wtorek, 24 listopada 2015

Recenzja: Born Pretty Store - Sztuczne rzęsy (#20746)


Sztuczne rzęsy nie są niezbędnym elementem makijażu, a już na pewno nie tego dziennego, jednak doklejając pasek sztucznych rzęs możemy całkowicie odmienić wygląd nie tylko oka, ale i całej twarzy. Odpowiednio dobrane i dobrze przyklejone pięknie zagęszczą rzęsy oraz otworzą oko. W tym poście chciałabym przedstawić Wam rzęski, które pochodzą ze sklepu Born Pretty.



Zestaw 5 par sztucznych rzęs na miękkim, przezroczystym pasku, który łatwo się poddaje i dopasowuje do oka. Same włoski są równie mięciutkie i lekkie. Dzięki zamocowaniu ich na przezroczystej żyłce, rzęsy są niewidoczne na oku i wyglądają bardzo naturalnie. Prezentowany powyżej model posiada sprytnie ułożone włoski, które są docięte w taki sposób, aby dawać subtelny efekt, naturalnie wyglądających firanek.

Po zdjęciu rzęsy nadają się do ponownego przyklejenia - wystarczy, że będziemy delikatnie się z nimi obchodzić, a posłużą przez długi czas. 


Poniżej możecie zobaczyć porównanie recenzowanych rzęs z kultowymi już Demi Wispies z Ardell. Oba modele pięknie zagęszczają rzęsy i wyglądają mega naturalnie. Rzęsy z Ardell są odrobinę dłuższe, co szczerze mówiąc czasem mnie denerwowało, gdyż rzęsy dotykały mi skóry poniżej łuku brwiowego. Krótsza i gęstsza wersja rzęs z BPS jest jak dla mnie lepsza i wygodniejsza w noszeniu.


I jeszcze pokażę Wam jak rzęsy wyglądają naklejone na oku - delikatnie musiałam skrócić pasek, gdyż był on zbyt długi. 


Cena zestawu 5 par powyższych rzęs kosztuje aktualnie 1,99$, czyli około 8zł, co daje niewiele ponad 1,50zł za jedną parę rzęs! Malutko, prawda? A efekt jaki dają jest naprawdę godny uwagi. Pamiętajcie jeszcze o kuponie rabatowym "IWH10" za który zgarniecie dodatkowe 10% zniżki.

Model ten będzie pięknie prezentował się nie tylko przy makijażach wieczorowych, ale i przy dziennych powinien się nieźle sprawdzać. Aktualnie mam w planach zmalować beżowe oczko z wyraźną, czarną kreską i dokleić właśnie te rzęsy. 

I jak oceniacie efekt, jaki dają te rzęsy? Zaciekawiłam Was tym produktem, czy może w ogóle nie sięgacie i jesteście przeciwnikami sztucznych rzęs?



Może zainteresować Cię również:
>> Makijaż: Brąz z zielenią

12 komentarzy:

  1. Śliczny, naturalny efekt. Jak dotąd znam tylko rzęsy Ardell. Buziak na milutki dzień :* :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. dwa razy próbowałam przykleić rzęsy i nigdy więcej sama się o to nie pokuszę :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze nieudane próby za mną, jednak nie poddaję się, bo robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super wyglądają, dość naturalnie, nie są przerysowane, nadmiernie długie i fikuśne.

    OdpowiedzUsuń
  5. jej wyglądają mocno naturalnie, przelamujesz sterotyp :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne są te rzęski, wyglądają bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt jest niesamowity! cudny makijaż :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygladaja nawet naturalnie, nie spodziewalam sie ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)