. Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. oo bardzo fajny, muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też chce! wiecznie mam problem z tymi ustami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz się na niego skusić ;) Na homedelight często są różne promocje, może uda Ci się upolować go w promocyjnej cenie :)

      Usuń
  17. A Ty Kochana jak zawsze kusisz.. :) nie miałam nigdy nic z tej firmy, a tak kocham testować nowości.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to tu jestem, żeby pokazywać Wam genialne kosmetyki :P
      My musimy nawzajem robić sobie ochotę na kolejne kosmetyki :)

      Usuń
  18. Ojej nawet nie wiesz jak mnie teraz skusiłaś. Po pierwsze ten design. Aż chce się tego używać, po drugie ja lubię wszelkie mazidła pielęgnacyjne w formie słoiczków, Chcę toooooo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepadłaś :)) Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz, bo ja jestem z niego bardzo zadowolona :)

      Usuń
  19. Ja planuję zakup peelingu do ust tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już mi się podoba! Uwielbiam zapach i smak arbuza! <3

    Dziękuję kochana :* Sprawują się super, ja i moja mama nosiłyśmy je dokładnie 2 tygodnie bez żadnych odprysków ;) Później pościągałam, bo mnie denerwował już odrost :) No niestety z rozdwajającymi się pazurkami różnie bywa, jeżeli to są małe rozdwojenia to okej, ale jak jedna z moich klientek miała takie bardzo duże na jednym to w tym miejscu jej hybryda razem z tą rozdwojoną częścią odeszła ;( Dla mnie to nie był problem, poprawiłam i było okej, ale jak ktoś ma większość pazurków mocno rozdwojonych to lepiej je najpierw trochę podbudować i dopiero hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja nie znam go wcale , ale może się z nim bliżej zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chetnie bym przetestowala:) kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny, musze spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nieco zniechęca mnie sposób aplikacji (jak zwykle!), ale skoro tak dobrze działa, to chętnie wzięłabym go pod lupę. Opakowanie ma bajeczne :]

    OdpowiedzUsuń
  25. Jejku, ale on ślicznie wygląda. I do tego działa- no cudownie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)