niedziela, 3 stycznia 2016

Kosmetyczny hit 2015 roku


Ubiegły (już!), 2015 rok upłynął mi w mgnieniu oka. Był to dla mnie rok bardzo pracowity i przełomowy. Podobnie jak rok temu, także i dziś chciałabym podsumować ostatnie 12 miesięcy pod względem kosmetycznym i wybrać ulubieńca minionego roku. Poprzednio stał się nim biały podkład z MUR, natomiast rok 2015 został całkowicie zdominowany przez lakiery hybrydowe Semilac!

Dokładnie rok temu o tej porze zakładałam swoje pierwsze paznokcie hybrydowe i chyba nie przypuszczałam, jak bardzo zmienią one moje przyzwyczajenia pazurkowe. Manicure hybrydowy to przede wszystkim wygoda noszenia i trwałość - w moim przypadku lakier zmieniam co 3 tygodnie ze względu na widoczny odrost. Gdyby nie on, to spokojnie mogłabym nosić je o wiele dłużej. 



Kolejną zaletą hybryd jest fakt, iż nie muszę się martwić, że po położeniu się wieczorem spać rano znajdę na pazurkach piękne, fantazyjne wzory odgniecione od pościeli. Lakier pięknie zastyga w lampie i tuż po zakończeniu manicure mogę zabrać się za ścielenie łóżka, czy zmywanie naczyń. Tak, zmywam naczynia, myję podłogi, szoruję kafelki, a hybryda i tak pięknie trzyma kilka tygodni. Nie do pomyślenia przy zwykłych lakierach, prawda? To właśnie jest wyższość manicure hybrydowego nad klasycznym.

Jestem wierną fanką hybrydowych paznokci, nosiłam je bez przerw przez ubiegły rok i moje paznokcie jakoś specjalnie na tym nie ucierpiały - jeśli zdejmujemy hybrydy z głową i nie matowimy zbyt mocno płytki przed nałożeniem lakierów, to nic nie ma prawa zniszczyć naszych paznokci. 

Dodatkowym plusem hybryd Semilac jest fakt, iż producent zadbał o ogromną paletę kolorystyczną. Jest naprawdę w czym wybierać i ciężko jest wskazać kilka najładniejszych kolorów. Jakiś czas temu pokazywałam Wam z bliska kolory wszystkich moich hybrydek z Semilaca, więc przyjrzyjcie się im i wybierzcie swoich ulubieńców :)

Poniżej znajdziecie szybciutki przegląd moich 20 kolorów Semilaca. Najliczniejsza grupa w mojej kosmetyczce to beże, czerwienie róże i fiolety:


Niebieskości, limonka i bananowa żółć:


Odcienie czerni, biel oraz brokatowe złotko:


Gdybym miała wybrać kilka najładniejszych barw, to zdecydowanie zaliczyłyby się do nich poniższe kolory - to właśnie od nich zaczęłabym komponowanie własnej kolekcji :)


I na koniec piękne, pastelowe barwy:


Hybrydy nie oznaczają nudnych, jednokolorowych paznokci. Spokojnie możemy tworzyć za ich pomocą fantazyjne wzory, możemy odbijać stemple (moja instrukcja), jak również wykonać modny ostatnimi czasy gradient, czy efekt syrenki. Ograniczeniem jest tu tylko i wyłącznie wyobraźnia...



Więcej moich hybrydowych stylizacji znajdziecie w zakładce Manicure hybrydowy.

A czy Wy znacie hybrydy Semilac?



Może zainteresować Cię również:
>> Manicure: Kolorowanka na paznokciach

23 komentarze:

  1. Nie wiedziałam, że semilac ma.tak piękna ofertę pastelowych hybryd ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam, że semilac ma.tak piękna ofertę pastelowych hybryd ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, fantastyczna kolekcja lakierów <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz cudowne paznokcie, pomysły i talent :) ja akurat boje się trochę hybryd ale może bliżej wakacji wybiorę się do salonu wypróbować taki manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kolorki, zwłaszcza czerwienie i róże :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam ochote spróbować hybrydy ale zawsze jakoś zwlekam z tym
    Zapraszam na bloga

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam semilaca ale bardzo szybko rosną mi paznokcie dlatego do 2 tygodni to jest max! poza tym nudzą mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz bardziej kusi mnie ta metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam wiele pozytywnych opinii o tych lakierach :)
    śliczne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zmywam kolor po około 10 dniach. Trzymają się bardzo dobrze, ale zmiana promocji i cenówek zawsze jednak coś zniszczy.

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie na paznokciach jeszcze nigdy nie gościly hybrydy :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięęękne paznokietki i kolorki, ale mnie jakoś hybrydy nie korcą;)

    OdpowiedzUsuń
  13. znam i bardzo, ale to bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne kolory - hybrydy mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie noszę hybryd i jakoś mnie mania Semilaca ominęła ale kto wie;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zaczęłam hybryd również w 2015, ale w maju :) i również są hitem u mnie i myślę, że prędko z nich nie zrezygnuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne te hybrydy, piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam lakiery Semilac, mam ich ok 50szt. i kolekcja ciągle rosnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio postawiłam na żele, aczkolwiek może warto spróbować hybryd, te kolory naprawdę kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiedziałabym na który kolor się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)