czwartek, 21 sierpnia 2014

Recenzja: BeBeauty - Płyn micelarny

Witajcie :)

Przyznam się szczerze i bez bicia, że skusiłam się na ten płyn pod wpływem jego ogromnej popularności w blogosferze. Wszyscy go polecali, ale czy rzeczywiście wart był tego szumu? Czy podołał moim oczekiwaniom i wymaganiom?


Cena: ok 4zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: markety Biedronka



Od producenta:
"Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawiani ściągnięcia. Oczyszczające micele zapewniają skuteczność oczyszczania, duklanie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Ekstrakt z malwy działa nawilżająco zmniejsza nadwrażliwość skóry. D-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo".

Skład:
Aqua, Polyxamer 184, Disodium  Cocamphodiacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol Peat Extract, Malva Sylvestris Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone

Moja opinia:
Płyn ten znajduje się w charakterystycznym, przezroczystym opakowaniu zwężanym ku górze. Nie posiada ono jakiejś wyszukanej szaty graficznej, ale mi osobiście ten minimalizm odpowiada. Jest ono poręczne i wyposażone zostało w wypstrykany dzióbek, który pozwala na łatwe i precyzyjne dozowanie produktu - nic się nie rozlewa i nie spływa. Jedynym minusem opakowania jest to, iż podczas podróży w miejscu łączenia wieczka z butelką może ono delikatnie przeciekać.  Płyn ma bardzo przyjemny zapach, który kojarzy mi się ze świeżością. 



Micel ten dobrze zmywa makijaż - nieważne, czy jest to sam puder, czy podkład, a nawet cienie, eyeliner czy tusz do rzęs. Powiem szczerze, że byłam w niezłym szoku: jeszcze nie spotkałam się z micelem, który tak dobrze radziłby sobie z kreską na oku, czy maskarą. Oczywiście potrzebuje on chwilkę na rozpuszczenie tych kosmetyków, jednak dość dobrze sobie z nimi radzi. Kolejnym plusem tego kosmetyku jest to, iż nie podrażnia on oczu (nie ma mowy o szczypaniu, czy innych nieprzyjemnych dolegliwościach).

Po przemyciu twarzy daje on uczucie odświeżenia - skóra jest czysta i miła w dotyku. Nie zauważyłam, aby zapychał - nie pozostawia również tłustej warstwy, czy innych dziwnych efektów ubocznych :) Wręcz mogłabym powiedzieć, że dodatkowo nawilża skórę. A biorąc pod uwagę jego działanie i cenę w stosunku do pojemności, to już wiem, skąd wziął się jego fenomen.


Ocena: 9,5/10
Czy kupię ten produkt ponownie? Tak, z pewnością jeszcze do niego powrócę.


A czy Wy znacie ten kultowy już kosmetyk? Sprawdza się przy pielęgnacji Waszej cery?

26 komentarzy:

  1. Mam ten plyn, jest swietny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go nie lubię, ale jest wiele jego zwolenniczek, dobrze, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście, że go znam i używałam przez długi czas! W końcu mi się znudził i zapragnęłam małej zmiany, ale jego działanie i cena rzeczywiście mogą pozytywnie zaskoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię, ale wiadomo - ile osób tyle opinii :))

      Usuń
  5. Ooo to mój wielki ulubieniec :) Niedługo chcę zrobić porównanie tego cudaka oraz płynu miceralnego z 'Lovena dostępnego w Netto. Ten sam producent, podobne składy i cena ta sam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ojć, to niedobrze. U mnie na szczęście nic takiego nie miało miejsca

      Usuń
  7. Też mam, używam i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam ten do oczu wrazliwych - to jest kpina- po jego uzyciu lzy same mi lecialy a oczy szczypaly tak, ze mialam ochote je wydrapac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak z tym matującym, ale o tym napiszę więcej w innej notce :(

      Usuń
  9. Mam i używam go od bardzo dawna, jest ok, ale teraz kusi mnie Clinique 2 do oczyszczania i chyba sie skusze... :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny. Używam go już od dawna i używać będę... tani a do tego usuwa makijaż dużo lepiej, niż wszystkie mleczka i płyny które używałam przed nim razem wzięte :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rownież kupiłam go po przeczytaniu pozytywnych opinii i nie żałuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie najzwyklejszy tani micel. Z mocnym makijażem nie do końca sobie radzie., ale jeśli ktoś ma ostatnie złotówki a potrzebuje czegoś do demakijażu to stratny nie będzie. Nie kupię go kolejny raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie te droższe niestety sprawowały się gorzej, niż ten tani. Już nauczyłam się, żeby nie oceniać produktu po cenie czy wyglądzie :)

      Usuń
  13. uwielbiam tego micelka. Ostatnio Biedrona miała go w opakowaniach 400ml. Oczywiście zrobiłam zapasik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, ja niestety skusiłam się na wersję matującą i teraz żałuję :(

      Usuń
  14. oczy chciał mi ten płyn wypalić, nie jest dla wrażliwców choć dobrze zmywa makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niedobrze, jednak nie jest zbyt dobry dla wrażliwców ;(

      Usuń
  15. posiadam , uwielbiam i na 100% kupię ponownie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)