piątek, 27 stycznia 2012

Recenzja - paletka cieni Sleek Oh So Special

Dziś mam dla Was zapowiadaną wcześniej recenzję paletki cieni Oh So Special firmy SLEEK. Wiele osób poleca cienie tej firmy i sama nie mogłam oprzeć się pokusie wypróbowania jej na sobie. Paletkę tę kupiłam
na allegro za 24zł+koszty wysyłki. Zamówiony produkt otrzymałam w tekturowym opakowaniu ozdobionym ciekawą grafiką. Po jego otworzeniu wielkie było me zdziwienie – zgrabne eleganckie czarne pudełeczko z logo firmy prezentuje się po prostu świetnie. Zatrzask jest dość mocny i raczej nie ma mowy o przypadkowym otwarciu w kosmetyczce. Po otworzeniu opakowania ukazuje nam się duże poręczne lusterko, aplikator do nakładania cieni oraz 12 cieni (każdy po 1,1g) idealnie dobranych do siebie kolorystycznie, co daje możliwość wykonania makijażu oczu w wielu kombinacjach przy użyciu tylko jednej paletki. 


Ja swoją paletkę kupiłam w listopadzie, więc widać już delikatne zużycie ;)
Teraz przejdę do dokładnego opisu i pokaże swatche każdego z cieni:
  1. Bow – matowy, kremowy cień, idealny do rozjaśnienia wewnętrznego kącika oka
  2. Organza – perłowy, różowo-brązowy/ ze złotą poświatą
  3. Ribbon – matowy, koralowy
  4. Gift basket – delikatna perła, ciemny orzechowy
  5. Glitz – perłowy, grafitowy
  6. Celebrate – delikatna perła, czekoladowy
  7. Pamper – matowy, bardzo jasny koralowy/łososiowy
  8. Gateau – perłowy, róż/fiolet ze złotą poświatą (mój faworyt)
  9. The mail – matowy, jasny brąz(jak sama nazwa wskazuje przypomina kolor listów/paczek)
  10. Boxed – matowy, brązowy
  11. Wrapped up – matowy, ciemny brąz
  12. Noir – matowy, czarny (idealna czerń)

Cienie bardzo dobrze nabierają się na dołączony do zestawu aplikator i przenoszą na powiekę. Dokładnie taki kolor jaki mamy w pudełeczku uzyskamy po nałożeniu cienia na skórę. Jedynie czarny cień lubi czasem się osypać przy nakładaniu(przez dużą pigmentację), lecz jest to kwestia wprawionej ręki i podjeścia do tego cienia, w związku z czym przy kolejnych podejściach problem ten się u mnie już nie pojawił. Cienie bardzo dobrze się rozcierają i cieniują, więc nawet początkujące osoby nie powinny mieć żadnych problemów z tymi cieniami. Trwałość tych cieni jest bardzo dobra, utrzymują się przez wiele godzin, nałożone na bazę Joko utrzymują się na powiekach cały dzień lub całą noc bez poprawek. Paletka ta spokojnie może posłużyć do wykonania makijażu dziennego, jak i wieczorowego. Znajdziemy w niej 7 matów oraz 5 kolorów perłowych. 


Podsumowując, cienie są w bardzo niskiej cenie w stosunku do jakości. Za niewielkie pieniądze mamy możliwość zakupienia produktu z „wyższej półki”. Polecam tą paletkę każdemu, na pewno się nie zawiedziecie na niej.

A czy Wy posiadacie tę paletkę? A może używacie innych produktów tej marki? Co polecacie?

20 komentarzy:

  1. dziękuję za zgłoszenie ;)
    a tak przy okazji, całkiem fajny blog :) będę regularnie Cię odwiedzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ŚLICZNE TE CIENIE :) ZAPRASZAM DO MNIE CZĘŚCIEJ! POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne kolorki ;) już od dawna czaje się na te cienie , może w końcu je kupię he he ;D dziękuje i również obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się gama kolorystyczna tych cieni! są neutralne i pasują do większości stylizacji. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten srebrny cień jest genialny! nie wiesz czy można go dostać osobno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie te dostępne są tylko w paletkach. Jednak widziałam kiedyś na wizaz.pl, że dziewczyny wyjmowały te cienie z palet i sprzedawały/wymieniały się za pojedyncze sztuki. Możesz poszukać, warto spróbować. Pozdrawiam

      Usuń
  6. można połączyć duzo kolorów. :)fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe kolory w jednej palecie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie umiem posługiwać się w jakikolwiek sposób cieniami ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają super i mają super dobrane odcienie ;D Ja wygrałam duży kompakt z Mary Kay ;D Więc może w przyszłym tygodniu też coś będzie o cieniach ;D

    jutro napewno nowa notka o pierwszym domowym farbowaniu włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tej notce sama się skusiłam na te ciebie :D tylko muszę sobie jakieś wybrać :D
    Aaa! sprawdziłam u mnie ceny i powiem Ci szczerze że nie opłacałoby Ci się tutaj kupić plus jeszcze koszt przesyłki. Dużo taniej wyniesie Cię w pl ;*
    Jak chcesz to przesyłam Ci linka z tymi cieniami ale pomnóż sobie cenę razy 5 i do tego koszt wysyłki do Pl.
    http://www.ebay.co.uk/sch/i.html?_from=R40&_trksid=p5197.m570.l1311&_nkw=sleek+palette&_sacat=See-All-Categories

    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie pożałujesz :D ja mam tą "Oh So Special" i "Bad Girl", a teraz czaje się na "Curacao" i "acid" :D :D tylko uważaj, bo one uzależniają - jak kupisz jedną to odrazu chcesz więcej i więcej ;)

      no rzeczywiście nie opłaca się tak kupować, dzięki za sprawdzenie i chęci ;* :)

      jak kupisz którąś z tych paletek to się pochwal ;) a myślisz nad jakąś kolorową, czy raczej neutralne kolorki? ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam paletki cieni do powiek, mogę łączyć je i uzyskiwać świetne efekty!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam 3 różne paletki i do tego jakieś pojedyńcze cienie, jakbym nie miała ich tyle to bym się chyba skusiła na te, które tu prezentujesz. są śliczne! Pozdrawiam i obserwuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne! uwielbiam bawić się kolorami na powiekach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba sama muszę się pokusić ;)
    a czy odcień the mail i boxed są matowe czy z drobinkami ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są to matowe cienie ;) pozdrawiam

      Usuń
  15. ja mam jedną paletkę ze Sleeka - PPQ My, Myself & eye, jestem z niej bardzo zadowolona, czaiłam się też na Au Naturel, ale jakoś mi przeszła koło nosa. Nie przepadam za różowymi cieniami, dlatego też ciągle jeszcze nie nabyłam tej palety :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)