poniedziałek, 9 lutego 2015

Prezentacja: Bronzer Kobo Nubian Desert 311


W ostatnim czasie w blogosferze znów zrobiło się głośno o firmie Kobo i ich nowym bronzerze. Jest to długo wyczekiwany, ciemniejszy brat mojego ulubieńca, więc postanowiłam się na niego skusić, dzięki czemu mogę odhaczyć pierwszą pozycję z mojej wiosennej listy zakupów. Jeśli jesteście ciekawi jak prezentuje się ten bronzer to zapraszam do dalszej części wpisu.



W pierwszej, jaśniejszej wersji bronzera - 308 Sahara Sand - jestem totalnie zakochana. Używam go codziennie od ponad 3 miesięcy, sprawuje się u mnie idealnie i nie oddałabym go za żadne skarby. Pozwala na delikatne wykonturowanie twarzy, ciężko jest zrobić sobie nim plamy, czy przesadzić z ilością kosmetyku. Jednak o dokładniejszą recenzję pokuszę się innym razem - tym razem chciałabym skupić się na pokazaniu Wam odcieni tych dwóch bronzerów, bo wiem że wiele z Was długo na niego czekało.


Oba bronzery utrzymane są w chłodnej tonacji. Jaśniejszy, Sahara Sand może okazać się zbyt jasny do konturowania dla osób o ciemniejszej karnacji i to właśnie z myślą o nich powstał ciemniejszy, Nubian Desert. Zarówno jaśniejszy, jak i ciemniejszy bronzer mają matowe wykończenia oraz jedwabistą konsystencję. 

Ze strony technicznej: bronzer dostępny jest w Drogeriach Natura i kosztuje 19,99zł w cenie regularnej. Jego waga to 9g. Produkt został wyprodukowany przez polską firmę - fabrykę kosmetyków Hean.

Co myślicie o tych bronzerach? Macie któryś z nich? A może macie je na swoich listach zakupów?


24 komentarze:

  1. piękne są:) u mnie teraz najlepiej sprawuje się 505 z Inglota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ochotę na ten Inglotowy, ale w końcu skusiłam się na Kobo i w sumie nie żałuję ;) Jak wykończę te to wtedy zajrzę do Inglota :D

      Usuń
  2. Tak chcę się o jeden pokusić, ale dla mnie chyba ten jaśniejszy będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kupić ciemniejszą wersję.

    OdpowiedzUsuń
  4. prześliczny jest ten kolor szminki z tylu

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nubian desert <3 nie miałam ale wygląda cudownie. Uwielbiam bronzery!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam broznera, ale jakbym miała wybierać, to wzięłabym Sahara Sand

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy jak jasną mamy skórę. Ja obecnie jestem na poziomie Revlona Colorstay w odcieniu 180 i Sahara Sand prezentuje się ślicznie. Jednak gdy odrobinę się opalę to wtedy już może być niewidoczny i w ruch pójdzie ciemniejszy brat :D

      Usuń
  7. Mam jaśniejszy i jakoś za nim nie przepadam. Może ciemniejszy okaże się lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może okazał się za jasny :( Wypróbuj ciemniejszy i koniecznie daj znać jak się sprawdza :D

      Usuń
  8. ja mam na razie wypiekany bronzer z glazel i jest moim ulubiencem! < 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z nim jeszcze, ale może kiedyś będzie mi dane wypróbować :D

      Usuń
  9. Ciekawa byłam jak one się odcieniowo prezentują. Post na życzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja ulubieńca w tej kategorii nie mam, ale oba wydają się być fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z nich a wydają sie całkiem fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbuję, Kobo ma bardzo fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o jej sławne kobo.. do tej pory nie wiem skąd ten rzut na ten kosmetyk:D faktycznie tak się sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam bronzery i ten jest rzeczywiście świetnej jakości.
      Na mojej cerze utrzymuje się cały dzień, pozwala na naturalnie wyglądające modelowanie twarzy. Wydaje mi się, że jest taki "boom" na bronzery tej firmy, bo stacjonarnie ciężko jest dostać matowy bronzer w chłodnej tonacji, a do tego w przystępnej cenie ;)

      Usuń
  14. Jednak ten Sahara Sand bardziej do mnie przemawia kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. after I saw and read your article so much knowledge as I can for that I say many thanks for the information you have shared at least other people do not know

    success

    Obat kanker payudara yang sudah pecah dan parah

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)