czwartek, 9 lutego 2012

Lekcja makijaży walentynkowych (black-red-white oraz delikatny brązowo-różowy)

Hej! :* Z okazji zbliżających się walentynek przygotowałam dla Was dwa makijaże na tę okazję :) Pierwszy z nich jest dość odważny, za to drugi romantyczny, delikatny. Do każdego z nich przygotowałam lekcję - nie są to trudne makijaże, ale komuś może się przydać :)



*black-red-white:
Do wykonania tego makijażu użyłam:
*cieni z paletki Curacao (Martini, Bloody Mary, Espresso Martini),
*cienia z paletki Oh So Special (Glitz),
*tusz do rzęs Avon SuperShock.


1. Na powiekę nakładamy bazę pod cienie.
2. Na całą powiekę ruchomą nakładamy biały perłowy cień (Martini).
3. W załamaniu powieki i i wzdłuż linii rzęs (do połowy) nakładamy czarny cień (Espresso Martini).
4. Następnie nakładamy czerwony cień (Bloody Mary) omijając wewnętrzny kącik.
5. Biały cień (Martini) ponownie nakładamy w wewnętrzny kącik oka.
6. Srebrnym cieniem (Glitz) cieniujemy przejście pomiędzy czernią, a czerwienią.
7. Dolną powiekę podkreślamy czarnym cieniem, a linię wodną oka malujemy białą kredką/cieniem, co sprawi, że oka wyda się większe.
8. Tuszujemy rzęsy.


*delikatny (brązowo-różowy)
Do wykonania tego makijażu użyłam:
*cieni z paletki Oh So Special (Wrapped Up, Ribbon),
*złotego cienia MySecret (nr 102-Pearl Touch)
*tusz do rzęs Avon SuperShock.

1. Na powiekę nakładamy bazę pod cienie.
2. Na całą powiekę ruchomą nakładamy złoty perłowy cień (MySecret).
3. W załamaniu powieki i i wzdłuż linii rzęs (do połowy) nakładamy brązowy cień (Wrapped Up).
4. Następnie nakładamy łososiowo/koralowy cień (Ribbon) omijając wewnętrzny kącik.
5. Dolną powiekę podkreślamy tym samym brązowym cieniem, a linię wodną oka malujemy białą kredką/cieniem.
6. Rozcieramy granicę makijażu jasnym cieniem.
7. Tuszujemy rzęsy.
8. Gotowe ;)

A już niedługo pojawi się biżuteria na blogu, więc żeby nie było, że teraz notki się ukazują się tylko o makijażu i kosmetykach ;)


 Który z pokazanych makijaży wybrałybyście dla siebie?  :)

14 komentarzy:

  1. Świetne! Szczególnie pierwszy :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. BOMBA :D Dla każdego coś miłego ;)) Fajnie, że zrobiłaś coś dla osób które nie malują się mocno i dla tych którzy wręcz przeciwnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. oba mi się bardzo podobają ;)
    +zapraszam
    +obserwujemy?

    xoxo. ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba makijaże piękne, jednak ja jestem za delikatniejszym :) Słodki i miły i taki walentynkowy! W tkaim bez problemu mogłabym gdzies wyjść bo ja niestety do odważniach nie należę i pierwszy dla mnie byłby wyłącznie na imprezy (jeżeli udałoby mi się go w ogóle odtworzyć bo ja do makijazy to dwie lewe ręce mam)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy niestety zupełnie nie dla mnie, bo wyglądałabym jak zombie, natomiast drugi jest cudny <3 Jednakże oba mi się podobają, widać, że masz wprawioną rękę ;) pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oba są pięknę, jednak ja wybrałabym ten delikatniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy zdecydowanie rządzi, ale ten drugi też jest bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zastanawiałam się właśnie nad pierwszym makijażem bo widziałam coś podobnego na you tube :)

    OdpowiedzUsuń
  9. do mnie zdecydowanie przemawia ten pierwszy:) chociaż zakładam, że z wykonaniem go miałabym nie lada problemy;p Jestem strasznym leszczem w makijażach;p Ale Ty jak widać jesteś genialna:)
    Zapraszam do mnie:
    http://life-is-too-important.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. makijaz przypomina mi płonące oko z 'Władców pierścieni' ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne propozycje ;) Ten pierwszy być może wykorzystam na dzisiejszą imprezę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten pierwszy jest świetny. Szkoda , że nie umiem się tak ładnie malować ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wyrażenie swojej opinii :)