wtorek, 31 marca 2015

Marcowe nowości kosmetyczne


Kolejny miesiąc dobiega już końca, więc czas na małe podsumowanie ostatnich, kosmetycznych zakupów. Będzie trochę kolorówki i pielęgnacji - czyli wszystkiego po trochę. Powiem Wam szczerze, że nawet nie spodziewałam się, że przez te ostatnie 30 dni w moje ręce wpadło tyle kosmetyków. To wszystko przez te promocje z okazji dnia kobiet :P


Pierwsza porcja nowości to spora dawka kosmetyków i akcesoriów głównie do włosów. Znajduje się tutaj olej kokosowy oraz olej lniany, które zamierzam wykorzystać do olejowania. Zamówiłam również maskę Kallos Hair Botox i ampułki do włosów z tej samej serii. Z akcesoriów włosowych w końcu kupiłam osławioną już szczotkę Tangle Teezer i kolejną gumeczkę Invisibobble. Na tym zdjęciu zaplątał się również tonik micelarny Kewra water, którego jeszcze nie miałam okazji używać.


Teraz czas na kolorówkę. Znalazły się tutaj kosmetyki marki Hean: dwa cienie 801 i 802, maskara Wild Cat Eyes, a także płyn dwufazowy. W gratisie otrzymałam tester pomadki Vitamin Coctail o numerze 323. W Naturze skusiłam się na duet z Rimmela: podkład i puder z najnowszej serii Lasting Finish Nude i jak na razie jestem zachwycona. Do koszyczka wpadły również dwie gąbeczki do pudru Donegal. Poza tym w moje ręce trafiła również kolejna kredka Maybelline z serii Master Drama - tym razem jest to piękny róż. I ostatnia już nowość ze zdjęcia - najbardziej wyczekiwana, upragniona, paleta cienie Zoeva Naturally Yours. Już niebawem pokażę Wam jej zdjęcia i swatche na blogu :)


Skusiłam się również na dwa pędzle marki Kavai, nad którymi zastanawiałam się od jakiegoś czasu. Wybrałam pędzel do podkładu o numerze 22 oraz pędzel 62, który służy do rozprowadzania korektora. Obecnie intensywnie je testuję, więc spodziewajcie się za jakiś czas recenzji tych maleństw ;)


I jeszcze porcja nowych Semilaczków - cztery nowe kolorki już się u mnie zadomowiły. Wszystkie piękne i z pewnością je wykorzystam :P A na sam koniec mała kompilacja zdjęć z produktami, które niebawem szerzej opiszę na blogu:


A jak w tym miesiącu u Was z zakupami?

38 komentarzy:

  1. Ciekawe nowości, najchętniej to przygarnęłabym wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Troszkę się nazbierało, ale na szczęście większość moich chciejstw zaspokojona. Mogę spokojnie zużywać :P

      Usuń
  3. Woski, olej kokosowy i pędzle bardzo fajne. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę wszystko ;) A ja w tym miesiącu będę testowała parę produktów Kneipp, Sylveco i Garnier :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miłego testowanka :) Sylveco bardzo polubiłam, a Kneipp nie znam :)

      Usuń
  5. Paletą Zoeva Naturally Your miałam kiedyś okazję pracować i bardzo mi się spodobała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas będę mogła ocenić, a za kilka dni pojawi się jej prezentacja i swatche :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jak na chwilę obecną to jestem zadowolona, ale użyłam ich może ze 3 razy :(

      Usuń
  7. Tej olej kokosowy bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie ten olejek kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. jetem bardzo ciekawa kallosa botox ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. widzę nieśmiertelna gumka do włosów trafiła i do Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już druga sztuka ;) Uwielbiam je i teraz tylko po nie sięgam :)

      Usuń
  11. widzę że sporo ciekawych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszcze:)same wspaniałosci;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmm, semilaci :D muszę powoli zapisywać numerki, bo w przyszłości planuję zakup całego oprzyrządowania i tych lakierów właśnie, to warto mieć listę sprawdzonych kolorków i powoli ją realizować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry pomysł. Ja robiłam podobnie, spisywałam, dopisywałam i jak przyszło co do czego to nie mogłam się zdecydować który najbardziej chcę ;) Ale już kolekcja się troszkę rozrosła i już niewiele pozostało mi kolorów, które koniecznie chcę kupić :P

      Usuń
  14. Świetne nabytki. Nie widziałam jeszcze nigdzie tej maski Kallos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dorwałąm ją przez internet. W Hebe i we fryzjerskich sklepach też się z nią nie spotkałam :(

      Usuń
  15. Ciekawe jak ta botoksowa maska Kallosa się sprawdzi. Nie wiedziałam, że takową mają. Czuję się zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w Hebe też się z nią nie spotkałam - a znalazłam ją w sklepie puderek.com.pl i tam zamówiłam :)

      Usuń
  16. Ja w tym miesiącu nie kupiłam nic z kosmetyków, aż trudno w to uwierzyć ;) boje się, że odbije sobie w kwietniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na wpis z paletką w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem będzie prezentacja i swatche ;)

      Usuń
  18. Świetne nowości :) KTC mogliby zmienić szatę graficzną :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście KTC szału nie robi wyglądem, ale mam nadzieję, że nadrobi działaniem ;)

      Usuń
  19. no no no zaszalalas z zakupami :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No troszkę Ci tego wpadło :D Lakiery Semilac oczywiście zazdro :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie pochwalilas sie, ze jednak kupilas pedzle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie, że się chwaliłam :P Nie słuchasz mnie :(

      Usuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)