czwartek, 2 października 2014

Wrześniowe zakupy


Przyszedł nowy miesiąc, październik, więc najwyższy czas na podsumowanie zakupowe tego poprzedniego. Co wpadło w moje łapki przez ostatnie tygodnie? O czym za jakiś czas będziecie mogły przeczytać na blogu? Na te pytania znajdziecie odpowiedź w dalszej części tego wpisu ;)

Na pierwszy ogień idą zakupy z Super-Pharm, które zrobiła dla mnie Magda jeszcze w sierpniu. Podczas promocji z okazji dni life-style pokusiłam się o opakowanie wody termalnej Uriage, osławiony już micel Tołpy, maskarę Loreal oraz tubkę drobnoziarnistego peelingu Perfecty, którego recenzję mogłyście przeczytać tutaj.


Kolejna porcja nowości to zakupy z allegro: bardzo chciałam kupić jakiś fixer do makijażu - początkowo celowałam w Kryolana, ale ostatecznie zdecydowałam się na ten od Pierre Rene. Do koszyka dorzuciłam również żelowy stylizator do brwi od Miyo, a także ukochaną pastę oczyszczającą z Ziaji i tonik z tej samej serii do przetestowania.


Ostatnio poszukiwałam czegoś nowego jeżeli chodzi o demakijaż oczu - długo przeglądałam sklepowe półki, aż w końcu wybór padł na dwufazówkę z Garniera. Pokusiłam się również o biały lakier z Golden Rose - o dziwo zaczynają mi się podobać paznokcie pomalowane w całości na biel (dopiero teraz, gdy lato już odeszło :P). Na allegro zamówiłam również ulubiony korektor z Collection, a także żelową kredkę z Avon, w odcieniu Savage.


Ostatnimi kosmetycznymi nowościami jest zamówienie z Marizy - już tradycyjnie przy każdym katalogu składam przynajmniej jedno zamówienie. Zawsze znajdą się ciekawe promocje, czy nowinki, które mam ochotę wypróbować. Tym razem wybór padł na trzy nowości: peeling i masło do ust o zapachu pomarańczy, a także puder rozświetlający. Ostatnim kosmetykiem jest mineralny róż, który uwielbiam, jednak tym razem pokusiłam się o ciemniejszą wersję - w odcieniu Naturalnego różu


I ostatni, najważniejszy zakup - lampa pierścieniowa wraz ze statywem. Miałam na nią ogromną ochotę już ponad rok, biłam się z myślami na temat jej zakupu przez cały ten czas, aż w końcu kliknęłam i stała się moja. Kupiłam ją na allegro, wraz z niewielkim statywem. Wybrałam lampę o mocy 28W i na chwilę obecną uczę się jej obsługi - testuję najlepsze ustawienia, kombinuję. Mam nadzieję, że zauważyłyście różnicę w jakości zdjęć ;) W końcu mogę zrobić kilka zdjęć z których wybiorę jedno, a nie kilkadziesiąt, jak było dotychczas. Jeszcze sporym wyzwaniem będzie ogarnięcie zdjęć makijaży, ale nie od razu Rzym zbudowano... :)

37 komentarzy:

  1. Ja również skusiłam się na tusz Volume Million Lashes z Loreal i od teraz jest on moim ulubionym tuszem, chyba nawet najlepszym jakim miałam :)

    Zapraszam na mój makijażowy blog:
    www.blondivy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa peelingu do ust z Marizy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadnego z tych produktów nie znam, choć planuję zakup kilku produktów z tej serii liście manuka :) Baardzo jestem ciekawa fixera z Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie używałam niestety :(

      Usuń
  5. Gratuluję lampy niesamowicie ułatwia pracę uwielbiam ją :D
    Pastę z ziaji polubiłam i mam też biały lakier GR :D

    OdpowiedzUsuń
  6. na lampę pierścieniową też mam chęć od dawna, może mikołaj mi w tym roku przyniesie. super zakupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekałam, pisałam listy, ale mnie olał i sama sobie ją kupiłam :-P

      Usuń
  7. Tonik z Ziajki jest naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa tej lampy ! Mam nadzieję, że poświęcisz jej osobny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz troszeczkę ogarnę ten temat to chętnie coś na ten temat naskrobię, bo sama szukałam takich wpisów :)

      Usuń
  9. Mam ochotę na tą serię z Ziajki :)
    Ja muszę chyba wyciągnąć z szafy swoją lampę, bo skończy się niedługo naturalne światło i przyjdzie czas koszmarnych zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie ostatnio się wkurzylam, bo zrobilam kilkadziesiąt zdjęć i żadne nie nadawało się do publikacji :(

      Usuń
  10. Lampa bardzo się przydaje, zwłaszcza teraz, gdy na zewnątrz coraz częściej jest szaro i buro. Akurat ja korzystam z zewnętrznej lampy błyskowej, ale nad pierścieniową też myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny jest ten korektor z Collection :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go uwielbiam :) szkoda że w PL jest tak słabo dostępny :(

      Usuń
  12. Fajna ta lampa i pewnie jak się nauczysz nią posługiwać i rozpraszać światło to zdjęcie będą jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne zdjęcia :) I ciekawe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kupiłam lampę tylko mocniejszą, nie wyobrażam sobie teraz robienia bez niej zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zakupy, jestem bardzo ciekawa dwufazówki Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy test przeszła pozytywnie :)

      Usuń
  16. świetne zakupy! lampa oczywiście genialna!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mariza ma takie peelingi? :) ooo chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to nowość z katalogu na wrzesień-październik :)

      Usuń
  18. Korektor Collection mam na liście zakupowej. Wodę Uriage lubię. A biel na paznokciach też polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam pytanie odnośnie lampy - ile ona kosztuje? Ciekawość mnie zżera:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja kosztowała 119zl :)

      Usuń
    2. To nie jest tak źle z jej ceną. A ile ze statywem i przesyłką wyszła?

      Usuń
    3. W takim razie widzę że moje marzenie staje się bardziej realne. Mogłabyś podać nazwę sprzedawcy, albo numer aukcji.

      Usuń
  20. ooo pomarańczka do ust idealnie! ile taka lampa?:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia bardzo ładne :D Fajna ta lampa. A te masełka i peeling z Marizy też będę zamawiać ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)