środa, 6 stycznia 2016

Recenzja: Hean - Rozświetlacz do twarzy i ciała Glam Highlighter


Rozświetlona, zdrowo wyglądająca cera to w ostatnim czasie bardzo pożądany efekt w makijażu. Coraz częściej odchodzimy od płaskiego matu, a stawiamy na świeży, lekki look, przez co na popularności zyskują wszelkie rozświetlacze: w kamieniu, sztyfcie, jak i w płynie. Ja osobiście upodobałam sobie te prasowane i obecnie nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez odrobiny błysku na kościach policzkowych. W tym poście chciałabym przedstawić Wam jeden z tych rozświetlaczy, który w mgnieniu oka podbił moje serce. Zapraszam na recenzję rozświetlacza do twarzy i ciała Glam Highlighter marki Hean.


INFORMACJE PRODUCENTA:

"Rozświetlacz do twarzy i ciała:
- Świetlista i pełna blasku skóra,
- Jedwabiście kremowa konsystencja,
- Subtelny efekt w każdym świetle.
Wielofunkcyjny rozświetlacz do twarzy i ciała. Rozświetla skórę, czyniąc ją promienną i pełną blasku! Jedwabiście kremowa konsystencja wzbogacona pielęgnującym olejkiem marula pozostawia subtelnie świetlisty efekt na skórze. Doskonały do podkreślania policzków, okolic oczu i brwi oraz dekoltu".


MOJA OPINIA:

Rozświetlacz zamknięty został w eleganckim, matowym, czarnym opakowaniu z zamknięciem na zatrzask oraz dużym lusterkiem wewnątrz opakowania. Już na pierwszy rzut oka kosmetyk wygląda subtelnie i jego zawartość nie atakuje nachalnymi drobinami brokatu, dzięki którym błyszczałybyśmy jak bombki, czy choinki. Rozświetlacz występuje w 6 wersjach kolorystycznych - od neutralnych beżo-złotych odcieni po te wpadające w pomarańcz, czy róż. Jest w czym wybierać i z pewnością każdy znajdzie kolor odpowiedni dla siebie. Mój odcień to 204 Honey i jest to przepiękny odcień złota. Bardzo naturalny i nienachalny kolor.


Rozświetlacz posiada jedwabistą i bardzo przyjemną konsystencję. Jest dobrze napigmentowany i wystarczy kilka pociągnięć pędzlem po twarzy, aby uzyskać efekt promiennej, zdrowej i pełnej blasku cery. Co ważnie rozświetlacz daje delikatny efekt, z którym na prawdę ciężko jest przesadzić, dzięki czemu jest to produkt idealny do stosowania na co dzień - do pracy, czy do szkoły. Dzięki niemu moja skóra wygląda promiennie, świeżo i zdrowo przez cały dzień. A jeśli wybieracie się na większe wyjście, lub zwyczajnie chciałybyście zwiększyć efekt rozświetlenia na skórze wystarczy dołożyć kolejną warstwę na skórę, a efekt końcowy będzie mocniejszy. Kosmetyk nie ściera się w ciągu dnia i trzyma się na skórze około 8 godzin. Później delikatnie schodzi, ale równomiernie, dzięki czemu nie tworzy nieestetycznych placków na skórze. 



Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć, jak kosmetyk prezentuje się na skórze i jaki daje efekt. Do zdjęcia nałożyłam dwie warstwy produktu, aby lepiej uchwycić efekt jaki daje i żeby aparat nie "zjadł" blasku rozświetlacza. Zazwyczaj nakładam jedną delikatniejszą warstwę, natomiast efekt jaki widzicie na zdjęciu staram się uzyskać do cięższych, wieczorowych makijaży.



Rozświetlacze zawierają 9g produktu i występują również w wersji bez lusterka i z przezroczystym wieczkiem. Kosztują one odpowiednio 16,99zł (wersja z lusterkiem) i 14,99zł (bez lusterka). Cena śmiesznie niska, bo w porównaniu z kultową Mary Lou kosztuje jakieś 4 razy mniej, a efekt na skórze daje przepiękny. Możecie je nabyć w sklepie internetowym marki Hean, w innych drogeriach internetowych oraz mniejszych, stacjonarnych drogeriach (tutaj znajdziecie ich listę). To już kolejny kosmetyk marki Hean, który mnie nie zawiódł, a wręcz zachwycił. Natomiast świadomość, że jest to produkt produkowany w naszym kraju dodatkowo punktuje w moich oczach.

A czy Wy macie swój ulubiony rozświetlacz? A może szukacie tego jednego, idealnego?



Może zainteresować Cię również:
>> Kosmetyczny hit 2015 roku

12 komentarzy:

  1. Kurde, ceną mnie zszokowalas - myslalam, ze za to cudo z 50 razy tyle bedą śpiewać :D pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cały czas szukam idealnego rozświetlacza, ten wygląda bardzo ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny, delikatniejszy niż mój ze sleeka

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny efekt daje na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny efekt, lubię jak rozświetlacze dają taką taflę :) Ja lubię rozświetlacz z Marizy w takim TRIO do twarzy, jest tam też róż i bronzer. No i MUR Golden Lights :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie prezentuje się na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Slicznie, subtelnie się prezentuje. Ja dopiero od niedawna używam rozświetlacza i mam z Wibo, ale szału nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wygląda na twarzy. Bardzo delikatnie, nie błyszczy się chamsko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)