środa, 18 listopada 2015

Recenzja: B. Loves Plates - Lakier do stempli BLP01 oraz stempel XL


W ostatnim czasie zasypywałam Was zdjęciami z pazurkami ozdobionymi stemplowymi wzorami. Długo szukałam odpowiednich narzędzi do tego typu zdobień, dobrze napigmentowanych lakierów, które wyraźnie odbijałyby się na paznokciu oraz odpowiedniego stempla, który gładko i bez większych problemów przenosiłby wzór z płytki na paznokieć. Podobnie było z płytkami - tutaj również można wybrać słabo wyżłobione wzory, których nawet najlepszy lakier i stempel nie uratują. Ten wpis chciałabym poświęcić czarnemu lakierowi i dużemu stemplowi z B. Loves Plates, których w ostatnim czasie używałam bardzo często. 


Odpowiedni czarny lakier i miękki stempel to moim zdaniem minimum, które powinno znaleźć się w zbiorach każdej stemplomaniaczki. Temat stempli rozpoczął się u mnie już kilka dobrych lat temu - zaczynałam od małej płytki Konada i zwykłego stempla oraz zwykłych lakierów, które miałam pod ręką. Efekt tego był taki, że więcej się z tym udenerwowałam, niż miałam przyjemności z szybkiego i ładnego zdobienia. A winne były przede wszystkim zbyt twarda guma w stemplu oraz słabo napigmentowane lakiery. Mimo dobrej jakościowo płytki wzorki nie odbijały się zbyt dobrze i na jakiś czas porzuciłam stemplowe zdobienia. Aż w końcu zdecydowałam się na zakup stempla i lakieru z B. Loves Plates.


Stempel XL - B. Loves Plates

Duży stempel od B. był jednym z lepszych, paznokciowych zakupów, jakie poczyniłam w swoim życiu. Idealnie nadaje się do odbijania całopaznokciowych wzorów, a w dodatku jest niesamowicie mięciutki. Zaraz po otrzymaniu nowego stempelka delikatnie (!) zmatowiłam jego powierzchnię bloczkiem, gdyż taki zabieg pozwala lepiej "przyczepić" się lakierowi do gumy. Bez zmatowienia powierzchni wzory odbijały się nierówno i ciężko było je przenieść w całości. 


Z drugiej strony stempel zakończony jest mniejszą, twardszą gumą do odbijania maleńkich wzorów. Powiem Wam szczerze, że korzystałam z niego tylko kilka razy, do testów. Zawsze sięgam po tą większą stronę, bo lubię całopaznokciowe wzory :)


Jeśli zastanawiacie się nad zakupem stemplowego oprzyrządowania, to z czystym sumieniem mogę polecić Wam powyższy model stempla. Z własnego doświadczenia wiem, że dobry sprzęt odpłaci Wam się pięknymi wzorami, które wykonacie w kilka chwil. Bez zbędnego zmywania i nerwów.

Lakier do zdobień BLP01 B. a Dark Knight

Lakiery do zdobień to kolejny ważny punkt w sprawnym zdobieniu paznokci. Nie ma nic gorszego, niż źle odbity wzór, który przenosimy n-ty raz i za każdym razem jest coś nie tak... Mnie tego typu historie doprowadzały do szału, bo ileż można próbować?


Lakier BLP01 jest świetnie napigmentowany i łatwo się z nim pracuje. Nie zasycha zbyt szybko, dzięki czemu spokojnie zdążymy ściągnąć nadmiar lakieru z płytki i odbić wzór na paznokciu. Za każdym razem, gdy po niego sięgam wiem, że mnie nie zawiedzie. Ozdobienie wszystkich paznokci to kwestia kilku minut, a taki manicure potrafi zrobić wrażenie. 

Lakier ten znajduje się w poręcznym opakowaniu o pojemności 8ml, która z pewnością wystarczy na bardzo długo. Ja swój egzemplarz posiadam już ponad pół roku i nic złego się z nim nie dzieje - nie rozwarstwił się, nie zasechł, ani nie zmienił swoich właściwości. Jego cena oscyluje w granicach 15-16zł i możecie go kupić na allegro. 

Zarówno stempel, jak i lakier są inwestycją, która z pewnością się zwróci i unikniecie w ten sposób rozczarowań i wielu nerwów, które towarzyszyły mi na początku stempelkowej drogi. Dla potwierdzenia Wam wszystkiego, co napisałam powyżej, dodaję zdjęcia odbitych wzorów na kartce:

- wzory z płytki Konad Square Image Plate 01


- wzory z różnych płytek Born Pretty Store:


A na koniec kilka zdjęć pazurków, do wykonania których wykorzystałam opisane dziś produkty:


Jak sami możecie zobaczyć, stemplowe wzory na paznokciach potrafią odmienić najzwyklejszy wzór i przyciągać spojrzenia innych osób. Stemple to sposób na niebanalny manicure, czyż nie?

Aktualnie poszukuję dobrego topu, który nie rozmazywałby wzorów i ładnie się błyszczał. 
Możecie mi coś polecić?? :)



Może zainteresować Cię również:

4 komentarze:

  1. Seche Vite albo Insta-Dri, opcjonalnie Poshe :) szybko schną, pięknie błyszczą i nie rozmazują wzorków - no chyba że za mocno przyłożysz pędzelek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Seche Vite i niestety delikatnie mi rozmazywał wzory (no chyba że jest już stary) :/ Muszę rozejrzeć się za pozostałą dwójką :)

      Usuń
  2. jej, jakie fajne te wzorki! i to puzderko z pepco i nudziakowy lakier <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj dotarły do mnie moje pierwsze płytki BPS (dokładnie te same, które widziałam u jednej blogerki, u niej się sprawdził). Pełna nadziei, że teraz już się uda, zaczęłam malować paznokcie. No i po raz kolejny sie nie udało. Teraz wiem, że płytki są w porządku, poraz wymienić stempel. Zaczynam poszukiwania B. Loves Plates.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)