niedziela, 22 lutego 2015

Recenzja: Ziaja - Liście manuka pasta do głębokiego oczyszczania twarzy


Dziś przygotowałam recenzję produktu, który chyba większość z Was kojarzy, a z pewnością spora część z Was miała w swojej łazience. Mowa oczywiście o paście do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom z Ziaji, czyli produkcie, o którym było bardzo głośno w blogosferze przez ostatnie miesiące. Chciałabym dorzucić swoje trzy grosze i wydać na jej temat własną opinię. 


Pasta to nic innego jak gęsty peeling o ostrych, maleńkich drobinkach. Produkt ten ściera bardzo mocno (wersja hard), więc nie nadaje się on do codziennego stosowania - u mnie sprawdza się nakładany 2-3 razy w tygodniu. Po wmasowaniu pasty w skórę twarzy i późniejszym jej zmyciu cera staje się oczyszczona, rześka i gładka. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że pory mojej skóry delikatnie się zwęziły, już nie były tak bardzo widoczne jak przedtem, jednak pasta z zaskórnikami sobie nie poradziła. Dodatkową zaletą tej pasty jest jej wydajność - wystarczy dosłownie odrobina, aby oczyścić całą skórę twarzy, co pozwoli cieszyć się takim opakowaniem przez wiele miesięcy.


Pasta znajduje się w 75ml tubie z zamknięciem na "klik", które bardzo mocno trzyma i czasem nawet miałam problem z jej otwarciem. Jej cena oscyluje w granicach 8-9zł, lecz często można dostać ją w promocyjnej cenie. Kosmetyk ten jest ogólnodostępny, dostaniecie go nie tylko w sklepach firmowych marki Ziaja, ale i w zwykłych drogeriach osiedlowych, czy tych sieciowych. Produkt zdecydowanie wart uwagi i tego całego szumu, który wokół niego powstał. 

A czy Ty słyszałaś o tym produkcie? Polecasz inne kosmetyki z tej serii?

18 komentarzy:

  1. ja też ją mam w swojej łazience :) i jestem z niej bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tonik i mam krem na noc, pasta mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze tonik, ale coś rzadko po niego sięgam :( Muszę wyciągnąć go z szafki i zacząć regularniej używać :)

      Usuń
  3. Niedawno ją kupiłam i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i lubię, reszty kosmetyków w z tej serii jednak nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie wysuszają produkty z tej serii :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z tej serii tylko tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasty nie miałam, ale kilka innych produktów z tej serii całkiem polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można wiedzieć co Ci się spodobało? Co możesz polecić? :)

      Usuń
  8. Z tej serii mam jeszcze tonik, żel i krem. Pasta jest chyba moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również jej używam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi ona nie do końca służyła...

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedyś zamierzam ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę ją mieć bo mam na nosie pełno zaskórników

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mu się uda, bo słyszałam że wielu dziewczynom pomógł w tym temacie ;)

      Usuń
  13. mój ulubieniec:) moje zamykanie na klik się niestety popsuło i tubka się nie domyka:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)